Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił blisko 22 tysięcy złotych. Padł ofiarą oszustwa związanego z „tradingiem kryptowalut”
08:52 04-03-2026 | Autor: redakcja
Do Komendy Powiatowej Policji w Rykach zgłosił się mieszkaniec powiatu ryckiego, który poinformował o oszustwie internetowym. Z jego relacji wynika, że podczas przeglądania Internetu natrafił na jednym z popularnych portali z nagraniami wideo na ofertę szybkiego zarobku poprzez inwestowanie w kryptowaluty.
Zainteresowany propozycją mężczyzna postępował zgodnie z instrukcjami zamieszczonymi w ogłoszeniu i zainstalował aplikację komunikatora internetowego. Po krótkim czasie skontaktowała się z nim osoba przedstawiająca się jako menedżer projektu. Na początku pokrzywdzony przekazał swoje dane osobowe oraz numer rachunku walutowego.
Pierwsze zadania polegały na dodawaniu produktów do koszyka na jednym z portali sprzedażowych. Za wykonanie każdego z nich otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 10 złotych. Pieniądze faktycznie wpływały na jego konto, jednak przelewy pochodziły od nieznanych osób.
Po pewnym czasie mężczyzna został poinformowany o przejściu na wyższy poziom współpracy. Założył konto na wskazanej stronie internetowej i otrzymał nowego opiekuna, określanego jako nauczyciel. Zmienił się również charakter wykonywanych zadań – od tego momentu to on musiał wpłacać własne środki, korzystając z płatności metodą BLIK. Zadania polegały na krótkoterminowym inwestowaniu w kryptowaluty, a wysokość rzekomych zysków miała być uzależniona od wpłaconej kwoty.
Z czasem wymagane wpłaty były coraz wyższe. Jednocześnie pokrzywdzony otrzymywał również wyższe przelewy zwrotne, co utwierdzało go w przekonaniu, że przedsięwzięcie jest prawdziwe. Podczas jednego z zadań popełnił jednak błąd, w wyniku którego jego konto na platformie inwestycyjnej zostało zablokowane. Aby je odblokować, miał wykonać dwa kolejne zadania. Pierwsze z nich zrealizował, jednak na drugie zabrakło mu środków.
Po kontakcie z rzekomą menedżerką został poinformowany, że nie musi wykonywać drugiego zadania. Zamiast tego przedstawiono mu procedurę wypłaty zgromadzonych środków, które według systemu przekraczały 45 tysięcy złotych. Procedura była jednak tak skonstruowana, że nie było możliwości jej prawidłowego ukończenia, a środki ponownie zostały zablokowane.
Kolejnym warunkiem ich odzyskania miała być wpłata połowy zgromadzonej kwoty – ponad 22 tysięcy złotych. Miało to umożliwić wypłatę blisko 70 tysięcy złotych. W tym momencie mieszkaniec powiatu ryckiego zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Łącznie stracił prawie 22 tysiące złotych.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności wobec ofert szybkiego i łatwego zarobku w Internecie, zwłaszcza tych związanych z inwestowaniem w kryptowaluty. Przestępcy często budują wiarygodność poprzez niewielkie, początkowe wypłaty, aby uśpić czujność ofiar, a następnie nakłaniają je do wpłacania coraz wyższych kwot.
W przypadku podejrzenia oszustwa należy jak najszybciej skontaktować się z najbliższą jednostką Policji.
Nie ma nic szybko. Zarobić można ale albo ma się farta albo (co pewniejsze) pecha. Tradingu nie da się nauczyć szybko. Giełda wybrukowana jest trupami pewnych siebie bankrutów. Cóż, jak ktoś jest zachłanny i nie ma wiedzy to traci. I nie dotyczy to tylko tradingu. Kto tego nie wie polegnie.
Kolejny inwestor obłowił się na kryptowalutach🤣🤣🤣🤣🤣
Dobrze.że na tace nie dał.
A czy US wie o tej darowiźnie???Teraz ponoć tak się robi aby uniknąć podatu???
i sobie przelał na portfel kto mu co udowodni