Ktoś wciągnął hulajnogę na szczyt mostu w Lublinie. Jednoślad ściągnęli strażacy
21:49 19-05-2026 | Autor: redakcja
We wtorek, 19 maja, w godzinach wieczornych straż miejska interweniowała na ul. Muzycznej w Lublinie. Na jednym z łuków mostu 700-lecia znajdowała się hulajnoga. Stanowiła ona realne zagrożenie dla pieszych czy też użytkowników biegnącej poniżej ścieżki dla jednośladów.
Upadek ważącej blisko 20 kg z 12 metrów, gdyż taką wysokość mają charakterystyczne łuki mostu, mogło się zakończyć nawet tragicznie w skutkach. Dlatego strażnicy miejscy zabezpieczyli teren, wezwali też do pomocy straż pożarną.
Strażacy za pomocą wysięgnika zdjęli hulajnogę z powrotem na ziemię. Jak się okazało, należała ona do firmy Bolt, świadczącej usługi wypożyczania jednośladów.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż hulajnoga została wciągnięta na górę. Teraz będą analizowane nagrania z kamer miejskiego monitoringu celem ustalenia sprawcy lub sprawców tego zdarzenia.
Galeria zdjęć
widzicie, nie wszyscy z młodzieży siedzą tylko przed komputerami, niektórzy mają pasje, jest jeszcze nadzieja w młodych 🙂
Może nie siedział przed komputerem, ale ze „smark-fonem” w łapie nagrywał całe to zamieszanie.
A skąd wiesz, że to młodzież a nie na przykład stary piernik typu Kuby Wojewódzkiego kreującego się na wiecznego chłopca.
Jakiś bezmózg. Przecież to mogło kogoś zabić.
Bezmózg nie tylko dlatego, że zabić mogło a bezmózg w ogóle że na to wpadł.
Zapewne teraz się cieszy i nadal nie rozumie…
Cyrkowiec.
To zapewne sztukmistrz z Lublina trenował przed lipcowym karnawałem.
Łatwiej ganiać za przekroczenie prędkości nawet minimalne, monitoring jest ale nastawiony na zasilanie miejskiej kasy tak samo jak strefy płatnego parkowania. Państwo z dykty i kartonu podlanych moczem gości pijaczków wracających z melanżu nad ranem.
Hulajnoga wczoraj ostro zachlała.
Cuda dzieją się cuda.
Zrobił to bezmózgowiec debil, który chciał na siebie zwrócić uwagę i tyle!
jakieś inne ustalenia mogą być po za wciągnięciem jej na górę ?
Całe szczęście że mamy Straż Miejską (policjantów w kratkę)
Bo jak by się okazało że ktoś wjechał na most to zaraz czepiali by się czy miał chociaż kartę rowerową