Lublin ponownie stał się stolicą tradycji. Rozpoczął się Jarmark Jagielloński
18:44 21-08-2026 | Autor: redakcja
W Lublinie rozpoczęła się 20. edycja Festiwalu Re:tradycja – Jarmark Jagielloński. Od piątku 21 sierpnia do niedzieli 23 sierpnia Stare Miasto i okolice wypełniają się muzyką, rękodziełem, tańcem oraz pokazami tradycyjnego rzemiosła. Wydarzenie od lat przyciąga tysiące osób nie tylko z Lubelszczyzny, ale także z różnych części Polski i z zagranicy.
Tegoroczna edycja jest wyjątkowa również ze względu na jubileusz. Festiwal odbywa się już po raz dwudziesty, a jego motywem przewodnim są dzieci i dzieciństwo. W programie znalazły się koncerty, warsztaty, wystawy, spektakle, spotkania, pokazy oraz wieczorne potańcówki przy muzyce wykonywanej na żywo.
Jedną z największych atrakcji pozostaje Jarmark Jagielloński, podczas którego twórcy prezentują tradycyjne wyroby i pokazują tajniki swojego rzemiosła. W tegorocznej edycji uczestniczy około 120–130 twórców ludowych z Polski i zagranicy, a na odwiedzających czeka około 90 stoisk. Wśród wystawców są artyści i rzemieślnicy m.in. z Polski, Ukrainy, Słowacji, Litwy, a także bardziej odległych krajów.
Popularność wydarzenia wykracza daleko poza Lublin. Z badań publiczności wynika, że około połowa uczestników to przyjezdni, a w 2023 roku 9,6 proc. badanych stanowili cudzoziemcy. Co ważne, ponad połowa osób przyjeżdżających spoza Lublina deklarowała, że to właśnie udział w Re był związany z ich przyjazdem do miasta. Festiwal stał się więc ważnym magnesem turystycznym i jednym z wydarzeń, które przyciągają do Lublina gości z całej Polski i z zagranicy.
Skala zainteresowania imprezą jest widoczna także w liczbie odwiedzających. Podczas ubiegłorocznej edycji festiwal odwiedziło około 80 tysięcy osób. Tak duża frekwencja pokazuje, że tradycyjna muzyka, sztuka ludowa i rzemiosło nadal mają szeroką publiczność i potrafią skutecznie przyciągać turystów.
Przez trzy dni Lublin staje się miejscem spotkania różnych pokoleń i kultur. Na ulicach Starego Miasta można nie tylko kupić ręcznie wykonane przedmioty, ale także porozmawiać z ich twórcami, zobaczyć, jak powstają, oraz samemu spróbować swoich sił podczas warsztatów. Festiwal łączy przy tym tradycję z jej współczesnymi interpretacjami – obok muzyki źródłowej pojawiają się nowe projekty artystyczne inspirowane kulturą ludową.
Re:tradycja Jarmark Jagielloński to dziś znacznie więcej niż targi rękodzieła. To rozpoznawalne wydarzenie kulturalne, które na kilka dni zmienia oblicze Lublina i pokazuje, że tradycja może być atrakcyjna zarówno dla mieszkańców, jak i dla przyjezdnych. Tegoroczna edycja potrwa do 23 sierpnia, a udział w festiwalu jest bezpłatny.
Galeria zdjęć
Świetna okazja do złupienia lemingów.
Znowu ta cepelia. Jak to miasto ma się rozwijać, jak tu jeszcze kozy kują.
„Popularność wydarzenia wykracza daleko poza Lublin. Z badań publiczności wynika, że około połowa uczestników to przyjezdni, a w 2023 roku 9,6 proc. badanych stanowili cudzoziemcy. Co ważne, ponad połowa osób przyjeżdżających spoza Lublina deklarowała, że to właśnie udział w Re był związany z ich przyjazdem do miasta. Festiwal stał się więc ważnym magnesem turystycznym i jednym z wydarzeń, które przyciągają do Lublina gości z całej Polski i z zagranicy.
Skala zainteresowania imprezą jest widoczna także w liczbie odwiedzających. Podczas ubiegłorocznej edycji festiwal odwiedziło około 80 tysięcy osób. Tak duża frekwencja pokazuje, że tradycyjna muzyka, sztuka ludowa i rzemiosło nadal mają szeroką publiczność i potrafią skutecznie przyciągać turystów.”
Oczywiście, przyjezdni cenią sobie oglądanie artefaktów „jak żywych”. Stąd, bo znikądinąd taki wynik zainteresowania.
No to chyba dobrze, skoro przyjezdzja tu zostawiac pieniadze spoza regionu hahahahah. Gosciu o co ci chodzi ?
kup piwo spod śamuskich tater albo siki żubra i delektuj się. co nie zrobisz to źle.
BTW, ostatnio czytałem badanie z którego wynika, że Wrocław leży nad Niegocinem.
KOlejny napad na kasę.