05/06/2026
690 680 960

Lubelskie ścieżki rowerowe zarośnięte i nieuprzątnięte. Wiemy dlaczego (zdjęcia)

Rowerzyści alarmują o fatalnym stanie technicznym i estetycznym ścieżek rowerowych w Lublinie. W wielu miejscach trasy są niekoszone, zarośnięte chwastami i krzewami, co zagraża bezpieczeństwu użytkowników. Urząd Miasta odpowiada: winna opóźnień była nierzetelna firma, z którą już rozwiązano umowę.

28 komentarzy

  1. Ocena: -7

    1. Bo w mieście, w którym jest więcej samochodów niż ludzi niemal nikt nie jeździ rowerem „na prawdę”. Jeżeli już to jest to jazda rekreacyjna kilka razy do roku plus dzieci i młodzież.
    2. Te drogi dla rowerów (nazywane ścieżkami rowerowymi) przebiegają nie tamtędy, którędy przebiegać powinny (żeby dojazd rowerem stanowił alternatywę dla dojazdu własnym autem) lecz jedynie tam, gdzie było miejsce na te drogi.
    I tu wróć do punku pierwszego, dlaczego nikt rowerem nie jeździ, wbrew temu co UM twierdzi o rozwijaniu zrównowazonego transportu.
    To samo dotyczy buspasów. Wyznaczono je tylko po to by wyciągnąć kasę, a nie zmniejszyć uzależnienie od poruszania się własnym samochodem.

    • Ocena: -1

      3. Jak w mieście może działać system transportu alternatywnego dla poruszania się własnym samochodem, skoro ludzie to organizujący poruszają się właśnie wyłącznie własnym samochodem?
      Pierwszym krokiem w odgracania i odkorkowywania miasta powinna być likwidacja darmowych miejsc postojowych dla pracowników wszystkich obiektów użyteczności publicznej.
      Jak urzędnik, nauczyciel, itp. pracownik budżetówki ma przesiąść się na rower czy do autobusu skoro miasto zachęca go do poruszania się własnym samochodem zapewniając mu codzienne wielogodzinne darmowe miejsce postojowe w miejscu pracy?
      Kolejny absurd! Gdzie tak jest jeszcze na świecie, że pod szkołą nie ma miejsca na boisko szkolne, ale za to przed głównym wejściem jest parking dla pracowników szkoły?

Dodaj komentarz