Otrzymaliśmy dzisiaj od naszej Czytelniczki maila z apelem o pomoc. Problem nie jest błahy, ale od lat znany nie tylko w Lublinie i całym kraju. Sprawa dotyczy psich kup na trawnikach.
czyli krótko to wszystko to jedna wielka śmierdząca kupa: pieski srają właściciele nie sprzątają!, ludzie śmiecą zanieczyszczają nic sobie z tego nie robiąc a to przecież kwestia kultury wychowania świadomości że tu żyjemy w tym brudzie. Każdy chce poprawiać świat ale zacznijmy od siebie i na pewno będzie lepiej czyściej
pieskie_życie
Ocena: 0
Psie kupy to jest tylko i wyłącznie problem matek z małymi dziećmi, które nie potrafią się nimi zająć: matka idzie sobie chodnikiem plotkując przez telefon, a dziecko lata jak opętane po całej okolicy zlizując z ziemi wszystko co się da. Psy też czasami liżą kupy innych psów i żyją.
monika
Ocena: 0
hymmm a ty dzieckiem nie byłeś 😀 kupy lizałeś czy może psów było dużo mniej i na kupę nie trafiłeś
i wszystko jasne
Ocena: 0
Tak, i ma Pan (i) racje bo dzieci to powinny chodzić tylko po chodnikach w jasno wyznaczonym trybie..nie za wolno nie za szybko… a w ogóle to powinny być takie elektroniczne pastuchy .. jak dziecko da o krok za dużo na pseudo trawnik to bzzz… to by było super…pieski by sobie mogły kupać gdzie tylko fantazja pozwoli i nikt by się nie czepiał ich przemęczonych spacerem właścicieli i mielibyśmy super extra miasto-wychodek…
wymagajaca
Ocena: 0
Hmmm komentarz z d…py wziety, zapewne napisany przez osobe +50 ktora wnuczat nie ma, a jak jest lato zakisi okna bo male dzieci glosno krzycza na placu zabaw. W koncu psie gowno cicho siedzi i nikomu nie wadzi…
PiK
Ocena: 0
Dla Ciebie też są pewnie starzy ludzie problemem – masz rozwiązanie eutanazja, chorzy – dobić, brak kasy ukraść … no a czapkę po dziadku z ss w szafce trzymasz? Pies ważniejszy od dziecka [] się we łbie od maści na hemoroidy ?
Ludzie dzisiaj są jacyś wyprani z normalności … normalne jest beeee … kocham scenę z dnia świra jak M,Konrad wali klopa pod oknem Pani od pieseczka…..życzę Ci takiegooooooo [] na progu twego domu…oj raczej wychodka skoro [] Ci nie przeszkadza….
pies
Ocena: 0
Jak tylko miasto dostosuje się do przepisów w sprawie pojemników na psie odchody zacznę zbierać.
A na razie to mandat straży miejskiej można wsadzić w to na trawniku…
Popieram Panią Właścicielkę.
Zacznijmy wymagać od tych którzy łupią z nas podatki.
i wszystko jasne
Ocena: 0
No i powinni, ale skoro nie robią tego co powinni to proponuję stare dobre śmietniki… jak się nie ma gdzie się powinno to się powinno gdzie się ma…
qwerty
Ocena: 0
Kundle w mieście to jakieś totalne nieporozumienie… Nie raz widziałem jak ludzie wyprowadzają te swoje „pupile” i tak ich pilnują że leją na drzwi wejściowe, a następnie srają tuż pod oknami. Własnymi ryjami powinni to zbierać brudasy je****
i wszystko jasne
Ocena: 0
Wielki problem rzeczywiście… jak komuś (czyt. właścicielowi produktu pso-podobnego bo na ogół z takimi mamy do czynienia) nie przeszkadza kupa na trawniku to niech mu piesek kupę w domu na dywanie robi… dlaczego wszyscy mają widzieć co kogoś pupil produkuje … chyba nikt aż tak unikatowych kup nie robi żeby się nimi wszem i wobec chwalić… zresztą ludzie kochani, przecież potem wszystkie psy po tym biegają (właściciele za nimi) i jeśli ktoś nie dezynfekuje butów/ łapek to i tak wnosi tą czy inną czy mieszankę kup z powrotem do domu… dzieci jak dzieci .. fakt że mają tylko rezerwaty w postaci placów zabaw bo reszta to miejski kibel (za co władzom miasta powinno być szczerze wstyd)… ale przecież tą trawę ktoś kosi, grabi i musi to robić…i dlaczego KTOŚ ma to robić… u nas na osiedlu policja jest średnio 2 razy w tygodniu i myślę że te wyjazdy można by zdecydowanie lepiej spożytkować… biorąc pod uwagę że mandaty za brudzenie 500 plus za nieodpowiednie zabezpieczenie czworonoga pewnie też coś… to Lublin spokojnie mógłby sobie pozwolić na śmietniki dla pupilków co 5 metrów… i o co chodzi z wyprowadzaniem tych zwierząt bez kagańca i bez smyczy? trochę fantazji właścicielu 4-noga…
blabla
Ocena: 0
a może to ci co budują blok obok nas sąsiadko zrobili 🙂
bo z tego co wiem nie mają jeszcze TOY-TOYA :):):)
kamil
Ocena: 0
na początek trzeba kupować opakowania na takie kupy a nie w worki jak na pieczywo pakować bo potem to trafia z resztą odpadów komunalnych do sortowni i pracujący tam ludzie muszą taki woreczek otwierać i wypakowywać a za taka płace nikomu ludzie 5,50 za godzinę nie chciało by się babrać w odchodach waszych pupili
bart
Ocena: 0
Potrzebne są rozwiązania prawne i specjalnie ogrodzone trawniki przeznaczone do wyprowadzania psów.
