06/06/2026
690 680 960

Mieszkaniec naszego regionu spowodował tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Sam też zginął (zdjęcia)

Dwie osoby straciły życie w wypadku, jaki miał miejsce na jednym z przejazdów kolejowych w sąsiadującym z naszym regionem województwie podkarpackim. Wśród ofiar jest 17-latka.

Do wypadku doszło w piątek 14 stycznia przed godziną 11 w miejscowości Widełka w gminie Kolbuszowa na Podkarpaciu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący dostawczym citroenem 54-letni mieszkaniec województwa lubelskiego wjechał na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Rzeszów – Kolbuszowa.

W wyniku zderzenia auta z szynobusem mężczyzna zginął na miejscu. Jedna osoba odniosła też poważne obrażenia ciała. Była to pasażerka pociągu, 17-letnia mieszkanka powiatu kolbuszowskiego. Pomimo starań lekarzy, życia nastolatki nie udało się uratować. Zmarła ona w nocy z minionego poniedziałku na wtorek.

Sprawą zajmuje się teraz prokuratura. Wiadomo już, że przejazd wyposażony był w sygnały świetlne i dźwiękowe. Urządzenia te były sprawne, gdyż po drugiej stronie przejazdu kilku kierowców zatrzymało się i oczekiwało, aż pociąg przejedzie. Szynobus poruszał się z prędkością ok. 120 km/h. Po zderzeniu z autem stanął w płomieniach. Pociągiem podróżowało siedem osób. Pozostali pasażerowie, jak też obsługa szynobusu, nie odnieśli żadnych poważniejszych obrażeń ciała.

PRZECZYTAJ W SERWISIE INFO112.PL

Czołowe zderzenie na krajowej „20” w Egiertowie. Zginęła kobieta ZDJĘCIA

?  Śmiertelny wypadek w Żyrardowie. Nie żyje 23-letnia kobieta FOTO

73-latka wpadła pod pociąg. Mrożące krew w żyłach nagranie z dworca kolejowego WIDEO

Niesprawny układ hamulcowy w ciężarówce przyczyną groźnego zderzenia. 25-latek ukarany wysokim mandatem ZDJĘCIA

(fot. KPP Kolbuszowa)

24 komentarze

  1. Pan Anioł Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Ocena: 0

    Spowodował tragiczny wypadek sam też zginął… jest wina, jest natychmiastowa kara.
    Szkoda tylko tej małolaty (niejednego bociana mogłaby zastąpić).

  2. zastanówmy się...
    Ocena: 0

    Chwila nieuwagi lub lekceważenia przepisów spowodowała tak olbrzymią tragedię oraz takie wielkie szkody materialne. Zastanówmy się zanim popełnimy podobny błąd czy minuta zaoszczędzona w dojeździe do celu jest warta tak wielkiego ryzyka. Co musiał przeżywać maszynista widząc kogoś nieodpowiedzialnego i nic nie może w tym momencie zrobić a zagrożone jest jego życie i życie wielu osób co mu zaufali. Samorząd czyli my wszyscy kosztem wyrzeczeń zakupił taki skład aby nam wszystkim służył a teraz nadaje się tylko do wielkiej odbudowy lub złomowania. Wielka tragedia dla wszystkich a można było jej uniknąć gdyby…. i niech te kropki będą dla nas chwilą zadumy czy my sami nie prowokujemy losu.

  3. Jeszcze zabrał z sobą młodą osobę .

  4. Jeden z tych którym zawsze się spieszy

    • Anioł Cieć Dyżurny
      Ocena: 0

      Szynobus poruszał się z prędkością ok. 120 km/h, kierowca pewnie przepisowe 50…
      Kiedyś promowano takie zachowanie: ’10 km/h wolniej…
      Wyobraźmy sobie tez taką sytuację, że kierowca potrafi myśleć…

      • Sukces rządu PiS
        Ocena: 0

        Gdyby kierowca potrafił myśleć to by żył i wypadku by nie było. Pewnie jeden z tych co „włączyli myślenie” więc wyliczył w swoim matematycznym mózgu że zdąży.

  5. Zastanawiam się jak to możliwe że przy tylu miliardach wpompowanych w remonty torów i infrastrukturę PkP nadal istnieją niezamykane przez zapory przejazdy ….niech mi

  6. Nie no przecież 2,5 tys mandatu za wjazd na taki przejazd miało poprawić bezpieczeństwo …..nie poprawiło ? Niemożliwe …..Zamykane przejazdy niech zrobią a nie jakieś światełka i piszczałki …..

    • Cieee chorobaaaa !!!
      Ocena: 0

      Myślę, że dla tego rodzaju Polaków co ten tu opisywany, niewystarczająca byłaby nawet fosa z mostem zwodzonym, z każdej strony przejazdu.

    • przecież kretyni i tak je omijają

    • Poproś jeszcze mamusię, żeby trzymała cię za rączkę jak będziesz jechał przez przejazd kolejowy .

  7. przez idiotę zgineła niewinna dziewczyna

    • Ocena: 0

      Szkoda kierowcy jak i tej dziewczyny. Te chore przepisy nic nie polepsza. Pracował jako dostawca. Ciagle w trasie: korki, wypadki, ograniczenia co chwila 50km/h. Do tego wieczne telefony od Klientow- oddzwanial jak sie zatrzymal gdy byly warunki. Sam pracuje jako dostawca wiec nie oceniam bo wiem jak to sie staje coraz trudniejsze z tymi przepisami.

  8. Ocena: 0

    Kiedyś tez wpierdzielilem sie na przejazd bez zapór, na szczęście pociąg jeszcze nie jechał. Gong usłyszałem dopiero przy mijaniu słupa z sygnalizacja a świateł nie było widać, bo miałem słońce w plecy i nie bylo widać ze sygnalizator „miga”. Był na żarówkach wiec słońce „dawało” lepiej w odbłyśnik niż sama żarówka. Być może jakby był na LEDach byłby lepiej widoczny.

    • Dlatego ja przed każdym przejazdem czy to ze szlabanem czy bez zatrzymuje się lub zwalniam na tyle, żeby móc się na spokojnie spojrzeć w obydwie strony, czy nic nie nadjeżdża.

    • Tak samo jest na ul Turystycznej. Jak słońce świeci w sygnalizator to kierowca może liczyć tylko na zapory.

      • Kierowca powinien liczyć wyłącznie na siebie, zwłaszcza na przejazdach kolejowych, gdzie musi, powinien kalkulować, że zderzania z taka masą raczej nie przetrwa.
        Pal licho światełka i szlabany. Przejeżdżam tylko wtedy kiedy widzę, że nic mnie z tego przejazdu nie zdmuchnie. śp. Kulig była na przejeździe ze szlabanami… a już go nie ma, powtarzam, ograniczone zaufanie zwłaszcza na przejazdach kolejowych.

  9. Ocena: 0

    niekumak myślał, że cytryna postawi się pociągowi. I jak to niekumak się przeliczył.

  10. Ocena: 0

    Ten wypadek jest analogią do pierwszeństwa pieszych na przejściu.
    Taki sam rozkład sił.

    • Nie do końca – tutaj były światła, ale blisko.

    • To pokusić się o wprowadzenie pierwszeństwa pojazdom na drodze. Pociągi miałby ustępować pierwszeństwa. Czyli jak w przypadku przejść dla pieszych, większy ustępuje mniejszemu.?