Lubelski śmigłowiec LPR interweniował w ubiegłym roku aż 773 razy. Niemal najwięcej w Polsce
21:35 05-01-2026 | Autor: redakcja
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało miniony 2025 rok. Po raz kolejny zanotowano wzrost liczby wezwań. Od początku stycznia do końca grudnia zrealizowano 12 903 misje, czyli o 175 więcej niż w 2024 roku. Większość z nich – 12 535 – wykonały zespoły Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego, natomiast 368 misji przypadło na Samolotowy Zespół Transportowy.
Najczęściej, bo aż 11 257 razy, załogi śmigłowców ratunkowych były wzywane do zdarzeń i nagłych zachorowań. Wśród nich było 2 223 wypadki drogowe, 1 624 udary mózgu, 1 144 przypadki urazów, 1 004 nagłe zatrzymania krążenia. W 659 zgłoszeniach występowała utrata przytomności, w 641 przypadkach – upadek z wysokości, a 414 interwencji związanych było z oparzeniami.
Nie sposób pominąć zdarzeń masowych. Zanotowano pięć sytuacji, w których na miejsce jednocześnie skierowano aż trzy śmigłowce ratunkowe. Łącznie załogi HEMS udzieliły pomocy 10 038 pacjentom, z czego 8 012 osób transportowano do szpitali drogą lotniczą. Dzieci stanowiły 1 548 pacjentów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Najstarszy pacjent miał 101 lat, natomiast trzykrotnie pomocą objęto noworodki.
Największą liczbę misji zrealizowały bazy w Krakowie – 974, we Wrocławiu – 834 oraz w Lublinie – 773. Co istotne, lubelska baza kolejny rok z rzędu znalazła się na podium pod względem liczby interwencji. W 2024 roku było ich 806. Łącznie wszystkie maszyny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego spędziły w powietrzu w ubiegłym roku ponad 9 776 godzin.

fot. lublin112.pl
Statystyka jest najważniejsza. A ta w ochronie zdrowia bije już poziom głupoty. Już nawet nie jest ważne z czym pacjent dzwoni Ważne jest by śmigłowiec poleciał czy karetka pojechała. Weszliśmy już do świata absurdu przez co medycyna będzie jeszcze droższa.
… 100 %
Jeśli już tak kalkulują to może policzyli ile razy byli wzywani bezzasadnie , bo ktoś źle ocenił sytuację ?
Mogliby nie wyłączać transpondera po starcie,człowiek by poobserwował gdzie lecą.
trolejbusy obserwuj
Miejmy nadzieję, że śmigłowce nie były używane do transportowania wrogich nam wojaków galizien ze wschodu.
Śmigłowiec LPR służy do ratowania życia a nie sympatii czy antypatii polityczno narodowościowych … Pociesze Cię że nasi sąsiedzi ( ci rodowici z zachodu ale południa i północy ) też tak o nas się wypowiadają że ze wschodu robactwo się rozłazi … Zawsze tak o nas mówili, a teraz taki imbecyl nagle ma więcej kanałów w TV pana Boga za nogi złapał i nie szanuje drugiego człowieka…. Jednak ruski kacap powinien do nas wejść i nauczyć pokory po sowiecku to może zrozumieli byśmy że droga nienawiści to zagłada czy się to komuś podoba czy nie.
dziwne , że to nie były śmigłowce made in USA , black hawki .
Europa posiada potencjał i powinna odpiąc się od yechnologii USA
Erocopter jest doskonały śmigłowwcem do tegotypu zadań
Eurokoptery nadają się na takie warunki jak w Polsce, u nas używamy mocniejszych i o większych możliwościach „Sikorsky’ch”.
Przykład: Niedawno autko spadło z 15 metrowego klifu, ratownicy nie mogli wydobyć rannych, więc opasali wrak pasami i taki Sikorsky był w stanie przenieść ich na lądowisko przy szpitalu, gdzie czekali już strażacy ze stosownym sprzętem i lekarze z noszami.
przypominam, że loty ratunkowe to nie misje ,
misje są kościelne albo dyplomatyczne
Misje som w grach🖖
Podobnie jak strażacy latali by ratować koty na drzewach? Marnotrawstwo pieniędzy rzondy tuska w pigółce
Żeby komuś przekazać, że jest się idiotą – można tak po prostu napisać: „jestem idiotą”.
Ale i można też, napisać coś w stylu: „Podobnie jak strażacy latali by ratować koty na drzewach? Marnotrawstwo pieniędzy rzondy tuska w pigółce”.
A wiecie co jest najgorsze?
Taka ameba, ma identyczne prawa wyborcze, co i Wy.
Pierwotniak, który zamiast podpisu umieścił swój manifest polityczny w polu podpisanym „Podpis”, w równym stopniu decyduje o Polsce co i każdy z nas.
… 100 %