Swoją drogą jak można trzymać psa w bloku, spać z nim w pościeli jak widzę takie zdjecia na fb to mi sie na wymioty zbiera.
qwerty
Ocena: 0
Dokładnie, jak widzę psa w mieszkaniu to mam taki sam odruch 🙂 Ostatnio widziałem jak się jedna dziewczyna dawała lizać po ryju… Współczuję jej facetowi jeśli go w ogóle ma, ja bym takiej nie tknął palcem 😀
Wolę mieszkać z psem niż korzystać z komunikacji miejskiej i dotykać oślizgłych lepkich drążków, wąchać smród niemytej dupy czy zapoconych pach jakiegoś chama i brudasa co nie wie co to higiena i elementarna kultura.
a może zatrudnić tych obrońców toru do sprzątania zamiast jeździć tymi 650 sztuk rzęchami po ulicach przez ten czas całe miasto by posprzątali ::::: przynajmniej jakiś pożytek by był
Tomasz
Ocena: 0
Niech sprzątaniem kup zajmą się odpowiednie służby które będą finansowane z kieszeni właścicieli psów. 100 pln miesięcznie od każdego czworonoga. Najpierw jednak proponuje trzymiesięczny okres próbny, jeżeli właściciele nie zmobilizują się w tym czasie to zaczynamy zbierać opłatę. Problem się rozwiąże.
Nel
Ocena: 0
Świetny pomysł. Popieram!!! Nic tak nie motywuje jak pieniądze 🙂 Kiedyś byłam świadkiem jak pani spacerowała z pieskiem przy Placu Rybnym i piesek się wypróżnił na samym środku chodnika. Jak jej zwróciłam uwagę to popatrzyła na mnie jak na durnia. Uwielbiam zwierząta, uważam jednak, że skoro ktoś się decyduje na zwierzątko to musi brać pod uwagę wszystkie obowiązki, również te nieprzyjemne – jak sprzątanie gówna.
czyli krótko to wszystko to jedna wielka śmierdząca kupa: pieski srają właściciele nie sprzątają!, ludzie śmiecą zanieczyszczają nic sobie z tego nie robiąc a to przecież kwestia kultury wychowania świadomości że tu żyjemy w tym brudzie. Każdy chce poprawiać świat ale zacznijmy od siebie i na pewno będzie lepiej czyściej
Psie kupy to jest tylko i wyłącznie problem matek z małymi dziećmi, które nie potrafią się nimi zająć: matka idzie sobie chodnikiem plotkując przez telefon, a dziecko lata jak opętane po całej okolicy zlizując z ziemi wszystko co się da. Psy też czasami liżą kupy innych psów i żyją.
hymmm a ty dzieckiem nie byłeś 😀 kupy lizałeś czy może psów było dużo mniej i na kupę nie trafiłeś
Tak, i ma Pan (i) racje bo dzieci to powinny chodzić tylko po chodnikach w jasno wyznaczonym trybie..nie za wolno nie za szybko… a w ogóle to powinny być takie elektroniczne pastuchy .. jak dziecko da o krok za dużo na pseudo trawnik to bzzz… to by było super…pieski by sobie mogły kupać gdzie tylko fantazja pozwoli i nikt by się nie czepiał ich przemęczonych spacerem właścicieli i mielibyśmy super extra miasto-wychodek…
Hmmm komentarz z d…py wziety, zapewne napisany przez osobe +50 ktora wnuczat nie ma, a jak jest lato zakisi okna bo male dzieci glosno krzycza na placu zabaw. W koncu psie gowno cicho siedzi i nikomu nie wadzi…
Dla Ciebie też są pewnie starzy ludzie problemem – masz rozwiązanie eutanazja, chorzy – dobić, brak kasy ukraść … no a czapkę po dziadku z ss w szafce trzymasz? Pies ważniejszy od dziecka [] się we łbie od maści na hemoroidy ?
