Lublin: zatrzymanie dwóch podejrzanych o włamania i kradzież Porsche
11:43 11-02-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Lublina prowadzili działania operacyjne w związku z włamaniami, do których dochodziło w ostatnich tygodniach na terenie Lublina. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, sprawcy mieli włamywać się między innymi do punktów usługowych, takich jak piekarnie, salony kosmetyczne i zakłady fryzjerskie. Łączne straty pokrzywdzonych oszacowano na blisko 150 tys. zł.
Do zatrzymania doszło po ustaleniu miejsca, w którym ukrywali się podejrzani. Podczas realizacji, ze względu na brak reakcji ze strony przebywających w lokalu osób, policjanci byli zmuszeni wyważyć drzwi mieszkania. W trakcie wejścia do środka doszło do agresywnego zachowania ze strony zatrzymywanych. Według przekazanych informacji 34-latek zaatakował policjantów tasakiem, a 42-latek próbował użyć łomu. Obaj mężczyźni zostali obezwładnieni i zatrzymani.
W toku czynności policjanci odzyskali skradziony samochód marki Porsche o wartości około 100 tys. zł oraz część mienia pochodzącego z wcześniejszych włamań. Zatrzymani trafili do policyjnej celi, a następnie zostali doprowadzeni do prokuratury.
34-latek usłyszał łącznie 11 zarzutów dotyczących serii kradzieży z włamaniem, w tym kradzieży pojazdu, a także czynnej napaści na funkcjonariuszy. Miał działać w warunkach wielokrotnej recydywy. 42-latek usłyszał zarzuty związane z włamaniami oraz napaścią na policjantów i również odpowie w warunkach recydywy.
Decyzją sądu obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za kradzież z włamaniem w recydywie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Galeria zdjęć
Z takimi narzędziami dostaliby angaż w ubojni.
Policja powinna zacząć reagować na agresywne zachowania kierowców na drogach. Wielu takich kozaków ma za uszami jesszcze inne przewinienia. Nikt normalny tak sie zachowuje. Idę o zakład, że wielu z nich mozna byłoby jeszcze coś innego udowodnić.
Dzięki temu można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Pozbyć się tzw piratów z dróg i pospolitych zbóji
A dlaczego atakujący policjanta tasakiem nie został zastrzelony na miejscu? Oszczędziłoby to kosztów, najpierw sądowych a potem utrzymywania darmozjada w pace. Kamera nasobna włączona, bezprawny atak na życie własne lub innej osoby (partnera policjanta) i prawo użycia broni się kłania oraz zezwala na jej użycie. Jednego darmozjada na świecie mniej, i może jakiś kolejny by się zastanowił czy warto.
Ten lysawy nadaje się do rozdrabniania gruzu łbem pod budowę altostrady 🤣
na co liczyli ze policja nie wywali drzwi smieszna patologia i utylizacja smieki 😀
Tutaj już żadna resocjalizacja nie pomoże, czas wysyłać takich na front. Tam na Donbasie może będzie jeszcze z nich użytek.
dostaną surowe kary po 6 miesięcy w zawieszeniu to się nauczą i juz nigdy nic nie ukradną!
Co za barany! Z początku policjanci chcieli sprawców tylko pouczyć, aby następnie zaapelować do ofiar, żeby bardziej uważały na bandytów. Ale jak się z tasakiem i łomem rzuca na policjanta, to już pouczenia zastosować nie można.
Masz teraz obsesję na punkcie pouczeń? Skończyło się parkowanie?
Przecież to to samo. Pouczenia za parkowanie. Pouczenia są zawsze na czasie. Tylko za jazdę rowerem po 2 piwach nie ma nigdy pouczeń. Albo za przejazd bez biletu autobusem też pouczeń nigdy nie ma.
Gdy przyjadę swoim 40-letnim dieslem i zaparkuję u Ciebie w ogródku to pierwszy będziesz pouczał, że tak nie można parkować.
idź się spłakać gdzie indziej i jęcz w kółko o tym samym
Przecież to nie ja robię z siebie pośmiewisko rozdając pouczenia za poważne wykroczenia. Trzeba być idiota, żeby mnie wiedzieć o tym, że pouczenie działa dokładnie tak samo jak ósmy zakaz kierowania – czyli wcale.
ale po co płaczesz o tym w kółko
co to daje?
masz jakieś napięcie z tym związane?
Dokładnie. Tak mam. Jak mi się coś nie podoba, to o tym piszę. Jak do tego widzę powszechną nieudolność służb, które powinny zajmować się jawnymi nieprawidłowościami, a tego nie robią – to o tym też piszę.
Tym bardziej, że służby drobiazgami to potrafią się zajmować (patrz: dzieci na hulajnogach, czy menele na rowerach). W tych dziedzinach to służby są niezwykle skuteczne.
Mandat za jazdę rowerem po chodniku też dać potrafią. Ale za wjazd ciężarówką na chodnik to już jest pouczenie. Ty to rozumiesz? Bo ja mam ogromny problem, żeby to pojąć. Jeżeli to rozumiesz, to mi wyjaśnij proszę.
Czy Ty znasz klucz tego, że czasem jest 2500PLN mandatu, a innym razem pouczenie? Bo jakoś mi się te kary troszkę różne wydają.
ale to co piszesz jest nielogiczne, po co piszesz tutaj?
napisz list to tych, którzy o tym decydują, bo pisząc tutaj, nie ma to żadnego znaczenia dla zasad i prawa
działaj, idź do biura poselskiego, napisz list do komendanta
a nie wylewasz żale na forum – to strata czasu
nikogo z tych, którzy o tym decydują to nie obchodzi – bo nikt nie czyta wpisów Frania, rozumiesz?
czy nadal nie jestes tego w stanie pojąć ? jak masz problem z pojęciem tego to już raczej twój problem i twoich zdolności poznawczych
On i tak tego nie zrozumie.