Kreatywność oszustów nie zna granic. Zaczęli wykorzystywać… Poradnik Bezpieczeństwa
22:37 04-02-2026 | Autor: redakcja
Praktycznie nie ma dnia, aby w naszym regionie ktoś nie padł ofiarą oszustów. Działają oni na coraz większą skalę i nieustannie modyfikują swoje metody. Podszywają się pod policjantów, pracowników banków, urzędników, a nawet członków rodziny, wykorzystując strach, presję czasu i zaufanie swoich ofiar.
Wysyłają również fałszywe wiadomości SMS i e-maile, informujące o rzekomych dopłatach, paczkach do odebrania czy problemach z kontem w popularnych serwisach. Kliknięcie w przesłany link często prowadzi do fałszywej strony, na której ofiara sama przekazuje swoje dane.
Należy pamiętać, że ich kreatywność nie zna granic i zrobią wszystko, aby łatwo zdobyć pieniądze. W ostatnich dniach zaczęli stosować nową metodę, mianowicie wykorzystując do tego… rządowy Poradnik Bezpieczeństwa, czyli publikację mającą przygotować obywateli na różnorodne zagrożenia.
Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, pojawiły się oferty sprzedaży Poradnika. Tymczasem jest on przekazywany bezpłatnie – można go także pobrać ze strony MSWiA lub otrzymać dodatkowe egzemplarze w urzędzie gminy lub urzędzie wojewódzkim. W tym przypadku również nie trzeba za to nic płacić.
Dochodzą też sygnały o ogłoszeniach wywieszanych na klatkach schodowych, informujących o rzekomej kontroli mieszkań w związku z Poradnikiem. Tymczasem publikacja nie nakłada na nikogo żadnego obowiązku przygotowania się ani kupowania czegokolwiek. Służy jedynie edukacji i ma dać społeczeństwu możliwość lepszego zadbania o swoje bezpieczeństwo. Żaden urzędnik ani instytucja nie prowadzą kontroli związanych z Poradnikiem Bezpieczeństwa.
Zdarzają się także próby wyłudzenia danych osobowych poprzez powoływanie się na Poradnik. Tu, tak jak w wielu innych rodzajach oszustw, należy pamiętać, aby nie podawać swoich danych osobowych, zwłaszcza numeru PESEL, osobom, które podają się za urzędników prowadzących rzekome kontrole bezpieczeństwa. W przypadku kontaktu z osobą przedstawiającą się jako urzędnik warto poprosić ją o okazanie legitymacji oraz potwierdzić jej tożsamość, np. dzwoniąc bezpośrednio do urzędu.
A mój jeszcze w skrzynce hahah.
Ale w skrzynce? tej ze żwirkiem dla kota? który wg Poradnika ma posłużyć do neutralizacji zapachów w prowizorycznej toalecie? Znaczy ćwiczysz zalecenia.
Sugerujesz, że poradnik jest do d….?
Czyli przeczytałeś ten poradnik skoro wiesz że żwirek dla kota może służyć do neutralizacji zapachów z *********.
Mój pseudo poradnik od rządu leży jeszcze zapakowany fabrycznie i taki pójdzie(czarny worek) do odpadów. Rozumiem że do zmieszanych bo papier(niebieski worek) to nie jest w żadnym wypadku według ustawy o godpodarowaniu odpadami.
Oczywiście, że przeczytałem uważnie i miałem przy tym niezłą „bekę” oraz by przy każdej nadarzającej się okazji wyciągać co „smakowitsze” kąski.
Moj juz dawno wywieziony przez Kom-Eko. Tam jego miejsce.
To swoisty „test na inteligencję” w obecnych czasach. Starszych ludzi powiedzmy powyżej 50 lat autentycznie mi szkoda oni nie mieli styczności z nowymi technologiami i to rozumiem że dają się oszukać.
Natomiast gdy czytam że 20 latek czy 19-latka dali się oszukać na Blika to nawet im nie współczuję, jak można być tak naiwnym.
Większość oszustw na Blika czy „pracownika banku” dotyczy właśnie ludzi młodych a ci powinni już dobrze odróżniać świat realny od fikcji.
o proszę że można ściągnąć to trzeba sprawdzić drukarnie czy nie polityczna bo pewnie jakiś pociotek zarobił
Przepraszam, ale muszę szpetnie zakląć:
Piiiip…. piiiiip…. piiiip… piiiiip piiiip…
Tylko że policja i służby wiedzą kim są ci oszuści. Brakuje woli politycznej by zrobić z nimi porządek
wina tuska i siniaka
Pomysł z poradnikiem był nie najgłupszy ale wykonanie i koszta to już tak. Są tam informacje potrzebne w godzinie w ale inteligencja tych co drukowali powinna podpowiedzieć że sugerowanie abym do 2 używał wiadra jest poniżej jakiejkolwiek krytyki i średniej inteligencji i wiedzy odbiorców. Koszty wydrukowania powinny być przeznaczone na coś innego a kampania np, telewizyjna byłaby wielokrotnie tańsza. Ściganie naciągaczy powinno być bezwzględne i bardzo surowe łączne z odpracowaniem win np w kopalni a sposób załatwienia potrzeb fizjologicznych niech sobie zaczerpną z poradnika.
A co z ludźmi, którzy nie oglądają tv?
Oczywiście że oszustwa nie należy pochwalać niemniej jednak to że seniorzy mają takie oszczędności świadczy o tym że rząd dobrze kieruje państwem cenami towarów i usług, wysokościami rent i emerytur skoro byli w stanie odłożyć tyle pieniędzy.
Na allegro były wystawione po 1000 zł.