04/06/2026
690 680 960

Lublin: Seniorzy stracili blisko 450 tysięcy złotych. Trzy poważne oszustwa metodami „na policjanta” i „na lekarza”

W Lublinie doszło do trzech poważnych oszustw, których ofiarami padły osoby w podeszłym wieku. Sprawcy, podszywając się pod funkcjonariuszy oraz personel medyczny, wyłudzili łącznie ogromne sumy pieniędzy i kosztowności.

Na terenie Lublina odnotowano trzy poważne zdarzenia przestępcze wymierzone w seniorów. We wszystkich przypadkach sprawcy działali według znanych schematów, wykorzystując emocje, presję czasu oraz troskę o najbliższych. Ofiary były przekonane, że pomagają członkom rodziny znajdującym się w dramatycznej sytuacji zdrowotnej lub prawnej. Łączne straty poniesione przez pokrzywdzonych oszacowano na blisko 450 tysięcy złotych w gotówce oraz biżuterii.

Pierwszą ofiarą był 90-letni mieszkaniec miasta. Na jego telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który przekazał informację, że syn seniora trafił do szpitala. Starszy mężczyzna początkowo podchodził do tej wiadomości z dystansem. Po chwili odebrał jednak kolejne połączenie. Tym razem rozmówca przedstawił się jako policjant prowadzący działania przeciwko grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze od osób starszych.

W trakcie rozmowy senior podał swój adres oraz informacje o posiadanej w domu gotówce. Zgodnie z instrukcjami przekazanymi przez fałszywego funkcjonariusza, około godziny 2.00 w nocy spakował 170 tysięcy złotych do reklamówki i pozostawił ją na wycieraczce przed drzwiami mieszkania. Oszust przekonywał, że na klatce schodowej może znajdować się rozpylona niebezpieczna substancja, dlatego 90-latek nie powinien wychodzić z lokalu. Polecono mu również dodatkowe zabezpieczenie drzwi mokrym ręcznikiem. Senior przez cały czas pozostawał na linii telefonicznej, wykonując polecenia rozmówcy. Około godziny 3.30 usłyszał informację, że „akcja się udała”. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.

Drugie zdarzenie dotyczyło 89-letniego mieszkańca Lublina. Mężczyzna odebrał telefon komórkowy od nieznanej osoby. Rozmówca poinformował go, że jego syn mieszkający na stałe w Stanach Zjednoczonych spowodował poważny wypadek drogowy, w wyniku którego zginęła kobieta w ciąży. Według przekazanej historii, aby uniknąć konsekwencji prawnych, konieczne było pilne przekazanie dużej sumy pieniędzy.

Następnego dnia pod drzwiami mieszkania seniora pojawił się nieznany mężczyzna, który odebrał przygotowane pudełko z gotówką oraz złotą biżuterią. Łączne straty w tym przypadku oszacowano na blisko 70 tysięcy złotych.

Do trzeciego oszustwa doszło w mieszkaniu 93-letniej kobiety. Na jej telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za lekarza. Poinformował, że syn seniorki przebywa w szpitalu i pilnie potrzebuje bardzo drogiej szczepionki sprowadzanej z zagranicy. Kobieta, działając w silnym stresie i przekonana o zagrożeniu zdrowia bliskiej osoby, podała swój adres zamieszkania.

W krótkim czasie do jej mieszkania przyszła młoda kobieta. Seniorka przekazała jej 50 kopert z pieniędzmi o łącznej wartości 200 tysięcy złotych. O całym zdarzeniu służby zostały powiadomione przez syna pokrzywdzonej.

Policjanci prowadzą czynności w sprawie wszystkich trzech przestępstw i po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Funkcjonariusze przypominają, że przestępcy często podszywają się pod policjantów, lekarzy, prokuratorów lub członków rodziny. Ich działania opierają się na wywołaniu silnych emocji, presji czasu oraz poczucia zagrożenia.

Służby podkreślają, że policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy ani kosztowności, a funkcjonariusze nie prowadzą tajnych działań z udziałem osób postronnych. Również personel medyczny nie informuje telefonicznie o konieczności natychmiastowego przekazania gotówki na leczenie bliskich.

W przypadku odebrania podejrzanego telefonu zalecane jest natychmiastowe przerwanie rozmowy oraz samodzielny kontakt z członkami rodziny w celu potwierdzenia przekazanych informacji. W sytuacji zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe.

Apel kierowany jest również do rodzin i opiekunów osób starszych. Regularne rozmowy na temat metod działania oszustów oraz uczulanie seniorów na tego typu zagrożenia mogą znacząco zmniejszyć ryzyko utraty oszczędności życia.

14 komentarzy

  1. Ocena: 6

    Skąd złodziej wiedział, że syn 89latka przebywa w USA?

  2. Agent Towarzyski XXI (słownie: dwudziesty pierwszy)
    Ocena: 3

    Zaprawdę powiadam Wam: seniorzy jak dzieci, no jak dzieci
    Odporni na ostrzeżenia, apele i wiedzę.

  3. Ocena: 2

    Na jego numer stacjonarny – ciekawe jak wiedzieli jak się nazywa.
    Książka telefoniczna – jest to świetna baza dla oszustów, są tam imiona które sugerują podeszły wiek oraz numer telefonu 🙁

    • A znasz kogoś w wieku poniżej 50 lat kto ma jeszcze telefon stacjonarny? Niemal wszyscy posiadacze telefonów stacjonarnych to seniorzy. Przygotowany oszust wie jak z nimi rozmawiać, jak manipulować by uwierzyli w to co mówi i współpracowali z nim ujawniając wszystkie potrzebne mu dane i wykonując polecenia. Tu potrzeba edukacji tych ludzi! Uczulenia na takie przypadki. Pokazania jak dokładnie wyglądają najpopularniejsze z oszustw. Seniorzy nie czytają internetu, oni słuchają radia lub oglądają ulubiony kanał w TV. Jak we wszystkich serialach zaczną pokazywać takie oszustwa to może kilu uda się przed tym uchronić. Przydałaby się też jakaś konkretna akcja edukacyjna skierowana celowo do seniorów. Może kościół by się doc czegoś przydał i spróbował z ambony trochę takiej edukacji przekazać?

  4. Redaktor naczelny
    Ocena: 2

    Niedługo się urwie złodziejem bo wraca do mody dawanie starych imion, bo za parę lat starym będzie z imieniem jessika albo brajan 🤣

  5. Wyłączyć Dziadkom telefon stacjonarny i się z kończy problem z Policjantami Lekarzami choć zostanie jeszcze Tadziu Rydzyk

  6. Pamietacie takie slowa? Im starszy tym mądrzejszy bo przezyl wiele lat? No wlasnie

  7. Metoda na pusty itd…..

  8. Ocena: 0

    Stare sknery. Nie znają dnia ani godziny a przecież do grobu nie zabiorą. Innym $$ bardziej się przyda. Dobrze, że na Rydza nie zdążyli przekazać.

  9. Ocena: 0

    Wyłączyć Dziadkom telefon stacjonarny i się skończy problem na fałszywych Policjantów Lekarzy choć zostanie tylko Prawdziwy Tadzusz Rydzyk

  10. naprawdę nie proszą o kasę a co to było z tymi l4 grupowe xD

Dodaj komentarz