Lubelskie szczypiornistki wracają na Globus, pierwszy mecz sezonu ORLEN Superligi Kobiet. Będą gratisowe koszulki dla kibiców!
11:55 11-09-2025 | Autor: redakcja
Po letniej przerwie lubelska piłka ręczna wraca do swojej hali. W czwartek o godz. 18:00 w hali Globus szczypiornistki PGE MKS El-Volt Lublin rozpoczną domowe rozgrywki sezonu 2025/2026. Pierwszym przeciwnikiem wicemistrzyń Polski będzie nowo powstały zespół TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz.
Dla zawodniczek lublinianek powrót na Globus to powód do dużej ekscytacji.
– Dla mnie na pewno jest to ekscytacja. Grałam tu, lecz w innych barwach. Wiem, czego się spodziewać po tych cudownych kibicach. Ze swojej strony na pewno dam z siebie wszystko – mówi Daria Przywara.
Jej koleżanka Julia Pietras dodaje:
– Cieszymy się, że wróciłyśmy do swojej hali. Na Globusie dużo lepiej nam się trenuje. Tęskniłyśmy za tą halą i publicznością. W czwartek pierwszy mecz więc liczymy na ich doping.
Julia Owczaruk podkreśla natomiast:
– Bardzo się cieszę, bo jest to jednak wielkie wydarzenie, żeby zagrać u siebie z pierwszą drużyną. Na pewno jest też stres, bo trzeba się pokazać jak najlepiej przed własnymi kibicami.
Lubelskie szczypiornistki przystąpią do domowego spotkania po wysokiej wygranej w Koszalinie. W meczu 2. serii ORLEN Superligi Kobiet pokonały Piłkę Ręczną Koszalin 43:20.
– To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Takie było założenie i dziewczyny je zrealizowały. Cieszymy się z tego, że tak wchodzimy w sezon. Myślę, że pokazaliśmy parę fajnych akcji. Dobra praca w obronie i z tego kontry, a więc to, co jest solą piłki ręcznej – podsumował trener PGE MKS, Paweł Tetelewski.
Zawodniczki zespołu również pozytywnie oceniają spotkanie.
– W tym meczu pokazałyśmy, że jesteśmy drużyną przez duże „D”. Obrona była szczelna. Założenia przedmeczowe wypełniłyśmy, powiedzmy w dziewięćdziesięciu procentach. Naprawdę było dobrze – mówi Julia Pietras.
– Powoli łapiemy swój rytm i uczymy się siebie nawzajem. Fajnie, że tak wyszło i mam nadzieję, że każdy mecz będzie tak wyglądać. Zaczynamy grać bardziej zespołowo i otwierać sobie sektory. Mam nadzieję, że przyniesie to rezultaty w kolejnych meczach – dodaje Daria Przywara – tłumaczy Daria Szynkaruk.
Najskuteczniejsza w meczu była Adrianna Górna. Skrzydłowa trafiła do siatki aż 13 razy i zgarnęła tytuł MVP.
– W Lublinie zawsze walczy się o najwyższe cele. Jako zespół się jeszcze budujemy. Mamy trochę braków kadrowych. Uważam, że z meczu na mecz będziemy coraz silniejsze. Wiemy, że jak dziewczyny wrócą, będziemy jeszcze silniejsze. Chcemy walczyć z Zagłębiem o mistrzostwo Polski – deklaruje zawodniczka.
Wspomniane braki kadrowe sprowadzają się do absencji czterech zawodniczek: Aleksandry Rosiak, Aleksandry Tomczyk, Wiktorii Gliwińskiej i Szimonetty Planety. W październiku jednak drużyna powinna być już w komplecie.
Znacznie większe wyzwania stoją przed drużyną TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz. Klub powstał w wyniku fuzji TAURON KPR Ruch Chorzów i Energa Szczypiorna Kalisz. Z powodu braku miejskiego finansowania i konieczności sfinalizowania formalności drużyna nie mogła przystąpić do pierwszej serii spotkań.
– Ciężko cokolwiek o tym zespole powiedzieć. Na pewno ma swoje problemy. My chcemy się skupić na sobie. Na tym, co ostatnio wychodziło. Chcemy to dalej szlifować – mówi Daria Szynkaruk.
– Nie lekceważymy żadnego przeciwnika. Do każdego meczu przygotowujemy się bardzo dobrze. Niezależnie od tego, w jakim jesteśmy składzie i niezależnie od klasy rywala. Myślę, że damy z siebie wszystko. Znamy dziewczyny, które tam grają. Wiemy, czego możemy się spodziewać. Skupiamy się jednak na tym, by wyglądać z meczu na mecz coraz lepiej – dodaje Daria Przywara.
Zaległy mecz 1. serii spotkań ORLEN Superligi Kobiet: PGE MKS El-Volt Lublin – TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz zostanie rozegrany w czwartek 11 września o godz. 18:00. Transmisja „na żywo” – EMOCJE.TV. Bilety dostępne w kasach hali Globus oraz na portalu EVENTIM.PL.
Pierwszych 1500 widzów otrzyma specjalnie przygotowaną koszulkę kibica. Najmłodsi będą mogli skorzystać z największej strefy małego kibica w mieście, a w przerwie meczu odbędzie się pokaz iluzjonisty Rafaelo.