Konfederacja w Lublinie o studentach z zagranicy. „Czas to Eldorado ukrócić”
11:23 27-05-2026 | Autor: redakcja
Konferencja o migracji i uczelniach
W Lublinie odbyła się konferencja prasowa dotycząca masowej i nielegalnej migracji oraz — jak wskazywali jej uczestnicy — wykorzystywania uczelni wyższych do legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce. W spotkaniu udział wzięli m.in. Rafał Mekler, lider Klubu Konfederacji w Lublinie i prezes Ruchu Narodowego w województwie lubelskim, Piotr Zduńczyk, wiceprezes Ruchu Narodowego w regionie, oraz Paweł Król z Młodzieży Wszechpolskiej.
Rafał Mekler podkreślał, że temat obecności cudzoziemców na lubelskich uczelniach od dłuższego czasu budzi emocje wśród mieszkańców. Jak stwierdził, dyskusja publiczna w tej sprawie była w Lublinie potrzebna.
— Wywołaliśmy pewną debatę publiczną, która była w Lublinie bardzo potrzebna — mówił Mekler.
Polityk przekonywał, że wizy studenckie w ostatnich latach mogły być wykorzystywane jako narzędzie dostępu do rynku pracy oraz strefy Schengen. W swoim wystąpieniu powoływał się na komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych z 12 sierpnia 2024 roku, twierdząc, że zawarte w nim informacje potwierdzają część tez podnoszonych przez Konfederację.
— Wizy studenckie są narzędziem, były w ostatnich latach narzędziem zatrudniania cudzoziemców oraz dostępu do strefy Schengen — powiedział Rafał Mekler.
Spór z Platformą Obywatelską
Mekler odniósł się również do krytyki ze strony działaczy Platformy Obywatelskiej. Jak mówił, zarzuty kierowane pod adresem Konfederacji świadczą — jego zdaniem — o niezrozumieniu stanowiska własnego rządu przez lokalnych polityków PO.
— To jest najlepszy dowód na to, że Platforma Lubelska nie ogarnia nawet własnego przekazu partyjnego, nie ogarnia nawet własnego przekazu rządowego — stwierdził.
Przedstawiciel Konfederacji zaznaczył jednocześnie, że jego środowisko nie sprzeciwia się każdej formie migracji. Jako pozytywny przykład wskazał Katolicki Uniwersytet Lubelski i studentów typowanych — jak mówił — już na etapie działań misyjnych w Afryce.
— Nie jest tak, że my w czambuł odrzucamy jakąkolwiek imigrację — podkreślił Mekler.
Dodał jednak, że w jego ocenie część uczelni niepublicznych mogła uczynić z przyjmowania cudzoziemców model biznesowy.
— Wiele uczelni, szczególnie niepublicznych, uczyniło sobie z tego proceder, uczyniło sobie z tego biznes, a na to nie ma naszej zgody — powiedział.

fot. lublin112.pl
Bezpieczeństwo i liczby
Piotr Zduńczyk zwracał uwagę przede wszystkim na kwestie bezpieczeństwa oraz konieczność większej kontroli nad przyjazdem cudzoziemców. Podkreślał, że sami studenci z zagranicy nie są zagrożeniem, ale system powinien być — jego zdaniem — bardziej przejrzysty i szczelny.
— Studenci z zagranicy sami w sobie nie są żadnym zagrożeniem, ale musimy to wszystko w odpowiedni sposób oczywiście kontrolować, tonować i trzymać w jakichś ryzach — mówił Zduńczyk.
W swoim wystąpieniu wskazywał także na dane dotyczące udziału cudzoziemców wśród studentów w województwie lubelskim. Według niego ich odsetek jest wyraźnie wyższy niż średnia krajowa.
— 13,5 % wszystkich studentów na Lubelszczyźnie, to są cudzoziemcy. Średnia krajowa to jest 8% — powiedział.
Zduńczyk zaproponował również rozwiązanie polegające na obowiązku opłacenia czesnego z góry przez osoby z państw uznawanych za kraje podwyższonego ryzyka migracyjnego. Jak przekonywał, mogłoby to ograniczyć sytuacje, w których cudzoziemcy porzucają studia po pierwszym semestrze lub roku.
— Może trzeba byłoby opłacić czesne 3 lata z góry. Może wtedy nie mielibyśmy takich sytuacji — stwierdził.
Rynek mieszkaniowy i napięcia społeczne
Podczas konferencji pojawił się także wątek wpływu umiędzynarodowienia uczelni na lokalny rynek mieszkaniowy. Zduńczyk argumentował, że napływ tysięcy studentów z zagranicy zwiększa popyt na akademiki, mieszkania i pokoje na wynajem.
