Groził byłej partnerce śmiercią i przestępstwem seksualnym. Sąd zdecydował o dozorze i wysokim poręczeniu majątkowym (wideo)
12:20 17-07-2025 | Autor: redakcja
Zgłoszenie w tej sprawie trafiło do puławskiej komendy w ostatnich dniach. Pokrzywdzona, 31-letnia mieszkanka powiatu puławskiego, zdecydowała się powiadomić służby, gdy agresywne zachowanie byłego partnera zaczęło przybierać na sile. Jak ustalili policjanci, 28-latek od pewnego czasu groził kobiecie, że ją zastrzeli. Z czasem jego groźby eskalowały – pojawiły się również zapowiedzi przestępstwa seksualnego oraz działania polegające na ograniczeniu wolności, jak np. uniemożliwienie kobiecie opuszczenia samochodu.
Z relacji 31-latki wynika, że podczas próby rozmowy w miniony piątek, mężczyzna nie chciał jej wypuścić z pojazdu, co wywołało u niej poważne obawy o własne bezpieczeństwo. Poza groźbami zabójstwa, podczas rozmowy mężczyzna przestraszył byłą partnerkę popełnieniem na niej przestępstwa seksualnego. Udało jej się ostatecznie opuścić auto i wrócić do domu, jednak to nie zakończyło serii gróźb. 28-latek kontynuował nękanie telefonicznie – wysyłał SMS-y, nagrania wideo z groźbami, w tym również spod posesji kobiety.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna zachowywał się agresywnie również w miejscach publicznych – uderzał swoim pojazdem w znaki drogowe w miejscowości zamieszkania kobiety. Te zachowania zostały wyłączone do odrębnego postępowania prowadzonego przez Komisariat Policji w Kurowie. Do eskalacji sytuacji doszło, gdy mężczyzna przyjechał pod dom brata pokrzywdzonej i ponownie groził jej śmiercią. Wówczas kobieta, obawiając się o swoje życie, złożyła formalne zawiadomienie.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego. Podczas przeszukania jego samochodu ujawnili broń – najprawdopodobniej pistolet gazowy. Zabezpieczony przedmiot trafił do specjalistycznych badań, które mają jednoznacznie określić jego charakter oraz to, czy wymagane jest pozwolenie na jego posiadanie.
Po zebraniu materiału dowodowego i przesłuchaniu świadków, 28-latek usłyszał trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych, groźby przestępstwa przeciwko wolności seksualnej oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Policja wnioskowała o tymczasowy areszt, a wniosek poparł prokurator. Ostatecznie sąd zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środków wolnościowych – dozoru Policji, zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej, zakazu zażywania środków psychoaktywnych oraz obowiązku wpłacenia 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.
Śledztwo w sprawie trwa. Funkcjonariusze nadal analizują zgromadzone materiały, a decyzje w pozostałych wątkach mogą zapaść w najbliższych tygodniach.
Świetna decyzja. Groźby gwałtu, porwania, zabójstwa byłej partnerki, a oskarżony wypuszczony. I co teraz czuje jego była partnerka? Ulgę, że zapłacił 50 tys. PLN i dostał zakaz zbliżania się do niej? Bo on na pewno się dostosuje, bo przecież potrzebował tylko upomnienia. A teraz czekamy na dalszy ciąg tej historii, nie daj Boże…
Wszystko fajnie, ale dkaczego nie został skierowany na terapię do psychiatry, psychologa..? Ktoś powinien mu rozjaśnić w głowie, bo kiepsko skończy… A może będzie sakej krzywdził kobiety..
Nie imigrant🤓 co na to Pejo kury Pejo🤔
Psychol, niedojrzały chłopczyk, narcyz, dzban, emocjonalny wampir… Wybierzcie, może wszystko? Drogie Panie, nie czekajcie po pierwszych paru czerwonych flagach tylko odejcie od takich typów! To nie jest materiał na męża i tym bardziej ojca…
Z tego co wiem, nie do końca tak było, sąd wziął pod uwagę to że kobieta pomimo grożenia była jego dziewczyną jeszcze kilka miesięcy. Pomimo świadomości z kim jest, dobrowolnie przyjeżdżała do niego, dawała się wozić jego drogim autem i przyjmowała od niego z uśmiechem na twarzy torebki Diora. Sąd wie więcej niż tu dziennikarzyna wypisał po to byście mieli, na co się wku wiac
Pozwolę odnieść się do komentarza Tych głupot .
Obrońco tego człowieka nie znasz sytuacji , ale najlepiej się wypowiadać i pisać głupoty w internecie w czyjejś obronie… Nie znasz nawet tej kobiety i nie wiesz jaka była dla tej osoby i ile cierpliwości miała do tego człowieka…
Ta dziewczyna spotykała się z tym człowiekiem kilka miesięcy do momentu aż zaczął jej grozić gwałtem, a w dniu w którym to się stało jeszcze się spotykali a nie przez kilka miesięcy kolejnych , bo sytuacja ta miała miejsce w weekend w którym nikt nie spodziewał się co ten człowiek odwali, więc logiczne jest to , że wcześniej się spotykali i do siebie jeździli skoro nie było takich sytuacji. Druga sprawa nigdy nie dostała od niego torebki z Diora i nie obchodzilo ja to jakim jeździ autem. A jeśli miała torebkę ( o ile w ogóle taka miała )😂to tylko dlatego, że kupiła sobie ja sama . Jedyne prezenty jakie od niego dostawała to były kwiaty po kolejnych wyzwiskach w jej kierunku na przeprosiny….
chciał ją zastrzelić z gazowego? co te brajany mają we łbach? a groźba seksualna to pewnie taka, że by se sklepał na jakiś plakat i wysłał jej na snapa, żeby miała zazdro.
mama z tatom brajanka już dali po minusie. synek co teraz robi? gra na konsoli?