Trwa ustalanie, kto wciągnął na jeden z lubelskich mostów hulajnogę elektryczną. Jednoślad musieli ściągać strażacy. Sprawą zajmują się strażnicy miejscy.
z daleka wygląda jak figura chrytusa ze swiebodzina albo rio. Moglismy mieć swoją atrakcję, tłumy turystów i pielgrzymów, którzy zasililiby lokalną kasę… eh
Komornik
Ocena: 0
wszystkie sześciedziony idą do piachu
Zenek
Ocena: 0
Dawajta go. Whiskey mu stawiam za to.
B.
Ocena: 0
Ale pomysł ciekawe jak tam wszedl
Masakra brak wyobraźni
Szkoda ze niepomyslal o osobach ktore tam chodza
Felix
Ocena: -2
Tam się normalnie wchodzi i trzeba było wzywać straż, żeby zdjąć hulajnogę? Ale odklejeńce pracują w tych służbach publicznych
Franio
Ocena: -2
Po co komu te hulajnogi. zrzucić w kontrolowany sposób do rzeki i na złom później!
Nie ktoś tylko hulajnogista .
…osobiszcze hulajnożyszcze.
To prawdziwe miasto inspiracji.
z daleka wygląda jak figura chrytusa ze swiebodzina albo rio. Moglismy mieć swoją atrakcję, tłumy turystów i pielgrzymów, którzy zasililiby lokalną kasę… eh
wszystkie sześciedziony idą do piachu
Dawajta go. Whiskey mu stawiam za to.
Ale pomysł ciekawe jak tam wszedl
Masakra brak wyobraźni
Szkoda ze niepomyslal o osobach ktore tam chodza
Tam się normalnie wchodzi i trzeba było wzywać straż, żeby zdjąć hulajnogę? Ale odklejeńce pracują w tych służbach publicznych
Po co komu te hulajnogi. zrzucić w kontrolowany sposób do rzeki i na złom później!
a co na to radny Gontarz ?