Lublin: roztrzaskał Opla na drzewie, był nietrzeźwy. Zobacz nagranie wypadku
14:45 25-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia, około godziny 18:00 na tzw. „Tatarówce”, czyli na odcinku drogi prowadzącym z Zemborzyc Tereszyńskich w kierunku ul. Krężnickiej. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący Oplem jechał w kierunku ul. Krężnickiej. W trakcie jazdy, poruszając się ze znaczną prędkością, nagle stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, następnie wypadło z jezdni, uderzyło w znak i drzewo, po czym dachowało na pobliskim polu.
W wyniku wypadku ranny kierowca został uwięziony w rozbitym samochodzie. Do jego ewakuacji strażacy użyli specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego. Po wydobyciu z pojazdu mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Jak ustalili policjanci, za kierownicą Opla siedział 38-letni mężczyzna, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Moment wypadku zarejestrował jeden z kierowców. Na nagraniu widać, jak Opel w pewnym momencie zjeżdża na przeciwległy pas ruchu, a następnie wypada z jezdni i uderza w znak oraz drzewo.
Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Ustalane są dokładne okoliczności zdarzenia oraz jego przyczyny. Sprawą tego zdarzenia ma wkrótce zająć się sąd.
Galeria zdjęć
Pan jechał chyba furmanką z kamerą ale i tak dostał drugie życie.
Czy Służby zabezpieczyły drzewo? Takie piękne drzewo, nie można zostawić rany, żeby grzyby wnikały. Trzeba opatrzyć. .
Kamerka na furmance? Szacun
Nie widziałem jeszcze furmanki z przednią szybą:-)
Powinni go zamknąć na w więzieniu od razu.
Właściciel nagrania zagrał w totka ?
Powinien… tak samo ostatni z tych trzech jadących przed patusem.
gosc z kamerka mial szczescie jakby jchal szybciej by go staranowal czolowo!
Drzewo powinno taką amebę nagrodzić na wieki zakazem prawa jazdy ale dostanie tylko od sądu dożywotni zakaz jazdy
który potraktuje jak papier toaletowy.
3 zdarzenia na tej drodze w przeciągu tygodnia. Pierwszy driftujący uderzył w słup oświetleniowy przejścia dla pieszych z którego korzystają szkolne dzieci. Drugi po spożyciu wjechał w rowerzystkę i uciekł. Trzeci też pijany ćwiczył lot samochodem obok innych uczestników ruchu drogowego. Uciec jednak nie był w stanie, bo się zaklinował w pojeździe. Ciekawe co przyniesie kolejny tydzień…
Czy ktoś wie co to za patus?
… dwie kadencje dojnej zmiany i naród rozpity do potęgi. niekontrolowane rozdawnictwo kasy dało efekty
teraz elektorat dzień zaczyna od małpki i stronga a kończy wielopakiem tatry. takie skutki jak tutaj
Kolejny Opel wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!