05/06/2026
690 680 960

Leżał pijany na chodniku. Kiedy policjanci chcieli mu pomóc, zwyzywał ich i się na nich rzucił

Funkcjonariusze ruszyli na pomoc leżącemu na chodniku mężczyźnie. Ten jednak w podziękowaniu zaczął ich wyzywać i szarpać. Zamiast do domu, trafił więc do policyjnej celi.

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na ul. 1 Maja w Lublinie. Do funkcjonariuszy Oddziału Prewencji, którzy prowadzili interwencję, podeszli przechodnie informując, iż w pobliżu na chodniku leży mężczyzna. Z ich relacji wskazywało, że może on potrzebować pomocy. Policjanci od razu ruszyli w tym kierunku.

Z uwagi, iż z leżącym trudno było nawiązać kontakt, istniała obawa, że jego życie lub zdrowie może być zagrożone. Dlatego o pomoc poproszony został zespół ratownictwa medycznego. Okazało się jednak, że 46-latkowi nic nie dolega, znajduje się za to w stanie upojenia alkoholowego.

Wówczas funkcjonariusze postanowili ustalić jego miejsce zamieszkania, a jeżeli byłoby ono w pobliżu, to odprowadzić go do domu. Jednak mężczyzna zaczął wyzywać policjantów. Kiedy ci nie dali się sprowokować, wówczas rzucił się na nich naruszając ich nietykalność cielesną.

To sprawiło, że mundurowi zmienili plany i zamiast do domu, odwieźli agresora do policyjnej celi. Niebawem przedstawione zostaną mu zarzuty i sporządzony będzie wniosek o ukaranie do sądu.

22 komentarze

  1. Ocena: 28

    Zakuć w dyby na krakowskim i kara chłosty, żeby nie mógł tydzień na tyłku siedzieć, a nie jakieś areszty.

  2. Ocena: 16

    Rencista alkoholowy?

  3. „Kiedy policjanci chcieli mu pomóc”

    Patrząc na ostatnie lata to taka pomoc czasem może być ostatnią, jak dla 115 osób.

    • Ocena: 0

      Chłopie zejdź z tych policjantów. Ludzie jak każdy inny. Są lepsi i gorsi. Po co wrzucać wszystkich do jednego worka.

  4. Żule…

  5. W oparciu o własną wiedzę i doświadczenie wiem, jak zapijaczonemu gamoniowi jest teraz wspaniale.
    Guma i zero litości.
    A, i odnosząc się do poprzednich komentarzy, nie należy do tego dopasowywać polityki.

    • Ocena: 0

      Te dzbany z chorym umysłem i wieszający po domach obrazki z ich idolami politycznymi wpieprza politykę nawet pod chore zwierzaki.

    • Ocena: 0

      „A, i…”? kto cię debilu pisać uczył?

  6. Ocena: 6

    Ale jaja.

  7. Rzucając się na policjantów powinien się potknąć i przejechać twarzyczką po chodniku. Szkoda, że mu się nie udało.

  8. Ocena: 4

    Każdy dąży do szczęścia, on był szczęśliwy (skoro nie chciał pomocy) gdy leżał na tym chodniku. A oni zaczęli mu życie układać i odbierać szczęście to się zdenerwował – to tak jak dziecku zabrać cukierka. I jeszcze przez nich ma problemy.

  9. Ocena: 1

    Powinni menelowi tak wpier…, że przez miesiąc schodziłaby mu opuchlizna. Nie ma co litować się nad zagrażającymi nam menelami. Lać i patrzeć czy żyje. tak, aby po wytrzeźwieniu nie mógł usiąść na dupsku. Nie zabijać, ale tłuc.

  10. Emeryt Milicjant
    Ocena: 0

    To nic nie daje i tak. Gdyby do mnie tak i do takiego Edka z którym jeżdziłem ta leżąca szmata tak zrobiła w latach mojej aktywności to taka ścieżka zdrowia na komendzie by była że do końca życia by mnie pamiętał. I zero wydatków z pieniędzy publicznych na pseudo resocjalizacje. Tylko porządna guma i na drugi raz by się nie położył.

Dodaj komentarz