Radni apelują o pilne remonty ulic Głównej i Pod Gajem w Lublinie. Mieszkańcy wskazują na zagrożenia dla bezpieczeństwa
15:35 25-04-2026 | Autor: redakcja
Stan techniczny kolejnych lubelskich ulic stał się przedmiotem interpelacji skierowanych do prezydenta Lublina. Radni wskazują, że mieszkańcy od dłuższego czasu zgłaszają problemy związane z codziennym korzystaniem z lokalnych dróg, których nawierzchnia jest zdegradowana i wymaga pilnych prac remontowych.
Jedna z interpelacji dotyczy fragmentu ul. Głównej. Radny Robert Derewenda zwrócił uwagę, że nawierzchnia drogi znajduje się w bardzo złym stanie technicznym. Jak wskazano w piśmie, część jezdni wykonana jest z płyt betonowych, które są mocno zdegradowane. Na drodze widoczne są liczne ubytki, spękania oraz prowizoryczne naprawy, które nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa ani komfortu użytkowania. W niektórych miejscach dochodzi również do odsłonięcia metalowych elementów konstrukcyjnych nawierzchni, co może zwiększać ryzyko uszkodzenia pojazdów.
Radny podkreśla także, że droga ma kręty przebieg, a widoczność na tym odcinku jest ograniczona. Dodatkowym problemem pozostaje brak odpowiedniego oświetlenia. W ocenie autora interpelacji połączenie złego stanu nawierzchni, braku infrastruktury oświetleniowej oraz przebiegu drogi powoduje realne zagrożenie dla uczestników ruchu – zarówno kierowców, jak i pieszych.
Ul. Główna, jak zaznaczono w interpelacji, pełni ważną funkcję komunikacyjną, ponieważ łączy dwie części miasta. Z tego powodu jej stan techniczny ma bezpośredni wpływ na codzienne funkcjonowanie mieszkańców oraz lokalny układ drogowy. Radny zwrócił się do władz miasta z pytaniami o to, czy Urząd Miasta Lublin posiada aktualną wiedzę na temat stanu technicznego wskazanego odcinka oraz kiedy przeprowadzono ostatnią ocenę drogi. Pyta również o przyczyny braku dotychczasowego remontu – czy wynikają one z ograniczeń finansowych, formalnych, własnościowych czy innych.
Druga interpelacja dotyczy pilnego remontu ul. Pod Gajem w Lublinie. W tej sprawie do prezydenta miasta wystąpili radni Leszek Daniewski i Konrad Wcisło, działając – jak wskazali – w imieniu mieszkańców tej ulicy. Samorządowcy podkreślili, że stan techniczny ul. Pod Gajem od dłuższego czasu budzi poważne zastrzeżenia. Nawierzchnia drogi ma być w bardzo złym stanie, z licznymi ubytkami i nierównościami na całej długości.
Według radnych obecna sytuacja znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie mieszkańców, a jednocześnie stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych oraz użytkowników drogi. W interpelacji zwrócono uwagę, że sprawa remontu była już wielokrotnie zgłaszana zarówno przedstawicielom miasta, jak i podczas posiedzeń Rady Dzielnicy Zemborzyce.
Mieszkańcy mieli być wcześniej informowani o możliwości wykorzystania destruktu asfaltowego pozyskanego przy okazji innych inwestycji drogowych, m.in. remontu ul. Janowskiej. Jak wynika z interpelacji, rozwiązanie to nie zostało jednak dotąd wdrożone, a stan drogi nadal się pogarsza.
Radni wskazują również na problemy komunikacyjne na końcu ul. Pod Gajem. Brak bezpiecznej możliwości zawracania pojazdów ma powodować chaos i dodatkowe utrudnienia. Mieszkańcy zaproponowali, aby na plac manewrowy wykorzystać teren miejski w sąsiedztwie kapliczki. W ocenie autorów interpelacji mogłoby to być rozwiązanie racjonalne i możliwe do realizacji przy relatywnie niewielkich nakładach finansowych.
Obie interpelacje łączy jeden główny postulat: konieczność pilnej reakcji miasta. Radni wskazują, że pogarszający się stan lokalnych dróg nie jest wyłącznie kwestią komfortu jazdy, ale przede wszystkim bezpieczeństwa mieszkańców. W ich ocenie odkładanie remontów może prowadzić do dalszej degradacji infrastruktury oraz zwiększać ryzyko niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
Teraz decyzja należy do władz Lublina, które będą musiały odnieść się do pytań i postulatów radnych. Mieszkańcy ulic Głównej i Pod Gajem oczekują przede wszystkim konkretnych informacji: czy remonty zostaną zaplanowane, kiedy mogą się rozpocząć i czy miasto widzi możliwość szybkiego poprawienia bezpieczeństwa na wskazanych odcinkach.
Zakleić te dziury w asfalcie aktywistami Ostatniego Pokolenia. Przydadzą się na ostatniej prostej jako zwieńczenie swojej kończącej się działalności.
A może bezradny Wcisło wziąłby wiaderko i zasypał parę dziur wyborcom ,dzięki którym nic nie robi.
Lepiej go na drogę nie wysyłaj, bo znów go samochód zahaczy.
To już się wyjaśniło kto ma tam działki. Dodatkowa linia Mpk. Liczą na głosy i korytko
przecież to są nowoczesne progi zwalniające 🙂
Wstyd jakie ulice są w Lublinie! Żuk POwiec to nie ma co się dziwić. Zadłużył miasto jak przystało na PełOwca. Wstyd!!
Trzeba najpierw zrobić tam zpi dla deweloperuchów. Potem ulice wyremontują się same.
Cienista od mostu do starej pętli w prawiednikach to sprawdzian dla samochodów, dziura na dziurze, przejechać się nie da , może lepiej tam zrobić drogę z prawdziwego zdarzenia.
Panie Zuk kiedy Zana wreszcie do remontu ?!!!!!
A co z Kasprowicza na wysokości Dziubińskiej? Przecież ten fragment to jakieś żarty.
Bez kitu !!
Dziwne, że nie apelują o Chemiczną…