Jego zdaniem może to prowadzić do wzrostu kosztów najmu oraz cen nieruchomości, co dotyka także polskich studentów i mieszkańców Lublina.
— Wzrost oczywiście cen najmu dla zwykłych Polaków, wzrost również cen nieruchomości dla zwykłych Polaków, a tyle mówimy o kryzysie mieszkalnictwa — mówił.
Zaznaczył przy tym, że jego środowisko nie nawołuje do nienawiści, lecz domaga się uregulowania sytuacji.
— My tutaj do żadnej nienawiści nie nawołujemy, tylko mówimy, że czas to Eldorado jakoś ukrócić, wziąć w ryzy, uregulować — podkreślił.

fot. lublin112.pl
Krytyka środowiska akademickiego
Najostrzej o postawie uczelni wypowiadał się Paweł Król z Młodzieży Wszechpolskiej. W jego ocenie rektorzy i przedstawiciele środowiska akademickiego nie powinni być traktowani jako bezstronni uczestnicy debaty, ponieważ — jak twierdził — mają bezpośredni interes w utrzymywaniu wysokiej liczby studentów.
— Głos przedstawicieli lubelskich uczelni nie powinien być po prostu traktowany poważnie w tej dyskusji, dlatego że zachodzi po prostu konflikt interesów — powiedział Król.
Przekonywał, że uczelnie, w obliczu odpływu polskich studentów, mogą być zainteresowane zastępowaniem ich cudzoziemcami, aby utrzymać statystyki i finansowanie.
— Rektorzy lubelskich uczelni, walcząc o umiędzynarodowienie swoich placówek, w rzeczywistości po prostu walczą o to, żeby mogli cały czas odwalać kiepską robotę — stwierdził.
Król zakończył swoje wystąpienie mocną tezą dotyczącą roli lubelskich uczelni w procesach migracyjnych.
— Lubelskie uczelnie zajmują się przede wszystkim przemytem migrantów — powiedział.
Polityczny spór o migrację
Konferencja przedstawicieli Konfederacji, Ruchu Narodowego i Młodzieży Wszechpolskiej wpisuje się w szerszą debatę o polityce migracyjnej, bezpieczeństwie oraz funkcjonowaniu szkolnictwa wyższego w Polsce. Uczestnicy spotkania przekonywali, że problem wymaga działań systemowych, większej kontroli oraz ograniczenia nadużyć związanych z wizami studenckimi.
Sprawa ma również wyraźny wymiar lokalny. Lublin, jako jeden z najważniejszych ośrodków akademickich we wschodniej Polsce, od lat przyciąga studentów z zagranicy. Według uczestników konferencji skala tego zjawiska wymaga jednak dokładniejszej analizy i reakcji ze strony państwa, uczelni oraz samorządów.

fot. lublin112.pl
🔴PRZECZYTAJ
Tomasz Fulara po konferencji Konfederacji: „Nie dajmy się fake newsom”
Mekler, Mentzen, Braun… to takie piękne staropolskie nazwiska…
A gdzie Konfederacja była jak za 8 lat nierządu PiS wpuszczał za kasę 400 tys ludzi? Afryka, Azja i 1,8 tys niby specjalistów z IT z Rosji i Białorusi bez WERYFIKACJI..! Wszystko za kasę i lewe układy! Wtedy siedzieli cicho jako koalicjant tęczowego prezesa..! Gdzie pajace byliście wtedy? Na stołkach za głosowanie i siedzenie cicho..! Podobnie jak PiS jakoś nie plujecie jadem na Putina i Łukasze..? Przypadek? Nie, chcecie jak ten mały, zgorzkniały, tęczowy prezes, rządów autorytarnych! Jeden przekaz, jeden sekretarz, jedna TVP i swoje podporządkowane sądy i policja.. Nie jesteście wiarygodni po tek przestępczej tolerancji, tego co PiS wyprawiali..!
Wyłącz TVN i sprawdź sobie czy jakie były ustalenia tzw. komisji śledczej.
Nie trzeba oglądać TVN żeby widzieć co ta patologiczna banda z PiSu wyprawiała przez 8 lat!!!!
Ty z kolei przestań oglądać „RUSpublike”, bo tam ani grama prawdy nie uświadczysz.
