Ma dożywotni zakaz prowadzenia, znów wsiadł po pijanemu do auta. 61-latek uciekł po zderzeniu z Mercedesem
19:17 15-09-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Stok w powiecie radzyńskim. Około godziny 20:35, na drodze krajowej nr 63 między Radzyniem Podlaskim a Łukowem zderzyły się dwa samochody osobowe. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Kią Magentis 61-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka Mercedesem. Widząc co się stało, od razu odjechał z miejsca zdarzenia.
Mundurowi rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Mężczyzna został zatrzymany w miejscu swojego zamieszkania. Badanie alkomatem wykazało, iż miał on w organizmie niemal 2 promile alkoholu. Po sprawdzeniu danych kierowcy w policyjnym systemie wyszło na jaw, że mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
61-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu z jego udziałem mają zostać wykonane dalsze czynności procesowe.
Mężczyzna odpowie za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości w czasie obowiązywania zakazu sądowego. Za takie zachowanie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
61-latek musi się również liczyć z obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. W tym przypadku kwota świadczenia nie może być niższa niż 10 tysięcy złotych.
Bezpłatny dentysta brzmi jak żart.
czemu policja nie skontrolowała tej osoby wcześniej, tj czy zakaz był przestrzegany przez tą osobę ?
Można było uniknąć wypadku.
No tak, można było, ale tylko wtedy, gdyby przed każdą taką osobistością, można było postawić jakiegoś stójkowego, albo inną stójkowinię.
Bez plomb, wyrywania I innych cudów xD