Przez tygodnie mieszkańcy Lubelszczyzny dostawali SMS-y informujące o rosyjskich atakach na Ukrainę. Wielu zaczęło je ignorować, a część deklarowała nawet wyłączenie Alertów RCB. Wprowadzono więc zmiany, które będą wskazywać również na poziom zagrożenia.
A jak kiedyś niebyło telefonii komórkowej i smsow , to na co ludzie zarzekali ? Może , że syreny były za głośne albo za ciche ?
Zabronić wyłączania alertów pod karą 30000, albo nawet 300000 złotych!