04/06/2026
690 680 960

Kubuś walczy z nawrotem białaczki, potrzeba 3 mln złotych. Nowoczesny lek z USA to jego jedyna szansa na życie

2-letni Kubuś z Lublina ponownie zmaga się z ostrą białaczką szpikową. Jedyną nadzieją na jego uratowanie jest innowacyjny lek dostępny wyłącznie w USA. Jego koszt to 3 miliony złotych – suma, której rodzice nie są w stanie zebrać samodzielnie. Rozpoczęła się dramatyczna walka z czasem.

Kiedy w kwietniu 2025 roku Kubuś przeszedł przeszczep szpiku, jego rodzina uwierzyła, że najgorsze już za nimi. W tym samym dniu, o tej samej godzinie, na świat przyszła jego siostrzyczka. Symboliczny zbieg okoliczności dawał nadzieję, że los się odmieni. Niestety, dokładnie 100 dni po przeszczepie nadeszła druzgocąca wiadomość – wznowa choroby.

Zdiagnozowana u Kubusia ostra białaczka szpikowa (AML) z mutacją KMT2A to niezwykle trudny do wyleczenia typ nowotworu krwi, który wymaga specjalistycznego leczenia. Jak relacjonują rodzice, choroba rozszalała się ponownie, dając przerzut w postaci nacieku na oczodole. Sytuacja jest krytyczna, a lekarze nie pozostawiają złudzeń – jedyną szansą na trwałe wyzdrowienie jest terapia nowoczesnym lekiem, który dostępny jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.

Koszt 3-miesięcznej terapii to aż 3 miliony złotych. Kwota ta przekracza możliwości finansowe rodziny. W dramatycznym apelu zamieszczonym na stronie pomagam.pl rodzice Kubusia piszą wprost: „Nie możemy go stracić!”.

— Kubuś nie przestaje być radosny, chętny do zabawy, spędza całe dnie w szpitalu. Tęskni za swoją siostrzyczką, tuli teletubisia, śmieje się… Nie wie, że jego życie zależy od leku, którego nie możemy zdobyć ze względu na jego cenę — informuje mama chłopca, Paulina Kuchcewicz-Szwałek.

Rodzina zorganizowała już zbiórkę, która w ciągu pierwszych 48 godzin zgromadziła ponad 200 tysięcy złotych i stała się najpopularniejszą kampanią w serwisie Siepomaga. Jak przyznaje mama Kubusia, pomoc płynie z całej Polski – codziennie setki tysięcy osób śledzą postępy zbiórki w mediach społecznościowych. Relacje z ich życia, codzienności i walki o zdrowie synka docierają do szerokiego grona odbiorców.

— To, co przeżywamy, brzmi jak scenariusz filmu – dramatycznego, ale z ogromną nadzieją na szczęśliwe zakończenie. Dziś nasz synek ma tylko jedną szansę — pisze Paulina Kuchcewicz-Szwałek w wiadomości przesłanej do redakcji lublin112.pl. — Wierzę, że dzięki nagłośnieniu tej walki poruszymy jeszcze więcej serc.

Rodzice apelują o każdą możliwą pomoc – udostępnienia, wsparcie finansowe i dalsze nagłaśnianie historii. Czas działa na niekorzyść dziecka – lek powinien być podany jak najszybciej.

Pomóc Kubusiowi można poprzez wpłaty na zbiórkę:
📍 Link do zbiórki na stronie pomagam.pl

20 komentarzy

  1. Wszystkie te innowacyjne terapie w USA za miliony to scam. Żerują na zdesperowanych rodzicach.

  2. Ocena: 11

    zapraszam do kurii – oni ponoc sa za obroną życia – niech dadzą kase 🙂

    • Ocena: 0

      Idź przeproś matkę i w ramach zadośćuczynienia wołać 100 złoty na zbiórkę. A jak nie to utkaj piz dę.

    • Ocena: -1

      Trzy miliardy poszło na TVP, której twarzą jest funkcjonariuszka Sznepf. W kampanii wyborczej mówili że dadzą to na dzieci. Nie może więc być na dzieci chore na raka, a jeszcze musi wystarczyć na kilometrówki Kini córki grabarza.

  3. Ocena: 7

    Poszło przesyłam dalej i trzymam kciuki

  4. Ocena: 6

    Jeśli lek powinien być podany jak najszybciej, to niech ci co ten lek sprzedają okażą więcej empatii i podadzą lek, a na zapłatę poczekają, aż Kubuś wyzdrowieje, dorośnie, pójdzie do pracy i zarobi na ten lek, który weźmie teraz bo: „powinien być podany jak najszybciej”.

    • Swojemu choremu dziecku też byś udzielił takich rad? Musisz mieć smutne życie, że coś takiego piszesz.

      • Ocena: -7

        A jaką masz pewność, że zebrana kasiorka rzeczywiście pójdzie na to czy inne dziecko, a nie np. na waciki dla matki Polki ?

        • Ocena: 0

          Ty jesteś chyba chory psychicznie. Jak Ci nie wstyd takie rzeczy pisać. Jak bardzo Cię to boli to powiedz nam to prosto w twarz wszystkim którzy zawzięcie próbują walczyć o każdą złotówkę, z czystej empatii. A jak nie to zapraszam na oddział onkologii dziecięcej zobaczysz ile tam jest cierpienia. Twoja matka to się musi chyba ze wstydu chować, że takiego jeba ego de bila wychowała.

        • Ocena: -1

          Jaką samą ma, jakiej ty nie masz znawco od siedmiu boleści
          musiałeś swój poranny wyrzyg w tym temacie zamieścić ehhh

    • Przestań kłapac bez sensu
      Japrd co za debilny wpis

  5. Ocena: 1

    Gdzie tu jest NFZ??

  6. Nawet pod takim tematem muszą pokazać swoje mądrości w komentarzach jakieś przygłupy… szkoda słów.

  7. Cholera jasna, dla polskiego dziecka to nie ma w budżecie ale miliardy na utrzymywanie nachodźców to są.

  8. Ocena: -3

    Tusk ma miękkie serce pomoże napewno.

    • Ocena: 9

      Tusk jak Tusk, ale nowy prezydent… powinien coś tam odpalić ze swojej pierwszej prezydenckiej wypłaty

      • Ocena: 8

        Już masz minusiki od współczujących katoli. Przecież za PiS wartkim strumieniem płynęły środki na takie leczenie. Oni mają pamięć bardzo dobrą ale nadzwyczaj krótką.

      • Ocena: -10

        Rudy ma więcej kasy niż wszyscy prezydenci do kupy wzięci a jego córunia Kasia niech odpali trochę kasy z zarobku ze swojego bloga .

Dodaj komentarz