Szefernaker, Schreiber, Areny, Babinetz, Kanthak, Schmidt, Tułajew, Weber, Wojciechowska van Heukelom, Wassermann😁🤣
„Po nazwisku jak po pysku”
Co na to AI?:
„To popularne polskie powiedzenie, nawiązujące do zasad savoir-vivre’u, wedle którego zwracanie się do kogoś lub mówienie o kimś samego nazwiska jest uznawane za nietakt, wyraz lekceważenia lub przejaw wyższości”.
PS. Jestem człek prosty, ale patrząc na tę tutejszą menażerię, co walą po nazwisku, u księży, że są wypasieni, ale sami nie mają ŻADNEGO merytorycznego argumentu i dostają tutaj plusiki to tracę wiarę w Polaków. Tu: w Lublinian.
Konfa ma rację czas to Eldorado ukrócić – zwolnić wszystkich ich posłów z Sejmu
Nie tylko ich, ale wszystkich.
Bardziej boję się odzołomów z konfederacji niż studentów z zagranicy😎🖖
Nie podobają mi się takie konferencje . Po co to i na co . Wyczuwam tu jakieś rasistowskie pobudki . To są też ludzie , tacy jak my . Żyjemy w trudnych czasach . Trzeba sobie pomagać . Mieszkań na wynajem w mieście nie brakuje . Uczą się . Wyjadą i tak do innych krajów . Po co ten napastliwy jazgot .
No dobrze, przyszli, pogadali o rzeczach oczywistych i co dalej? Na gadaniu się skończy czy podejmą jakieś realne działania? Mnie gadanie ich nie interesuje bo każdy sobie może pogadać. Dostają kasę z naszych podatków to niech działają. Zobaczymy czy w czynach są tak samo mocni jak w gębie.
Ratusz wydał prognozę, że liczba mieszkańców tego miasta w 2050 ma wynieść 380k, podczas gdy wg. projekcji GUS i NBP było to <300k.
Rożnica między tymi scenariuszami = 80-100k może być "zasypana" jedynie w drodze masowej imigracji. Może ratusz wie więcej, niż GUS i NBP – patrz np. Pakt Imigracyjny, którego "oficjalnie" rząd bulandii "nie podpisał".
Studenci z Afryki przyjechali do Lublina bo uniwersytety lubelskie podpisały stosowne umowy na kształcenie tych ludzi ale oni nie myślą nawet o tym żeby się uczyć,może 1 na 10 faktycznie się uczy a reszta co roku zapisuje się na inny kierunek żeby dostać przedłużenie wizy studenckiej,płaci czesne za semestr i nigdy nie pojawia się na uczelni tylko jeździ boltem albo coś innego robi , w Lublinie jest też dużo studentów z Azji ale czy ktoś widzi problem w ich pobycie- nie,bo oni faktycznie się uczą,studentów z Azji widać na uczelniach ale nie widać nigdzie indziej bo się uczą,lubelska policja i urzędnicy doskonale o tym procederze afrykanczykow doskonale wiedzą.
Aż dziwne, że brunatnych koszul nie założyli.
Rasistowskie pachołki putlera w akcji .
Uderzyli w stół, a nożyce się odezwały. Podnoszenie takich tematów uderza w interesy deweloperów, spekulantów mieszkaniowych, wynajmujących mieszkania, a w końcu w „elitę” naukową, profesorów organizujących i wspierających proceder ściągania kandydatów na płatne studia z zagranicy. Potężne lobby, a że do tego robi to Konfa, to dołączają do tej struktury paramafijnej pożyteczni idioci, którzy nie bardzo wiedzą o co chodzi, ale jak się dowiedzą kto to robi, to od razu mają wyrobione zdanie na ten temat.
Oczywiście, że kompleks dewelopersko-geszefciarsko-uniwersytecki, który sprawuje faktyczną władzę na Folwarku Lublin, jest 100% za imigracją i tych Ludzi z Wypchanymi Portfelami zupełnie nie interesują negatywne skutki społeczno-ekonomiczne, które ta migracja wywiera na byt miejscowego plebsu już teraz.
Wzrost liczby potencjalnych najemców, płatników czesnego na pseudo-uczelniach (choćby za 1 semestr) + stały dopływ desperatów do obsługiwania boltów – to reprezentuje „rozwój” wg. elyt tego nieszczęsnego grodu.
Czy naprawdę znasz temat. I wiesz, o czym piszesz? Wszyscy ci którzy kończą te studia, wyjeżdżają do pracy za granicę i muszą zdać specjalne egzaminy, które są zewnętrzne, więc muszą posiadać wiedzę.
Przypomnij nam jeszcze, co to ustaliła platformerska komisja w temacie 600 tysięcy wiz?
Powinni zacząć od swoich niepolsko brzmiących nazwisk. Może wtedy mnie przekonają.