Znając nasz sądy i eeee….”prawo” to wiele mu nie zrobią…
Z więzienia wyjdzie. One z cmentarza już nie.
Prawo jazdy ma dzisiaj każdy,bez względu czy powinien mieć czy nie.Nikt tego nie kontroluje i jeszcze długo kontrolować nie będzie-jeżeli chcemy żyć to musimy uważać dosłownie wszędzie. Bo nie wiadomo czy na pozornie bezpiecznym przejściu dla pieszych nie trafi się koleś jak w artykule,albo jakaś baba nie pomyli gazu z hamulcem i nie wjedzie w nas na chodniku przygniatając do ściany budynku.
Dopóki nie zmienią się przepisy, jesteśmy zdani sami na siebie. Ja od dawna uczulam rodzinę i znajomych-sama nie zliczę ile razy na przejściu musiałam stawać w miejscu lub odskakiwać do kierujący nawet nie miał zamiaru hamować.
Tragedia okropna. Wyrazy współczucia dla rodziny,ciężko mi nawet sobie wyobrazić rozpacz jaką przeżywają…
sapporoxlukas
Ocena: 0
Naćpanych którzy wsiadają za kierownicę i zabijają, należałoby utylizować w spalarni odpadków / śmieci. To nie są ludzie ale pedofile, pedały, ludzkie gówna, pasożyty.
rysiek
Ocena: 0
Jak widac „kierowcy „BMW mają tu wielu obrońców …nie ma to jak solidarność bezmuzgów
Kierowiec
Ocena: 0
Tylko kierowcy BMW? Tu wystarczy być kierowcą i wjechać w pieszego czy rowerzystę by liczyć na wsparcie obrońców bandytów drogowych.
Aaron Fleischman
Ocena: 0
No taka faszystowska mentalność. Nie jest ważne, czy bandyta drogowy zabije, ale KOGO zabije. Jeśli „świętą krowę” albo „pedalistę”, to go wezmą w obronę. Jeśli drugiego kierowcę, to wtedy będzie „drogowym mordercą”.
Podpis
Ocena: 0
Ciekawe czy od „kierowcy” bmw zostal pobrany mózg na zawartosc chociazby sladowej ilosci rozumu. Obaeiam sie, że wynik wyszedlby negatywny.
O tak o
Ocena: 0
Kocham takie wiadomości o BMW ta firma nieźle zarabia na takich kierowcach
andrzej
Ocena: 0
trzeba mieć trochę rozwagi i rozumu , powtarzam rozumu ! ja nigdy nie wchodzę na przejście jak jedzie BMW , to jest normalnie samobójstwo wejść na przejście jak widziały przecież że pomyka BMW.
maz i ojciec
Ocena: 0
jedyne wyjscie na sprawiedliwy wyrok oddac go w rece meza i ojca . nie bedzie utrzymywany z podatkow a poniesie kare na jaka zasluzyl.ja bym wiedzial co z nim zrobic , mysle ze inni ojcowie i mezowie takze sa tego zdania
John
Ocena: 0
kut.afong nie placi rodzinie do konca zycia
RM
Ocena: 0
Piesi również nie mają wyobraźni, jak widzisz że ktoś nie przestrzega przepisów to te 30 sec nie zbawi. Za dużo mówią że pieszy ma pierwszeństwo. Pierwszeństwo to ma zdrowy rozsądek i ograniczone zaufanie. Tyle w temacie.
Franio
Ocena: 0
Wymagasz wyobraźni od np. 7-letniego dziecka, które zgodnie z przepisami może poruszać się samodzielnie drogą, tj. chodnikiem i PdP? Czy tak samo osoby nietrzeźwej lub niepełnosprawnej?
Stawiasz to na równi z pełnoletnim/trzeźwym/przeszkolonym i przeegzaminowanym kierowcą?
50/90minus
Ocena: 0
Przyjmijmy Twoją wersję.
Piesze weszły w sposób nieprawidłowy na jednię. Kierujący nie zdołał wyhamować i doszło do potrącenia.
Uważasz, że w takim wypadku piesze powinny ponieść śmierć na miejscu?
Przypomnę Ci, że w obszarze zabudowanym m.in. dlatego obowiązuje ograniczenie prędkości do 50km/h, żeby potrącenia pieszych nie kończyły się obrażeniami śmiertelnymi. Nawet przy potrąceniu pieszego poza przejściem. Na samym przejściu prędkość pojazdu powinna być jeszcze mniejsza.
