05/06/2026
690 680 960

Z kraju: Patrz w lusterka, motocykle są wszędzie…dosłownie wszędzie

Nagranie zarejestrowane przez jednego z kierowców poruszających się drogą krajową nr 1 pokazuje, że niestety jest grupa motocyklistów rażąco łamiących przepisy ruchu drogowego. Powiedzenie „patrz w lusterka, motocykle są wszędzie”, jak najbardziej sprawdza się w tym przypadku.

2018-08-07 20:02:37
(fot. wideo Bielskie Drogi)

52 komentarze

  1. normalnie tragedia

    • Patrz w lusterka…??? A wal śmiało i giń jak żeś głupi, nie obowiązuję cię przepisy ruchu drogowego i nie masz szacunku dla innych użytkowników dróg.

  2. Ocena: 0

    Totalne chamstwo na drodze i nic tego nie tłumaczy.Lewa w dół panowie motorzyści.

  3. Takie twardziele a tablice gdzie? Pewnie na motorek wystarczyło ale na resztę nie.

  4. no coż tak to często wygląda, ale taką jazdą motocykliści zagrażają głównie sobie. Nie rzucę kamieniem bo mnie się też to kiedyś zdarzało

  5. i na takich baranów mam uważać ? Mam nadzieję że sami się wykluczą z grona jeżdżących po drogach …LWD

    • Ocena: 0

      Popieram

    • Ocena: 0

      Mnie nie interesują motocykliści i nigdy nie będę wypatrywał ich w lusterkach. Jadę swoim pasem raz szybciej raz wolniej ale nie mam zamiaru wykonywać nagłych manewrów bo nagle pojawił się wypierdek na motocyklu. Motocykliści są takimi samymi użytkownikami dróg jak pozostali. PATRZ W LUSTERKA – SAMOCHODY SĄ WSZĘDZIE.

  6. Czy w świetle prawa motocykliści mogą przeciskać się między stojącymi autami przed światłami?

  7. Ocena: 0

    A ja mam gdzies te naklejeczki. Jak sie taki wykopyrtnie to jwgo problem a jakmi przy tym auto zarysuje to jeszcze jego rodzine bede ganiac o odszkodowanie.

  8. nie jest to poprawne, ale nie najgorsze. Takich widać w lusterkach. Skutery na światłach tak robią, a nawet rowerzyści w zależności od „kibla” na światłach. Jak Janusz zakrapla oczy na światłach lub zakręca loki to tworzy się luka i 50% za nim nie przejeżdża zanim skuma, że jest zielone. he

  9. Dokładnie tak jest.Ostatnio też motocyklista dosłownie przeciskał się między samochodami no ludzie a jak by ktoś delikatnie ruszyl do przodu i skręcił koła bliżej lewej strony i bum i wina kierowcy,nie uważają kompletnie,powinni jechać tak,jak samochód nie pomiędzy

    • Generalnie nie ma problemu z poruszaniem się między autami. Tylko trzeba wiedzieć kiedy i gdzie nie można się wpieprzać i jest dobrze. Nic za wszelką cenę. Ale to też zależy od tego, gdzie się jeździ – po Warszawie całkiem nieźle już jest, ludzie bezproblemowo w zasadzie robią miejsce i nie ma problemu. Jedynie na początku sezonu bardziej czujnie, bo po zimie ludzie nie są przyzwyczajeni. Ale w Gdańsku np. stoją jak cielęta – jeden przy lewej stronie pasa, drugi przy prawej. Popatrzcie sobie za to, jak ładnie wygląda współpraca kierowców aut i jednośladów na Dalekim Wschodzie – chwilę pojeździłem tam i życzyłbym sobie, żebyśmy u nas, w rzekomo cywilizowanym kraju, do takiego etapu doszli.

  10. Motocykle są wszędzie, fakt. Zero rozwagi i szacunku dla innych uczestników ruchu drogowego. Skoro jeźdza bez zasad, to niech się nie dziwią, że są zagrożeni – kosztem własnej głupoty