Lublin: oderwane od Audi koło uderzyło w Volvo, po chwili doszło do zderzenia z Hondą
10:37 01-06-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek rano, 1 czerwca, na al. Solidarności doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierowca Audi jechał w kierunku warsztatu, gdy w pewnym momencie od pojazdu odpadło koło.
Do zdarzenia doszło w rejonie wiaduktu przy ul. Poniatowskiego. Oderwany element przeleciał na przeciwległy pas ruchu, prowadzący w stronę Warszawy, gdzie uderzył w jadące Volvo. W wyniku uderzenia Volvo zostało wytrącone z toru jazdy i zderzyło się z Hondą. Następnie oba pojazdy wypadły z drogi.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Jak wynika ze wstępnych informacji, w rejonie kolizji nie ma większych utrudnień w przejeździe.
Galeria zdjęć
Zdjęcia lublin112.pl, nadesłane Czytelnik Tomasz
Widać że na śrubach. Koło nagle nie odpada i już wcześniej można było wyczuć na kierownicy, ale nie dzisiejsi posiadacze blankietu niestety.
Ałdik prawie nówka.
Dobrze, że tylko koło odmaszerowało, a nie np. silnik😁😉
Co to za kierunek: „do warsztatu”?
Taki prawie na północ.
A nie napisane nic, że koło po odbiciu od Volvo wzbiło się w powietrze na wysokość mostu i spadając uszkodziło latarnie? Dobrze, że nikomu nic się nie stało.
A mówią, że to fortuna kołem się toczy.
*nienapisane
Wychodzi na to że audi wystarczy przykręcić koło i w drogę Pozostałe ofiary tej akcji już bez blacharza się nie obejdą.
Wszystko może się zdarzyć.
Kierowca Audi jechał w kierunku warsztatu, i nie dojechał.
OOOO po generalnym remoncie blacharsko-mechanicznym.
Jeżeli koło odpadło, to zapewne jakość naprawy i użytych części rodzi pytania….
Kierowcy audi powinno na głowę spaść te koło że nie sprawdził takiego szczegółu przed sezonem na kabriolety
Widzimy tzw. bezpieczne 50+/70+ po mieście. No bo co nieprzewidzianego może się na drodze wydarzyć. Nieroztropne dziecko, niedowidząca staruszka, wybiegający pies, odpadające koło. Nie. To nie może się wydarzyć.