Kompletnie pijany lekarz w szpitalu w Poniatowej. Miał 3 promile, w takim stanie pełnił dyżur
13:28 23-12-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę około godziny 18 pacjenci ze szpitala w Poniatowej zwrócili uwagę na stan jednego z lekarzy. Mianowicie pełniący dyżur na oddziale wewnętrznym medyk miał bełkotliwą mowę oraz problemy z utrzymaniem równowagi. O wszystkim powiadomiona została policja.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości lekarza. Badanie wykazało, że miał on 3 promile alkoholu w organizmie. Obecnie sprawdzane jest, czy swoim działaniem nie naraził on pacjentów na niebezpieczeństwo utraty zdrowia a nawet życia.
Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, stan w jakim znajdował się lekarz ma być skutkiem odbywającego się wcześniej „śledzika”. Na razie jednak policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
Sprawdzane jest, jakie zabiegi wykonywał lekarz oraz ilu pacjentów tego dnia obsłużył. Analizowana ma być także dokumentacja medyczna, co do której także mają być wątpliwości.
Wytrzeźwieje do 16, żeby prywatnie przyjmować?
I myślicie że sam pił na tym śledziku? Nie sądzę
Przebadać natychmiast wszystkich lekarzy w całym kraju! Nawet tych w prywatnych przychodniach! Zobaczycie jakie kwiatki wyjdą…
Przeciez śledz8k lubi pływać…
Nie dla wszystkich 3 promile stanowi problem funkcjonalności ,”mistrzowie” wydychają powyżej 6 .
Okulista nie widzi,
urolog się wstydzi,
psychiatra je myszy jak kot,
chirurg bez serca,
ma czerwony nos
on może skalpelem zmienić los
Sam może ze 2-3 razy na oddziale w Lublinie pewnego szpitala czułem od lekarzy alkohol i twarz czerwona.. ale myślałem że może dezynfekcja rąk była,bo wydawał się na trzeźwego z początku. Wszedł i wyszedł z sali
Ale jak palisz papierosy lub pijesz alkohol leczenia nie ma i wiedzą co powiedzieć pacjentowi Jest takie przysłowie co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie Wesołych świąt
spory ten śledzik.
Tam to w ogóle wolna amerykanka! Lekarz który” jest na obchodzie od 2 godzin i nie ma z nim kontaktu” nagle podjeżdża swoim Maserati i jak gdyby nigdy nic ” zaczyna pracę” głęboka prowincja to toleruje!
jakieś pomysły ?