Ludzie dzisiaj są jacyś wyprani z normalności … normalne jest beeee … kocham scenę z dnia świra jak M,Konrad wali klopa pod oknem Pani od pieseczka…..życzę Ci takiegooooooo [] na progu twego domu…oj raczej wychodka skoro [] Ci nie przeszkadza….
Jak tylko miasto dostosuje się do przepisów w sprawie pojemników na psie odchody zacznę zbierać.
A na razie to mandat straży miejskiej można wsadzić w to na trawniku…
Popieram Panią Właścicielkę.
Zacznijmy wymagać od tych którzy łupią z nas podatki.
No i powinni, ale skoro nie robią tego co powinni to proponuję stare dobre śmietniki… jak się nie ma gdzie się powinno to się powinno gdzie się ma…
Kundle w mieście to jakieś totalne nieporozumienie… Nie raz widziałem jak ludzie wyprowadzają te swoje „pupile” i tak ich pilnują że leją na drzwi wejściowe, a następnie srają tuż pod oknami. Własnymi ryjami powinni to zbierać brudasy je****
Wielki problem rzeczywiście… jak komuś (czyt. właścicielowi produktu pso-podobnego bo na ogół z takimi mamy do czynienia) nie przeszkadza kupa na trawniku to niech mu piesek kupę w domu na dywanie robi… dlaczego wszyscy mają widzieć co kogoś pupil produkuje … chyba nikt aż tak unikatowych kup nie robi żeby się nimi wszem i wobec chwalić… zresztą ludzie kochani, przecież potem wszystkie psy po tym biegają (właściciele za nimi) i jeśli ktoś nie dezynfekuje butów/ łapek to i tak wnosi tą czy inną czy mieszankę kup z powrotem do domu… dzieci jak dzieci .. fakt że mają tylko rezerwaty w postaci placów zabaw bo reszta to miejski kibel (za co władzom miasta powinno być szczerze wstyd)… ale przecież tą trawę ktoś kosi, grabi i musi to robić…i dlaczego KTOŚ ma to robić… u nas na osiedlu policja jest średnio 2 razy w tygodniu i myślę że te wyjazdy można by zdecydowanie lepiej spożytkować… biorąc pod uwagę że mandaty za brudzenie 500 plus za nieodpowiednie zabezpieczenie czworonoga pewnie też coś… to Lublin spokojnie mógłby sobie pozwolić na śmietniki dla pupilków co 5 metrów… i o co chodzi z wyprowadzaniem tych zwierząt bez kagańca i bez smyczy? trochę fantazji właścicielu 4-noga…
a może to ci co budują blok obok nas sąsiadko zrobili 🙂
bo z tego co wiem nie mają jeszcze TOY-TOYA :):):)
na początek trzeba kupować opakowania na takie kupy a nie w worki jak na pieczywo pakować bo potem to trafia z resztą odpadów komunalnych do sortowni i pracujący tam ludzie muszą taki woreczek otwierać i wypakowywać a za taka płace nikomu ludzie 5,50 za godzinę nie chciało by się babrać w odchodach waszych pupili
Potrzebne są rozwiązania prawne i specjalnie ogrodzone trawniki przeznaczone do wyprowadzania psów.
Swoją drogą jak można trzymać psa w bloku, spać z nim w pościeli jak widzę takie zdjecia na fb to mi sie na wymioty zbiera.
Dokładnie, jak widzę psa w mieszkaniu to mam taki sam odruch 🙂 Ostatnio widziałem jak się jedna dziewczyna dawała lizać po ryju… Współczuję jej facetowi jeśli go w ogóle ma, ja bym takiej nie tknął palcem 😀
Wolę mieszkać z psem niż korzystać z komunikacji miejskiej i dotykać oślizgłych lepkich drążków, wąchać smród niemytej dupy czy zapoconych pach jakiegoś chama i brudasa co nie wie co to higiena i elementarna kultura.
a może zatrudnić tych obrońców toru do sprzątania zamiast jeździć tymi 650 sztuk rzęchami po ulicach przez ten czas całe miasto by posprzątali ::::: przynajmniej jakiś pożytek by był
Niech sprzątaniem kup zajmą się odpowiednie służby które będą finansowane z kieszeni właścicieli psów. 100 pln miesięcznie od każdego czworonoga. Najpierw jednak proponuje trzymiesięczny okres próbny, jeżeli właściciele nie zmobilizują się w tym czasie to zaczynamy zbierać opłatę. Problem się rozwiąże.
Świetny pomysł. Popieram!!! Nic tak nie motywuje jak pieniądze 🙂 Kiedyś byłam świadkiem jak pani spacerowała z pieskiem przy Placu Rybnym i piesek się wypróżnił na samym środku chodnika. Jak jej zwróciłam uwagę to popatrzyła na mnie jak na durnia. Uwielbiam zwierząta, uważam jednak, że skoro ktoś się decyduje na zwierzątko to musi brać pod uwagę wszystkie obowiązki, również te nieprzyjemne – jak sprzątanie gówna.