04/06/2026
690 680 960

Lublin: Agresywny mężczyzna chciał ukraść auto na parkingu przed marketem

Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił 22-letni mężczyzna, który próbował ukraść samochód spod jednego ze sklepów w Lublinie, atakując kierowcę w trakcie pakowania zakupów.

33 komentarze

  1. To zamkli go do pierdla hyhy

  2. Ocena: -3

    Mógłby mnie napaść, jest zimno i rozgrzewka mile widziana. Jedyne ryzyko to to że to pewnie ćpun (ukr lub po) i można syfem się zarazić. POmimo to chętnie zgasiłbym mu światło.

    • Każdy zna takich jak Ty. Cwaniak w necie pis*a w świecie. Na 100% jesteś jednostrzałowiec, a jak przykuć Cię do biurka to sprzedasz wszystkich z matką, babką i bratem. Rozprujesz się jak stare gacie. Nie jednego takiego jak Ty widuję.

  3. Świadkowie mogli sobie narobić kłopotów, jakby zatrzymany zgłosił uszczerbek na zdrowiu. Równolegle z jego sprawą toczyłaby się druga, przeciwko napadniętemu i świadkom, o przekroczenie granic obrony koniecznej. Wielu adwokatów z chęcią przytuliłoby procent od wysądzonych od nich odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu i szkody psychiczne.

    • Niezupełnie masz rację – obrona konieczna to odparcie bezpośredniego ataku na jakiekolwiek dobro chronione prawem (życie, zdrowie, mienie). Przekroczenie granic obrony koniecznej jest często komentowane, ale większość osób myli się z jego interpretacją. Zwykle stosuje się zasadę proporcjonalności – jeśli napastnik zginie, a było zagrożone nasze życie, nie jest to przekroczenie granic obrony. Jeśli bronimy mienia, może dojść do tzw. ekscesu intensywnego (czyli np. zastrzelimy kogoś, kto nam bezpośrednio nie zagrażał, ale np. kradł owoce z drzewa), lub ekscesu intensywnego – np. bijemy już dawno obezwładnionego sprawcę, już po ustaniu zagrożenia. W większości przypadków, nie są stawiane zarzuty, a jeśli do przekroczenia granic obrony dojdzie w wyniku strachu, wzburzenia, albo atak był powiązany z naruszeniem miru domowego, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, bądź odstępuje od jej wymierzenia.

  4. Ocena: -5

    ameba odpalil silnik i zaczal dopiero pakowac powyzej 1min powinien dostac mandat a po 2 nie zab ezpieczyl wlasciwie samochodu przed osobami trzecimi jakby ukradl to ubzp niee wyplaci AC.

    • Każdy kto myśli wie, że takie sytuacje prowokują takie zajścia i może trafić się złodziei albo osoba, która chce ukraść pojazd mechaniczny. Nie opuszcza się auta z włączonym silnikiem bez nadzoru, bo to kusi takich złodziei szczególnie na dużych parkingach pod sklepem. Co innego jak jest pasażer w środku, ale inaczej, gdy jesteśmy sami. Wystaraczaąco jest dużo oszustów na świecie, by być tak „ufnym” wobec świata. Na każdym rogu czają się na nas zagrożenia w realnym i cyfrowym świecie.

Dodaj komentarz