Miasto Lublin zleciło prace pielęgnacyjne dla prawie 2 tysięcy drzew
14:03 07-10-2024 | Autor: redakcja
– Tej jesieni, tak jak co roku nasze drzewa oddaliśmy w ręce specjalistów, którzy kompleksowo usuwają posusz, „opatrują” ubytki i gdy jest to konieczne zakładają wiązania elastyczne stosowane w systemach zabezpieczania koron. Chcemy, by wartościowy lubelski starodrzew pozostał jak najdłużej zdrowy i cieszył nas jeszcze przez wiele lat. Wykonywanie cięć sanitarnych i korygujących w dużym stopniu poprawia stan fitosanitarny drzew. Oprócz tego wykonujemy cięcia techniczne drzew wynikające z przeglądów, które prowadzimy na bieżąco – mówi Blanka Rdest, Dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej.
Zabiegi w koronach obejmą ponad 850 drzew rosnących w pasach drogowych ulic, m.in.: Zbożowej – 62, Zemborzyckiej (od Kunickiego do Diamentowej) – 96, Pasiecznej – 65, Krężnickiej i Żeglarskiej – 35, Krańcowej i Pogodnej – 27, Żeromskiego – 13, Nadbystrzyckiej (przy ścieżce rowerowej i w pasie drogowym) – 103, Willowej i Koncertowej – 22, Piłsudskiego – 75 oraz Al. Zygmuntowskich – 69. Ponadto pracami objęto niemal 800 drzew w parkach miejskich m.in.: Ogrodzie Saskim – 83, Parku Jana Pawła II – 256, Ludowym – 116, Zawilcowa – 31, Czechów – 35, Wąwozie Czechów – 47, Wąwozie Rury – 121, Wąwozie Kalinowszczyzna – 31, wąwozie przy ul. Nowomiejskiej – 23 oraz 190 drzew na zieleńcach i skwerach, m.in. na Słomianym Rynku, skwerze im. Wyszyńskiego, skwerze im. Życińskiego oraz przy ulicach: Głębokiej, Filaretów, Jagiełły, Gospodarczej, Górskiej, Lawinowej i Elsnera.
Miasto zleciło także specjalistyczne leczenie 70 starych drzew i pomników przyrody. Prace przy najcenniejszych okazach prowadzone będą metodą alpinistyczną i będą polegały na wykonaniu cięć sanitarnych i korygujących. W przypadku zabezpieczenia konarów przed wyłamaniem, w koronach drzew zakładane będą certyfikowane wiązania elastyczne.
Taką specjalistyczną pielęgnację przejdą 34 lipy, jesiony, klony, sosny i kasztanowce rosnące przy ulicach: Smyczkowej, Radziszewskiego, Lwowskiej, Pana Wołodyjowskiego, Szkolnej, Nowy Świat, Krężnickiej, Puławskiej, Sowiej, Świętochowskiego, Kopernika oraz al. Warszawskiej, a także na Węglinie Południowym, 20 okazów starodrzewu w Ogrodzie Saskim oraz 16 pomników przyrody: topole czarne przy ul. Łopacińskiego i Okrzei, wierzba biała na Błoniach Zamkowych, trzy lipy drobnolistne i topola biała na ul. Krężnickiej (przy Marinie), dęby szypułkowe przy ulicach: Szmaragdowej, Białostockiej, Gdańskiej oraz al. Kraśnickiej, al. Warszawskiej i na Placu Litewskim.
Mam pewne obawy w związku z tym…….
Oby Twoje obawy były płonne.
Ale jak historia uczy w grodzie Lublin „gnojarek” wycina wszystko pod deweloperkę.
Ile szrotu wjeżdża codziennie do miasta? Gdzieś to musi stać.
Zaczęło się od zamieniania: boisk, chodników, innych placów i dróg pożarowych w parkingi. Teraz przychodzi czas na wycinanie drzew. A jutro co? Będą budynki wyburzane? Czy rzeki zacznie się zasypywać, żeby pomieścić samochody?
Oooo będzie wycinka
Czemu nie piszecie o kolejnym podejściu do drogi w wąwozie na Czubach?
a dlaczego mają pisać? jakaś presja? obowiązek?
Idź rznąć głupa gdzie indziej.
Mają pisać bo to jest obowiązek mediów. A „Gnojarek” wycina pod deweloperkę wszystko .
W końcu! Bo już dla niektórych jest za późno na pielęgnację niestety…
Przed miejskimi specjalistami drza juz nie tylko osiki. Symbol tych fachowcow to siekiera.
„Pomniki nasze! ileż co rok was pożera /
Kupiecka lub rządowa, lubelska siekiera!”
pruchno chcesz ratować? Przecież to ci na głowę może spaść. Trzeba wyciąć i zasadzić nowe
KO licja wycina ale za miast sadzić – buduje.
Taa wytną… Tyle próchna co się łamie w byle burzę to chyba nawet w lesie nie ma. Strach pod tym chodzić. Przypominam przekręconym przez ekolobby że drzewa rosną na budulec i na opał od dawien dawna. A jak się ich nie wycina to próchnieją i ze starości same się wywracają. Tak działa przyroda. Trzeba sadzić nowe jak nasi dziadkowie żeby wnuki miały cień a nie liczyć że te co posadzili będą stały wieki.
Ty jesteś Pruchnik i do ściągnięcia.
Drzewa w mieście rosły zdrowo
. To debil „Gnojarek” dodał do drzew szkodniki. Teraz tłumaczy oświecony panisko prezydent miasta Lublina:
„Trzeba ciąć ”
Ach ….. Ale oni boją się prawa posiadania broni.
Przypominam:
Ul. Łabędzia, Spokojna, Górki Czechowskie etc….
Wycięli drzewa zdrowe i piękne.
To ma pewnie „przykryć” betonowanie blokami 100ha unikalnego ekosystemu jakim są GÓRKI CZECHOWSKIE 🙂
No lepiej niech pracownicy Zuk-a zadbają lepiej o bezpieczeństwo mieszkańców. Bo na drzewa które są całę spruchniałe od środka to pani z migistratu stwierdziła, że są zdrowie i nikomu nic nie grozi. Tyle tylko, że jedno złamało się przed wejściem do przedszkola nr 74. A strażacy jak przyjechali to do razu podjęli decyzję o wycięciu do pnia. Przy okazji zrobili to samo z drugim drzewem. Dla bezpieczeństwa.
A pracownicy zieleni tak zadbali żeby usunąć wszelkie dowody niekompetencji, że aż przyjechali i pień usuneli XD
W pniu była dziura na 3/4 obowodu drzewa. To co? Zdrowe takie jest?
Ciekawe czy pisma i zgłoszenia w tym temacie to się zachowały?
Sprawdź ile Dąb Bartek ma pnia i jednak żyje. Twoja indoktrynacja jest silniejsza od wiedzy. Tempa dzido.
Zabierz spod niego podpory to zobaczysz ile postoi…