Lublin: 62-latek zatrzymany po latach ukrywania się. Był poszukiwany dwoma listami gończymi
11:26 04-02-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z III Komisariatu Policji w Lublinie, działając wspólnie z policjantami referatu do spraw poszukiwań Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, doprowadzili do zatrzymania 62-letniego mężczyzny od lat unikającego odpowiedzialności karnej. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych wydanych przez sąd.
Zatrzymanie było efektem pracy operacyjnej oraz wymiany informacji pomiędzy jednostkami zajmującymi się poszukiwaniami osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Funkcjonariusze ustalili aktualne miejsce pobytu mężczyzny, który przebywał w jednym z mieszkań na terenie lubelskiej dzielnicy Sławinek. Tam został zatrzymany.
Sprawa ma wieloletni charakter. Poszukiwania prowadzone były przez policjantów z III komisariatu od 2013 roku. W tym czasie 62-latek przebywał poza granicami Polski. Najpierw ukrywał się na terenie Wielkiej Brytanii, a następnie – od 2019 roku – w Niemczech. Według ustaleń śledczych, powrót do kraju miał umożliwić mu dalsze unikanie odpowiedzialności poprzez częste zmiany miejsca pobytu i funkcjonowanie w sposób utrudniający jego namierzenie.
Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi. Pierwszy z nich dotyczył odbycia kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta została orzeczona w związku z niestosowaniem się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz był następstwem wcześniejszego kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Pomimo obowiązującego orzeczenia sądu, mężczyzna nie podporządkował się decyzji i nie zgłosił się do odbycia kary.
Drugi list gończy związany był ze sprawą dotyczącą oszustwa. W tym postępowaniu sąd zastosował wobec 62-latka tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna nie stawił się jednak na wezwania organów ścigania i przez długi czas pozostawał nieuchwytny, przebywając poza granicami kraju.
Policjanci podkreślają, że zatrzymanie było możliwe dzięki systematycznej pracy operacyjnej oraz analizie zgromadzonych przez lata informacji. Ustalanie miejsc pobytu osób ukrywających się często wymaga długotrwałych działań, weryfikowania wielu tropów i współpracy pomiędzy różnymi komórkami organizacyjnymi policji.
Po zatrzymaniu 62-latek został doprowadzony do aresztu śledczego w Lublinie. Tam odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności, a także pozostanie do dyspozycji sądu w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym oszustwa.
Sprawa pokazuje, że nawet wieloletnie ukrywanie się nie oznacza uniknięcia odpowiedzialności karnej. Policjanci zajmujący się poszukiwaniami osób ściganych listami gończymi systematycznie realizują czynności zmierzające do zatrzymania osób uchylających się od wykonania wyroków oraz decyzji sądów.
Jak świat, światem, wszelkie policje i milicje korzystali i nadal korzystają z usług różnej maści donosicieli, którymi to bywają nawet „dobrodzieje” w kieckach, nie wyłączając biskupów.
To i w tym przypadku, ktoś „operacyjnie powiadomił”.
w USA tak nie jest , widziałem na filmach
Pewnie, że w USA tak nie jest. Tam nie mieli i nie mają ormo i ormowców, a teraz nie mają nawet kółek różańcowych i rycerzy Maryi i Jezusa też.
Ale tam mają za to zawodowych łowców głów.
wystarczy, że Ku Klux Kan mieli.
i jeszcze mają w świadomości …
oj naiwny naiwny
Frajer dawno by odsiedzial
Faktycznie frajer. Już dawno by zapomniał o tym pouczenie, jakie go spotkało.
Brawo Panowie! Przestępca powinien ponieść karę! Zima sama ich łowili.. Wracają w stare strony,
Jak znam życie to ukrywał się naprzemiennie raz w wersalce udając „kordłę” a raz w szafie udając garnitur. Taka sytuacja była bardzo stresujaca, narażając go na rozdwojenie jaźni.
Brawo lepiej późno niż wcale złapany.
Jak znam życie to ukrywał się naprzemiennie raz w wersalce, raz w szafie. Toż to horror nie życie, ciągle w napięciu udając raz „kordłę” raz garnitur …można zatracić tożsamość.
Kiedyś zatrzymanie bywało efektem donosicielstwa operacyjnego ormowców, a teraz tym trudnią się aktywiści kółek różańcowych, a bywa, że i rycerze Marysi, czy świętego JPII. No bo przecież nie baby z Piątnicy !!!
od dawna masz taką obsesję antykatolicką?
Tak, od ponad 70 lat, a co ciekawsze na poprawę się nie zanosi, bo wszystko co złe to spotkało mnie ze strony katolików i tej obłudnej, zakłamanej wiary. Usatysfakcjonowany odpowiedzią ?
rozumiem że twoje osobiste wynurzenia na forum muszą inni poznawać, bo tak wielki jest ten ból tak?
Inni nie muszą czytać, mają demokratyczną możliwość omijania wzrokiem drażliwych postów, a co do ciebie, to uważam, że powinieneś docenić tą wyczerpującą i uprzejmą odpowiedź, wszak sam zapytałeś, ćwoku..