Lubelscy Rodzimowiercy powitali wiosnę. Bogini zimy oraz śmierci spłonęła i popłynęła za morze
21:59 20-03-2026 | Autor: redakcja
Dzień 20 marca to symboliczny moment przejścia między zimą a wiosną. W wielu regionach Polski data ta od wieków wiąże się z obrzędami mającymi na celu pożegnanie chłodnych miesięcy i przywitanie nowego, cieplejszego okresu. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwyczajów jest topienie Marzanny – rytuał o korzeniach sięgających słowiańskich wierzeń.
Jak co roku Lubelscy Rodzimowiercy Krucze Gniazdo zorganizowali wspólne pożegnanie Marzanny – symbolicznej bogini zimy i śmierci. W piątkowy wieczór kilkadziesiąt osób zabrało się przed Centrum Handlowym Gala przy ul. Fabrycznej, a następnie przy dźwięku bębenków i trąbek przeszło na most na Bystrzycy. Tam słomiana kukła została spalona i wrzucona do wody.
– Cieszymy się, że z roku na rok jest nas coraz więcej. Tego rodzaju tradycje i piękne obyczaje należy kultywować. Nasi dziadowie i dziadowie naszych dziadów przekazywali ją z pokolenia na pokolenie. Należy pamiętać, że jest to żywy obrzęd. To nie jest kukiełka, ta pani symbolizuje boginię, którą będziemy chcieli oddać ogniowi na później odesłać za morze – mówili podczas wydarzenia organizatorzy.
Rodzimowiercy to wyznawcy współczesnej religii etnicznej, odwołującej się do przedchrześcijańskich wierzeń, mitologii i tradycji słowiańskich. Opierają się na czci wielu bogów, kulcie przodków oraz głębokim szacunku dla natury. W Polsce ta zorganizowana wspólnota liczy kilka tysięcy aktywnie zaangażowanych osób.
Galeria zdjęć
Odciąć od budżetu wszystkich darmozjadów bałwochwalców
A część zaoszczędzonych tak środków przeznaczyć na badania i propagowanie wierzeń słowiańskich, a nie narzuconych nam siłą i obcych nam judeochrześcijańskich.
W Polsce to jeszcze margines, ale w republikach nadbałtyckich to spory i bardzo popularny ruch.
Poganie i redakcja tego portalu mają jedną rzecz wspólną – nie ogarniają, że nie można topić Marzanny. Topi się marzannę.
Wyraz pochodzi od polskiego wariantu imienia słowiańskiej bogini Marzanna; imię nie ma zadowalającej etymologii.
W postaci pisanej wielką literą wyraz Marzanna jest także imieniem żeńskim.
Dzieci z oddziału przedszkolnego Szkoły Podstawowej przygotowały kilka Marzann symbolizujących zimę, które chętnie odesłały gdzie pieprz rośnie.
Nawet Wielki Słownik Języka Polskiego podaje cytat w formie „Marzanna”, ale jak widać, niektórzy nie chcą tego widzieć 😉
Rodzimowiercy …. to jakaś liberalna sekta ?
Brakowało mi tam „premiera z Lublina” no i oczywiście brauna-klowna. I ciekawym, czy budzik zadzwoni w niedziele w kościele.