Mamy nagranie z wypadku karetki w Lublinie. To, który z kierowców zawinił, będą rozstrzygać biegli (wideo)
18:10 19-05-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
18:10 19-05-2024 | Autor: redakcja
Do czego biegły ? Autobus też jest uprzywilejowany przy wyjeździe z zatoczki i co ? Miały być światła co się zmieniają jak karetka jedzie w mieście inspiracji za kilkadziesiąt baniek. Cyrk na kółkach. Szkoda tylko ludzi którzy są poszkodowani przez tego imbecyla w karetce. Dogadają się z makumba o ile faktycznie jechał tym Boltem i weźmie winę na siebie chociaż ubezpieczyciel w tej sprawie moim zdaniem nie da za wygraną. Za duża kasa…
Imbecyl to ta pinda w Bolcie barani łbie
No właśnie jednak kierowca karetki. Chłopie on ma siebie, załogę, pacjenta, zwłaszcza jeśli to dziecko
bezpiecznie dowieźć co do celu. To jego jedyne zadanie.
Tak czy siak czerwone czy zielone pojazd jadący na błyskach i dźwiękach ma bezwzględne pierwszeństwo czy to się komuś podoba czy nie ewidentnie wina kierowcy osobówki
Jeśli masz PJ, to zrób społeczeństwu przysługę i zniszcz kartonik…
Rajdowiec z karetki, to chyba nieco zbyt pewnie i zbyt szybko na czerwonym wjeżdżał…
Tu nie ma co ustalać. Ten co miał we władaniu karetkę pogotowia to nie kierowca tylko kierujący. Ten człowiek pomylił ratowanie życia z rajdem nadwiślańskim.
Kierowca osobowego nie miał prawa usłyszeć dźwięku pojazdu uprzywilejowanego prowadzonego przez kierującego w tej infrastrukturze drogowej.
Bolciarze i karetki transportowe, to są artyści siebie warci.
Przecież na nagraniu widać, że karetka na czerwonym wjeżdża. Dopiero po zderzeniu zapala się zielone.
Wina kierowcy karetki, który nie zachował należytej ostrożności. Dla kierowcy bolta dobrze, że to nie był radiowóz, wtedy nawet takie nagranie by nie pomogło. Policjanci nigdy nie są winni i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności (słowna nagana to nie kara)
To że ma niebieskie swiatla to nie znaczy że może taranoqqc wszystkich na swojej drodze. Zamiast bezpiecznie dowieźć dziecko z matką do szpitala to spowodował jeszcze większe zagrożenie dla ich zycia. I to kolejna taka sytuacja w Lublinie.
Jaki sens ma taka jazda? Powinien zwolnić i upewnić się czy nic nie jedzie. Co on przez busynki widzi.
Ja nie wiem jak ktoś taki może prowadzić pojazd uprzywilejowany….
Co tu niby biegły ma ustalić?
Z jedne strony kierowca karetki nie zachował ostrożności, zaczął hamować jak zobaczył bolta. W takiej zabudowie to zdecydowanie za późno. Z drugiej strony pani kierowca zrobiła coś takiego „Już chwilę po zdarzeniu kierująca toyotą kobieta wyjaśniała, że dojeżdżając do skrzyżowania zauważyła, jak na sygnalizatorze uruchomiło się żółte światło. Tłumaczyła, iż postanowiła przyśpieszyć chcąc jeszcze przejechać.” – raczej sobie nie pomogła 🙂
Gdyby to był radiowóz to społeczeństwo wręcz domagałoby się publicznego rozstrzelania kierującego.
Wiadomo, pies najgorszy