Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zapowiedział wniosek o ukaranie posłów Edwarda Siarki i Ryszarda Wilka, którzy podczas obrad naruszyli powagę instytucji. Hołownia postuluje nałożenie najwyższej kary finansowej oraz wprowadzenie możliwości testowania posłów na obecność alkoholu w celu zapewnienia odpowiednich standardów podczas sesji sejmowych.
To nie było naruszenie powagi sejmu tylko podżeganie do motherstwa i dziwić się że motłoch między sobą się nienawidzi, jak jelita bezkarnie robią co chcą, hańba i wstyd
Pepe
Ocena: 1
Chłopak przyjął o jedną dawkę przypominającą za dużo…. tyle w temacie
kuba
Ocena: 1
Nie ma kota – myszy harcują. Prezes się rozchorował?
165
Ocena: 2
Nie zachorował tylko się schował w szpitalu na Kraśnickiej. Niby się bada, ale tak po prawdzie boi się pokazać u pada na RBN.
kuba
Ocena: 1
NN pacjent na kardiologii. Niech żyje jak najdłużej ale nasuwa się pytanie: czy na nagrobku będzie jako NN.
kkk
Ocena: 1
to są te nowe pisowskie elity – sam prezes o tym mowił
bfsbhsfhwfbgwb
Ocena: 1
a gdzie schowaliście hocka który syawia klocka wtedy był poważny szejm
*
Ocena: 0
… przez dwie kadencje pisiory zrobiły z sejmu oborę
do woli
Ocena: -1
I po tych zmianach taka sytuacja: poseł jeden czy drugi chce wejść na salę. Straż go zatrzymuje, bo podejrzewa że jest pod wpływem substancji psychoaktywnych. Poseł zaprzecza, idzie na badanie krwi żeby udowodnić swoją niewinność. W tym czasie nie może głosować. Klepnięte co tam trzeba.
164
Ocena: 0
To niech dmuchanie w ten alkomat jak jest niewinny i idzie głosować, a nie robi cyrki z badaniem krwi.
To nie było naruszenie powagi sejmu tylko podżeganie do motherstwa i dziwić się że motłoch między sobą się nienawidzi, jak jelita bezkarnie robią co chcą, hańba i wstyd
Chłopak przyjął o jedną dawkę przypominającą za dużo…. tyle w temacie
Nie ma kota – myszy harcują. Prezes się rozchorował?
Nie zachorował tylko się schował w szpitalu na Kraśnickiej. Niby się bada, ale tak po prawdzie boi się pokazać u pada na RBN.
NN pacjent na kardiologii. Niech żyje jak najdłużej ale nasuwa się pytanie: czy na nagrobku będzie jako NN.
to są te nowe pisowskie elity – sam prezes o tym mowił
a gdzie schowaliście hocka który syawia klocka wtedy był poważny szejm
… przez dwie kadencje pisiory zrobiły z sejmu oborę
I po tych zmianach taka sytuacja: poseł jeden czy drugi chce wejść na salę. Straż go zatrzymuje, bo podejrzewa że jest pod wpływem substancji psychoaktywnych. Poseł zaprzecza, idzie na badanie krwi żeby udowodnić swoją niewinność. W tym czasie nie może głosować. Klepnięte co tam trzeba.
To niech dmuchanie w ten alkomat jak jest niewinny i idzie głosować, a nie robi cyrki z badaniem krwi.