Mieszkanka Lublina straciła 92 tys. złotych. Kobieta uwierzyła fałszywemu policjantowi
11:22 16-12-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony piątek na terenie Lublina. Do mieszkanki miasta zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Wymyślił on historię, że chce ochronić 50-latkę przed oszustwem. Według posiadanych przez niego informacji, środki finansowe znajdujące się na koncie kobiety miały być zagrożone.
W związku z tym poproszono kobietę o zmianę sposobu logowania, a następnie udostępnienie loginu i hasła. Pokrzywdzona w tej sposób straciła 92 tys. złotych.
Policjanci przypominają, że oszustwa przybiera różne formy. Sprawcy podają się za członków rodziny, za przedstawicieli różnych instytucji oraz osoby pełniące funkcje publiczną. Nie podejmujmy pochopnie decyzji o przekazywania pieniędzy osobom obcym. Tylko zdrowy rozsądek w takich sytuacjach uchroni nas od utraty oszczędności swojego życia.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
Dobre
Tyle się pisze, żeby uważać na takich oszustów. Szkoda kobiety, mam nadzieję, że odzyska pieniądze.
Taka *** *** , a tyle kasy nazbierała , jak one to robią?????
tez mnie ciekawi, skad ludzie maja tyle kasy i czemu trzymaja ja w skarpecie… przeciez lepiej byloby kupic sobie beemke i poszalec nia po miescie, dobrze mowie?
To żyje hehe
A co to są za pieniądze? 92 tysiące w wieku 50 lat? Normalne. Każdy powinien posiadać jakieś minimum na koncie w przypadku utraty pracy, choroby, zdarzenia losowego w rodzinie czy wśród przyjaciół.
Ja pitole….Ale ludzie są naiwni….
Pocieszającym jest fakt, że oddała bardziej potrzebującym niż ojciec Narodu Rydzyk, albo jaki parafialny”dobrodziej”
50-latka??? OMG ?
I bardzo dobrze. Ej, no takiej ofiary losu to mi wcale nie szkoda.
50 lat i mózg zlasowany i pomyśleć że taka jeszcze 10 lat musi pracować a może jest kierowniczką referatu w US na Sądowej? Zgroza!
Uczciwy złodziej, bo nawet nie skłamał mówiąc kobiecinie że jej środki są zagrożone. 🙂
Dobre.Nie zdziwiłoby mnie gdyby to była jakaś geriatria,ale babeczka 50lat na chodzie:-)