Łatwogang zebrał ponad 251 mln zł dla Cancer Fighters. Internetowa zbiórka przeszła do historii
07:16 27-04-2026 | Autor: redakcja
Dziewięć dni transmisji i wynik, który zaskoczył wszystkich
Internetowa zbiórka prowadzona przez Patryka „Łatwoganga” Garkowskiego zakończyła się wynikiem, który jeszcze kilka dni wcześniej wydawał się nierealny. Według informacji podawanych po finale akcji, na rzecz Fundacji Cancer Fighters zebrano ponad 251 mln zł. Transmisja trwała dziewięć dni, rozpoczęła się 17 kwietnia 2026 roku i była prowadzona w serwisie YouTube. Jej finał odbył się w niedzielę 26 kwietnia. Początkowo zakończenie planowano wcześniej, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie i tempo wpłat stream był przedłużany, a ostatecznie dobiegł końca wczoraj wieczorem.
Hasło zbiórki brzmiało: „Słucham 9 dni dissu na raka, żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters” – tak opisano akcję na stronie skarbonki prowadzonej za pośrednictwem platformy Siepomaga. Organizator deklarował również, że środki zebrane podczas streamu trafią do Fundacji Cancer Fighters.
Skala przedsięwzięcia szybko wykroczyła poza typową akcję internetową. Zbiórka stała się ogólnopolskim wydarzeniem społecznym, śledzonym przez setki tysięcy osób jednocześnie. W ostatnich minutach transmisji liczba widzów miała przekroczyć 1,4 mln. To pokazuje, że akcja nie była wyłącznie internetowym trendem, lecz masowym ruchem solidarności z dziećmi i rodzinami mierzącymi się z chorobą nowotworową.
Skąd wziął się pomysł na akcję?
Bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia zbiórki była piosenka „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrana przez Bedoesa 2115 z Mają Mecan, podopieczną Fundacji Cancer Fighters. Utwór stał się emocjonalnym punktem wyjścia dla akcji, która początkowo miała charakter symboliczny, ale w ciągu kilku dni przerodziła się w rekordową zbiórkę charytatywną.
Formuła była prosta, ale bardzo skuteczna: Łatwogang prowadził długą transmisję na żywo, w czasie której zachęcał widzów do wpłat. Stream stał się miejscem spotkań twórców internetowych, muzyków, sportowców, aktorów i osób publicznych. Część gości pojawiała się osobiście, inni łączyli się zdalnie lub wspierali zbiórkę finansowo.
Ważne było również to, że akcja nie opierała się wyłącznie na dużych nazwiskach. Jej fundamentem były małe przelewy od internautów. Wpłaty po kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych budowały atmosferę wspólnego celu. Według danych widocznych na stronie zbiórki, skarbonkę wsparły ponad trzy miliony osób.
Firmy, które wpłaciły najwięcej
W zbiórkę zaangażował się również biznes. Największe firmy przekazywały kwoty liczone w milionach złotych, a ich przelewy znacznie podnosiły licznik akcji.
Według zestawień publikowanych po finale transmisji, wśród największych darczyńców firmowych znalazły się m.in. XTB, Zen, Kuchnia Vikinga, WK Dzik, Budimex, InPost i Tymbark. XTB przekazało 6 mln zł, Zen 5,5 mln zł, Kuchnia Vikinga 5,1 mln zł, WK Dzik 5 mln zł, Budimex 3 mln zł, InPost 3 mln zł, a Tymbark 2,5 mln zł.
W praktyce oznacza to, że zbiórka Łatwoganga stała się także ważnym testem społecznej odpowiedzialności biznesu. Marki, które zdecydowały się na wysokie wpłaty, nie tylko wsparły Fundację Cancer Fighters, ale również włączyły się w akcję, która była na bieżąco obserwowana przez miliony użytkowników internetu.
Fundacja Cancer Fighters i cel zbiórki
Zebrane pieniądze mają trafić do Fundacji Cancer Fighters, która wspiera osoby chorujące na nowotwory oraz ich bliskich. Organizacja pomaga dzieciom, młodzieży i dorosłym, oferując m.in. wsparcie finansowe, medyczne i psychologiczne.
Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała, że środki zebrane podczas akcji Łatwoganga będą wydawane według jasno określonych zasad. Jak poinformowała w serwisie X Fundacja Cancer Fighters, rekordowa kwota oznacza nie tylko możliwość niesienia pomocy na niespotykaną dotąd skalę, ale również „ogromną odpowiedzialność”.
Organizacja przekazała, że jej działania mają oprzeć się na trzech filarach: pilnym wsparciu podopiecznych, pomocy systemowej dla klinik oraz pełnej transparentności. W pierwszej kolejności fundacja zamierza analizować i zamykać najpilniejsze zbiórki osób potrzebujących środków na leczenie, rehabilitację, leki, transport do placówek medycznych, konsultacje specjalistyczne i codzienne funkcjonowanie w czasie choroby. Kolejnym obszarem ma być pomoc pacjentom wymagającym protez, specjalistycznego sprzętu oraz rozwiązań umożliwiających powrót do większej samodzielności.
Fundacja zapowiedziała także rozmowy z klinikami w całej Polsce, które mogą skutkować zakupem sprzętu, doposażeniem oddziałów, poprawą warunków leczenia lub wsparciem większych projektów medycznych i infrastrukturalnych. Istotnym elementem ma być również specjalny serwis internetowy, pełniący funkcję publicznego centrum informacji o wykorzystaniu pieniędzy. Organizacja deklaruje, że będzie w nim regularnie pokazywać konkretne przypadki pomocy, przekazane kwoty, cele wydatków i efekty działań.
