04/06/2026
690 680 960

Marznące opady i gołoledź w woj. lubelskim. Obowiązują ostrzeżenia IMGW I i II stopnia

W regionie utrzymują się marznące opady powodujące gołoledź. Synoptycy ostrzegają przed bardzo trudnymi warunkami w ciągu najbliższych godzin na drogach i chodnikach.

Niebezpieczne, marznące opady

Marznący deszcz oraz mżawka powodujące gołoledź będą utrzymywać się przez znaczną część dnia. Zjawiska te stanowią poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych, ponieważ prowadzą do powstawania cienkiej, niemal niewidocznej warstwy lodu na nawierzchniach dróg, chodników i parkingów.

Obowiązujące ostrzeżenia meteorologiczne obejmują całe województwo lubelskie. W południowej części regionu wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia przed marznącymi opadami, natomiast obszary centralne i północne objęte są ostrzeżeniem drugiego stopnia. Oznacza to większe natężenie zjawisk oraz wyższe prawdopodobieństwo występowania niebezpiecznych warunków komunikacyjnych.

Pogoda w czwartek

W ciągu dnia prognozowane jest duże zachmurzenie. W południowej części kraju możliwe są większe przejaśnienia i lokalne rozpogodzenia. Na północy Polski występować będą opady śniegu, które stopniowo przejdą w deszcz ze śniegiem, a następnie w marznący deszcz powodujący gołoledź. Na pozostałym obszarze dominować mają opady deszczu ze śniegiem oraz marznącego deszczu, również sprzyjające oblodzeniu nawierzchni. W wyższych partiach gór utrzymają się opady śniegu.

Temperatura maksymalna w kraju będzie silnie zróżnicowana. Na północy prognozuje się około -5°C, w centrum w granicach 1°C, natomiast miejscami na południu nawet do 7°C. Tak duże różnice termiczne sprzyjają występowaniu marznących opadów, zwłaszcza tam, gdzie przy gruncie utrzymuje się ujemna temperatura. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, a w północno-wschodniej części kraju okresami porywisty, z kierunków wschodnich i południowo-wschodnich. W najwyższych partiach gór początkowo możliwe są porywy do 70 km/h, z czasem słabnące, powodujące miejscami zawieje i zamiecie śnieżne.

Miniona noc z mrozem

Miniona noc przyniosła spadki temperatury powietrza poniżej -10°C w północno-wschodniej Polsce. Najniższą wartość odnotowano w rejonie Suwałk, gdzie temperatura minimalna spadła do około -10,6°C. W dużej części kraju notowano wartości od -6°C do -9°C. Najcieplej było na południowym wschodzie – w rejonie Leska temperatura minimalna wyniosła około 1°C.

Jeszcze niższe wartości wystąpiły przy gruncie, na wysokości 5 cm. W północno-wschodniej Polsce temperatura spadła tam do około -11°C. W centralnej i północnej części kraju przeważały wartości od -7°C do -10°C przy gruncie. Na południowym-wschodzie najcieplej było w rejonie Krosna i Leska, gdzie przy gruncie odnotowano około 0°C. Duże wychłodzenie podłoża sprzyja szybkiemu zamarzaniu opadów i utrzymywaniu się gołoledzi nawet wtedy, gdy temperatura powietrza wzrasta w okolice zera.

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków, unikać gwałtownych manewrów i zachować większy odstęp od poprzedzających pojazdów. Piesi powinni liczyć się z bardzo śliskimi chodnikami, zwłaszcza na mostach, wiaduktach oraz w miejscach zacienionych, gdzie lód może utrzymywać się najdłużej.

(Źródło: IMGW)

3 komentarze

  1. Pan Sołtys z Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 6

    Piesi powinni liczyć się z bardzo śliskimi chodnikami, zwłaszcza na mostach, wiaduktach oraz w miejscach, do których utrzymania zobowiązane jest Miasto Inspiracji, albo gmina Lublin.
    Myślę tu zwłaszcza o posesjach należących do miasta, albo gminy Lublin, przed którymi nikt nie zamiata, nie odgarnia, nie posypuje…
    W razie potrzeby, jako wolontariusz, pokażę palcem

    • tak wiemy i pamietamy gołoledz 26/27 stycznia . Nic w centrum nie zrobili , przed własnym urzedem na Królewskiej . Ludzie padali jak muchy rano 27go a obsługi karetek nie mogły ich pozbierać. Komunikacja nie mogła podjechac pod wzniesienia a z góry waliła w barierkiSoli lub mózgu dawno juz nie maja , jedno z dwojga

    • Ocena: 2

      Ludzie zatracili zmysł równowagi bo odwykli od oblodzonych powierzchni. Kiedyś za młodu obowiązkowo zasuwało się całą zimę na łyżwach i miało się tą gibkość i wyczucie terenu pod stopami, a nawet umiejętność runiecia jak długi bez uszczerbku. Teraz to sztywniaki strugani jak Pinokio.

Dodaj komentarz