Spore zamieszanie wywołuje zakaz spożywania popcornu podczas seansu w kinie. Wiele osób wskazuje, że praktycznie nikt tego nie przestrzega. Z kolei pracownicy kin tłumaczą, że trudno byłoby, co chwila wchodzić na salę i to sprawdzać.
Następnym razem panie kolego trza przynieść cebulę, pokroić w kostkę i wymieszać ze szprotami w puszce, ale…. nie jeść, ciekawe co zrobi obsługa? tego nie ma w regulaminie kina.
.
Ocena: 0
Mysek ja nażre się cebuli, szprotów, śledzi, czosnkiem poprawie i usiądę koło Ciebie.
Nie trzeba obsługi, będziesz Pan zadowolony.
o to to
Ocena: 0
taki ćwok myśli tylko osobie – egoizm w czystej formie
x
Ocena: 0
Panie tatusiu ,pana dziecko to nie szympans nierozumny ,może pan mu wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje .
Lena X
Ocena: 0
Bławat podpisuje się pod wypowiedzią….taki zwyczajny przejaw kultury osobistej…ah …a tu nam tatuś płacze bo popcornu dzieci nie zjadły w kinie….masakra i żenada
Oskar Blaszke
Ocena: 0
Wytłumacz dzieciom że to Polska i tostan umysłu.
447
Ocena: 0
Tylko świnie jedzą w kinie.Byliscie na filmie Zanussiego,albo Holland?
Michal_
Ocena: 0
Śmiać mi się chce… Jestem osobą zaszczepiona, niebawem przyjmę trzecią dawkę, tak chcę tak zrobię i nikogo nie zmuszam. Ale rząd kochany tak namawia ludzi niby na szczepienia, wprowadza jakieś zakazy, a sami organizują imprezę na kilkadziesiąt tysięcy osób i oczekują, że ludzie będą się stosować do obostrzeń? Pomijając fakt, że w czasie kryzysu wydają kilkanaście milionów zł na imprezkę…
Nuli
Ocena: 0
Daj pan dziecku 800+ za milczenie i będzie dobrze
Stefanek
Ocena: 0
Chodzić do kina i żreć, ktoś wcześniej dobrze napisał to powinno być zabronione, bez względu na obecną sytuację.
Chichot Losu
Ocena: 0
A może to wina przepisów… prawdziwym Polakom trzeba inaczej: należy wprowadzić obowiązek żarcia popcornu w kinie (czy gdziekolwiek), pewnie będą narzekać, ale będą unikać popcornu na złość przepisom i PiS’owi.
Pamiętacie jaka była wrzawa jak zabronili włazić do lasów ? Nagle wszyscy pragnęli sie tam znaleźć, ale jak zakaz cofnięto, niewielu tam chodzi.
Następnym razem panie kolego trza przynieść cebulę, pokroić w kostkę i wymieszać ze szprotami w puszce, ale…. nie jeść, ciekawe co zrobi obsługa? tego nie ma w regulaminie kina.
Mysek ja nażre się cebuli, szprotów, śledzi, czosnkiem poprawie i usiądę koło Ciebie.
Nie trzeba obsługi, będziesz Pan zadowolony.
taki ćwok myśli tylko osobie – egoizm w czystej formie
Panie tatusiu ,pana dziecko to nie szympans nierozumny ,może pan mu wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje .
Bławat podpisuje się pod wypowiedzią….taki zwyczajny przejaw kultury osobistej…ah …a tu nam tatuś płacze bo popcornu dzieci nie zjadły w kinie….masakra i żenada
Wytłumacz dzieciom że to Polska i tostan umysłu.
Tylko świnie jedzą w kinie.Byliscie na filmie Zanussiego,albo Holland?
Śmiać mi się chce… Jestem osobą zaszczepiona, niebawem przyjmę trzecią dawkę, tak chcę tak zrobię i nikogo nie zmuszam. Ale rząd kochany tak namawia ludzi niby na szczepienia, wprowadza jakieś zakazy, a sami organizują imprezę na kilkadziesiąt tysięcy osób i oczekują, że ludzie będą się stosować do obostrzeń? Pomijając fakt, że w czasie kryzysu wydają kilkanaście milionów zł na imprezkę…
Daj pan dziecku 800+ za milczenie i będzie dobrze
Chodzić do kina i żreć, ktoś wcześniej dobrze napisał to powinno być zabronione, bez względu na obecną sytuację.
A może to wina przepisów… prawdziwym Polakom trzeba inaczej: należy wprowadzić obowiązek żarcia popcornu w kinie (czy gdziekolwiek), pewnie będą narzekać, ale będą unikać popcornu na złość przepisom i PiS’owi.
Pamiętacie jaka była wrzawa jak zabronili włazić do lasów ? Nagle wszyscy pragnęli sie tam znaleźć, ale jak zakaz cofnięto, niewielu tam chodzi.
jeszcze klocka będzie stawiał na sali