Przy fundacji ma powstać także rada wspierająca podejmowanie najważniejszych decyzji. W jej skład mają wejść przedstawiciele organizacji, osoby zaangażowane w akcję oraz niezależni eksperci związani z onkologią, leczeniem dzieci, rehabilitacją, wsparciem pacjentów i zarządzaniem projektami pomocowymi. Jak podkreśliła fundacja, jej zobowiązaniem wobec darczyńców jest nie tylko pomaganie, ale także bieżące wyjaśnianie, komu, w jaki sposób i dlaczego przekazywane są środki.
Echa akcji poza Polską
Akcja Łatwoganga odbiła się echem także poza Polską. O rekordowej zbiórce na rzecz Fundacji Cancer Fighters informowały zagraniczne i anglojęzyczne media, przedstawiając ją jako jedno z największych internetowych wydarzeń charytatywnych ostatnich lat. W publikacjach podkreślano przede wszystkim dziewięciodniową transmisję, rekordową kwotę przekraczającą równowartość kilkudziesięciu milionów dolarów oraz ogromne zaangażowanie widzów, twórców internetowych, sportowców i firm.
Część serwisów zestawiała wynik polskiej akcji z wcześniejszymi rekordami charytatywnych streamów, w tym przedsięwzięciami kojarzonymi z MrBeastem. Zainteresowanie międzynarodowych mediów wzrosło również dzięki udziałowi rozpoznawalnych postaci świata sportu, m.in. Roberta Lewandowskiego, Wojciecha Szczęsnego i Lamine Yamala.
Wspólnie zebraliśmy już ponad 210 MILIONÓW ZŁOTYCH ‼️
To moment, którego nie da się potraktować jak zwykłego wyniku zbiórki. To ogromne zaufanie, które ludzie przekazali tej akcji, Fundacji Cancer Fighters, nam oraz wszystkim osobom zaangażowanym w jej realizację. Dlatego… pic.twitter.com/buHMtQ55pA
— Cancer Fighters (@fundacjacancer) April 26, 2026
Jak to… jeden chłopak silniejszy od styczniowej orkiestry
i już zastrzegł znak towarowy .
to mówi wiele
zastrzegł znak towarowy , czyli to jest biznes
Mam tylko nadzieję, że chłopak nie da się zaprosić do żadnej telewizji i nie będzie się angażował politycznie.
PS. Brawo za pogonienie Olejnik, która chciała robić politykę.
PS. Wielki minus dla lansujacych się celebrytów.
I tak właśnie owsiakowi ściągną gacie. Owsiak przez 32 lata zebrał 1,5 mld a ten w ciągu 9 dni 250 ćwierć miliarda. bez zaangażowania wszystkich instytucji państwa i bez polityki czyli ataku na PiS tu „walka z sepsą” Nigdy owsiaka bo to więcej zła np. te spędy i imprezy dla naćpanej młodej dziczy. Jeszcze 30 lat wstecz wośp miała sens, ale teraz to polityka i walka z prawicą. Owsiak leży i dostaje furii. To koniec wośp.
Tylko 23% środków trafia do chorych, Przynajmniej w poprzednich latach tak ta fundacja rozliczała środki.
A Rudasek? Jak rozlicza środki? Ile z tych 3,5 miliarda trafiło faktycznie na onkologię dziecięcą, a ile jednak zostało w tvp w likwidacji?
I cóż mi biednemu emerytowi pozostaje… klaskać w łapki i tyle
Trzeba było wziąć swoje życie w swoje ręce póki była do tego okazja, a nie teraz polegać na tym, co ma dla Ciebie państwo. Chłopak zrobił naprawdę coś NIEWYOBRAŻALNEGO, ogromny szacunek dla niego i jestem pełen podziwu. Jestem wdzięczny za takich ludzi, którzy pomagają jak mogą, w tym przypadku przyniosło to ogromne owoce.
Dokładnie, zrobił coś niewyobrażalnego.
Ostrzygł masę owiec, zebrał kupę kasy na to co powinno iść z podatków, a przy okazji zarobił swoje i medialnie zabłyszczał w całym kraju.
Do tego świetne lokowanie firm i marek.
Polecam włączyć myślenie i zacząć rozumieć co tak naprawdę się wydarzyło..
„Nie potrzebował do tego spółek skarbu państwa, wsparcia w publicznych mediach, od prezydentów miast i nie wziął od tej kwoty ani złotówki prowizji .Można?”
ale znak towarowy zastrzegł , czyli to jest biznes
Patocelebryta z TikToka zapowiedział, że akcja będzie mieć charakter cykliczny. Mamy wyraźny sygnał, że aktualna władza odwraca się od Jurka który już się lekko przejadł. Teraz bożyszczem zostaje influencer którego smartfonowi zombi będą bronić niczym niepodległości. Wystarczy spojrzeć które media nonstop informowały o tej zbiórce i już wiadomo kto trzyma całą akcję w garści.
Akcja połączyła Polaków? Po komentarzach widz3, że przeciwinie, zawsze znajdzie się powódz choćby najszlachetniejszy do hejtu i krytyki na lewo i prawo.
Czerwone gacie opadły ! Brawo !
Owsiak im tego nie daruję.
qwerty On taką samą zrobi tuż przed wośp i owsiak dostanie zawału. Czego mu nie życzę. Ale za tyle podejrzanych fundacyjek i przegranych procesów należy się mu jak Tuskowi dożywocie.