Zbyt duża prędkość – to jest główny powód wszystkich wypadków. Także z udziałem pieszych.
Znając nasz sądy i eeee….”prawo” to wiele mu nie zrobią…
Z więzienia wyjdzie. One z cmentarza już nie.
Prawo jazdy ma dzisiaj każdy,bez względu czy powinien mieć czy nie.Nikt tego nie kontroluje i jeszcze długo kontrolować nie będzie-jeżeli chcemy żyć to musimy uważać dosłownie wszędzie. Bo nie wiadomo czy na pozornie bezpiecznym przejściu dla pieszych nie trafi się koleś jak w artykule,albo jakaś baba nie pomyli gazu z hamulcem i nie wjedzie w nas na chodniku przygniatając do ściany budynku.
Dopóki nie zmienią się przepisy, jesteśmy zdani sami na siebie. Ja od dawna uczulam rodzinę i znajomych-sama nie zliczę ile razy na przejściu musiałam stawać w miejscu lub odskakiwać do kierujący nawet nie miał zamiaru hamować.
Tragedia okropna. Wyrazy współczucia dla rodziny,ciężko mi nawet sobie wyobrazić rozpacz jaką przeżywają…
Naćpanych którzy wsiadają za kierownicę i zabijają, należałoby utylizować w spalarni odpadków / śmieci. To nie są ludzie ale pedofile, pedały, ludzkie gówna, pasożyty.
Jak widac „kierowcy „BMW mają tu wielu obrońców …nie ma to jak solidarność bezmuzgów
Tylko kierowcy BMW? Tu wystarczy być kierowcą i wjechać w pieszego czy rowerzystę by liczyć na wsparcie obrońców bandytów drogowych.
No taka faszystowska mentalność. Nie jest ważne, czy bandyta drogowy zabije, ale KOGO zabije. Jeśli „świętą krowę” albo „pedalistę”, to go wezmą w obronę. Jeśli drugiego kierowcę, to wtedy będzie „drogowym mordercą”.
Ciekawe czy od „kierowcy” bmw zostal pobrany mózg na zawartosc chociazby sladowej ilosci rozumu. Obaeiam sie, że wynik wyszedlby negatywny.
Kocham takie wiadomości o BMW ta firma nieźle zarabia na takich kierowcach
trzeba mieć trochę rozwagi i rozumu , powtarzam rozumu ! ja nigdy nie wchodzę na przejście jak jedzie BMW , to jest normalnie samobójstwo wejść na przejście jak widziały przecież że pomyka BMW.
jedyne wyjscie na sprawiedliwy wyrok oddac go w rece meza i ojca . nie bedzie utrzymywany z podatkow a poniesie kare na jaka zasluzyl.ja bym wiedzial co z nim zrobic , mysle ze inni ojcowie i mezowie takze sa tego zdania
kut.afong nie placi rodzinie do konca zycia
Piesi również nie mają wyobraźni, jak widzisz że ktoś nie przestrzega przepisów to te 30 sec nie zbawi. Za dużo mówią że pieszy ma pierwszeństwo. Pierwszeństwo to ma zdrowy rozsądek i ograniczone zaufanie. Tyle w temacie.
Wymagasz wyobraźni od np. 7-letniego dziecka, które zgodnie z przepisami może poruszać się samodzielnie drogą, tj. chodnikiem i PdP? Czy tak samo osoby nietrzeźwej lub niepełnosprawnej?
Stawiasz to na równi z pełnoletnim/trzeźwym/przeszkolonym i przeegzaminowanym kierowcą?
Przyjmijmy Twoją wersję.
Piesze weszły w sposób nieprawidłowy na jednię. Kierujący nie zdołał wyhamować i doszło do potrącenia.
Uważasz, że w takim wypadku piesze powinny ponieść śmierć na miejscu?
Przypomnę Ci, że w obszarze zabudowanym m.in. dlatego obowiązuje ograniczenie prędkości do 50km/h, żeby potrącenia pieszych nie kończyły się obrażeniami śmiertelnymi. Nawet przy potrąceniu pieszego poza przejściem. Na samym przejściu prędkość pojazdu powinna być jeszcze mniejsza.
Zbyt duża prędkość – to jest główny powód wszystkich wypadków. Także z udziałem pieszych.