Łuków: 73-latek w areszcie za usiłowanie zabójstwa żony podczas awantury domowej
09:27 18-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotnie przedpołudnie, 15 listopada, kiedy łukowscy policjanci interweniowali w sprawie przemocy domowej. Zgłoszenie wskazywało, że kobieta została pobita przez męża, a obrażenia wymagały przewiezienia jej do szpitala. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego, który trafił do policyjnej celi, a następnie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.
– Wyjaśniający okoliczności zgłoszenia policjanci dowiedzieli się, że w trakcie awantury domowej mężczyzna bijąc i kopiąc żonę, groził jej zabójstwem i chciał ją też udusić. Na szczęście pokrzywdzona kobieta wyrwała się swemu oprawcy i wezwała pomoc. Teraz nic już jej nie grozi – informuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.
W poniedziałek, 17 listopada, sąd w Łukowie przychylił się do wniosku policji i prokuratury, decydując o zastosowaniu wobec 73-latka tymczasowego aresztu. Mężczyzna spędzi co najmniej trzy najbliższe miesiące za kratami.
Policja przypomina, że przepisy prawne jednoznacznie zakazują stosowania przemocy wobec osób bliskich. W przypadku zagrożenia nie należy zwlekać ze zgłoszeniem – każda forma przemocy może eskalować. Osoby doświadczające przemocy w rodzinie mogą zwrócić się o pomoc zarówno do policji, jak i do wyspecjalizowanych instytucji wspierających ofiary przemocy domowej.
bo to była niedobra kobieta …
dryblas z tego dziadka ze musi go prowadzić aż tak wysportowanych funkcjonariuszy
Stary ale jary.
Trudno mi uwierzyć, że babcia taka, że do rany przyłóż i Bogu ducha winna, a ten tak bez nijakiej przyczyny chciał ją ukatrupić
Nikogo nie obchodzi twoja wiara w tej sprawie. Ważne są fakty i ustalenia śledczych. Ty sobie możesz pisać jakie chcesz dyrdymały.
wkurzała go stara baba tyle lat aż w końcu …
I tak długo wytrzymał. Szacun.
…aż w końcu miarka się przebrała. Tyle tylko, że jakoś słabo chciał ją zabić i teraz będzie siedział za samo chcenie…
Był zaszczepiony elixirem. Zaczyna się agresją, kończy się rakiem.
Czapka z folii aluminiowej się przyda.
Szczuplutki, malutki, zagłodzony. W końcu nie wytrzymał.
dryblas z tego dziadka ze musi go prowadzić aż tak wysportowanych funkcjonariuszy a nie zdziwię się jak okaże się że babcia zamieni go na nowszy model