Liczy się inicjatywa i chęci do działania. W Jastkowie znów powstało parafialne lodowisko
20:33 05-01-2026 | Autor: redakcja
Stało się już tradycją, że w okresie zimowym przed kościołem w Jastkowie w powiecie lubelskim powstaje lodowisko. Kilka lat temu jego budowę zainicjowała miejscowa parafia pw. NMP Królowej Polski. Do pomocy ruszyli zaś druhowie z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
W poprzednich sezonach lodowisko cieszyło się sporym zainteresowaniem, dlatego również w tym roku postanowiono przygotować zimową atrakcję dla miłośników jazdy na łyżwach. Sprzyjające warunki atmosferyczne sprawiły, że tym razem uruchomiono je ponad miesiąc wcześniej niż w ubiegłym roku.
Jak nam przekazano, w tego typu inicjatywach liczą się przede wszystkim chęci do działania. Wystarczyło stworzyć prostą konstrukcję, wyłożyć ją folią, a następnie zalać wodą. Resztę zrobiła już natura, czyli mróz.
Z lodowiska od dzisiejszego popołudnia mogą korzystać wszyscy chętni. Oczywiście ślizgawka jest dostępna bezpłatnie, a jedynym wymogiem jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
pw. NMP Królowej Polski. Do pomocy ruszyli zaś druhowie z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej
– mój Boże , kiedyś portier na polecenie dyrektora szkoły otwierał hyndant – – i było lodowisko , bez procedur
Proboszcz menager. Nadał by się na wójta to by w gminie lepszy rozwój był.
Tutaj to trzeba w całej gminie zmienić podejście urzędników do ludzi i ich spraw. Z resztą nie tylko tutaj.
Proboszcz nie zechciałby być wójtem, za małe zarobki, a i „wiernych” mniej…
Niestety na tym stanowisko co łaska to łapówka.
Za moich szczenięcych czasów,taka świecka tradycja była praktykowana przy większości szkół.Nikt się nie chwalił,a o lodowisko dbaliśmy sami.
O lodowisko dbaliście sami, ale teraz małolaty muszą mieć wszystko z dostawą pod pysk, bo inaczej telefon, komputer…
Bardzo dobry proboszcz 🙂
Jakie wielkie lądowisko.
jak ktoś złamie rękę na lodowisku to będzie szukanie winnych….
Zwłaszcza jak trafi na dziecko czy wnuczka jakiegoś policjanta, sędziego czy innego „mądrego” !
Ktoś za to „beknie” czyli zapłaci.
Pewnie proboszcz albo do spółki z tymi druhami z OSP.
taka jest mentalność zwłaszcza tych wszystkich na państwowym.
Tylko procedury, rozporządzenia, ustawy, paragrafy.
Człowiek i zdrowy rozsądek się nie liczy.
I zamiast podatku taca!
Ale to raczej nie jest w Jastkowie tylko w Panieńszczyźnie.