Z kraju: Brutalność nastolatek poruszyła całą Polskę. -Działały w ramach grupy noszącej znamiona gangu
20:16 15-01-2018 | Autor: redakcja
W maju ub. roku. całym krajem wstrząsnęły nagrania prezentujące wyczyny nastolatek z Gdańska. Znęcały się one nad innymi dziewczynami, brutalnie bijąc je pięściami, kopiąc po całym ciele czy też szarpiąc za włosy. Wszystko było nagrywane a następnie zamieszczane w internecie. Gdy niektóre z nagrań przedostały się poza wąskie grono znajomych, wywołały szok wśród społeczeństwa. Jedno z nagrań prezentowało pobicie uczennicy gimnazjum nr 3 na gdańskim Chełmie. Dziewczyna siedziała na chodniku przed szkołą, zaś wokół stała grupa atakujących ją dziewczyn. Sprawą szybko zajęła się policja oraz prokuratura.
Jak ustalili śledczy, ofiarami gimnazjalistek padło łącznie siedem osób. Jak zaznaczała sędzia na dzisiejszej rozprawie, choć punktem wyjścia było głośne nagranie wideo z brutalnym pobiciem dziewczyny w okolicach gdańskiej szkoły, sprawa dotyczy całej serii brutalnych ataków, w których najmłodsza z ofiar miała zaledwie 10 lat. Na ławie oskarżonych zasiadło siedem nastolatek oraz ich kolega. On był właśnie autorem nagrania, które obiegło cały kraj. W jego przypadku sprawa została umorzona, m.in. z racji tego, że starał się apelować do koleżanek, aby dały spokój maltretowanej przez nich uczennicy.
Wobec pozostałych oskarżonych sędzia nie miała wątpliwości, co do konieczności ich przykładnego ukarania. Najsurowszą karę otrzymała Angelika J., która była najbardziej aktywną z napastniczek. Została skazana na pobyt w zakładzie poprawczym, jednak z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby wynoszący 3 lata. Jednocześnie dziewczyna została umieszczona w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Wobec trzech jej koleżanek, sąd wymierzył karę pobytu w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, a kolejne trzy oskarżone otrzymały nadzór kuratora. Co więcej, będą musiały również odbyć prace społeczne w szkołach, do których uczęszczają.
Prowadząca postępowanie sędzia Izabela Żurek zaznaczyła, że oskarżone działały jak w młodocianym gangu. Wyjaśniała, że na przemoc nie ma przyzwolenia i ma nadzieję, że nagłośnienie tej sprawy, jak też faktu, o surowym karaniu tego typu poczynań, zahamuje falę agresji, która przyjmuje coraz bardziej niepokojące przejawy. Zaapelowała jednocześnie do rodziców, aby rozmawiały ze swoimi dziećmi oraz obserwowały to, co się dzieje na ich profilach na Facebooku. – Bądźcie w gronie ich znajomych i obserwujcie, co tam się dzieje i natychmiast reagujcie – dodała sędzia.
(wideo – Facebook)
2018-01-15 20:01:52
No to „straszną” kare dostała …wyjdzie z tamtąd na pewno „lepsza „
Szony, Na Sybir z tym głównem
Ponoć miała powiedzieć, że nie ma trudnej młodzieży, tylko nieodpowiedzialni rodzice. Część sali miało wybuchnąć śmiechem. Słyszałem przez radio.
Z tego co pamiętam to nagrywający w cale nie apelował by dały już spokój, raczej padało pytanie czy też może jej dokopać więc nie wiem czy umorzenie to rozsądną decyzja…
Tylko on miał plecy widocznie. Taka prawda.
Okrutne sądy mamy w Polsce. Prace społeczne w szkole, w której się uczą? Staną się obiektem drwin. Jeszcze dziewczyny dostaną jakiegoś urazu psychicznego i będą miały zniszczone całe życie. To za surowa kara.
jeszcze bedzie o nich glosno skoro dostaly taka kare.
Kurde, ładne dziewczyny. Obcisłe legginsy. Sexy… Szkoda mi ich.
lecz się.
Nie bardzo doczytałem gdzie ta surowość kary.. oby ktoś kiedyś wymierzył.
Trudne sprawy, szkoła albo małolaty, TVPIS!
być kobietą hahaha