Komendant odpowiada posłowi. Chodzi o pobicie w klubie i decyzje wobec obywatela Zimbabwe
20:50 02-07-2026 | Autor: redakcja
Komendant Miejski Policji w Lublinie odniósł się do interwencji poselskiej złożonej przez posła Michała Moskala w sprawie głośnego zdarzenia, do którego doszło pod koniec maja w jednym z lokali przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Sprawa dotyczyła zarówno kwalifikacji prawnej czynu, jak i działań wobec cudzoziemca podejrzanego o udział w pobiciu.
Jak wynika z odpowiedzi policji, interwencja miała miejsce 31 maja 2026 roku w lokalu „Ostro Ristoteca”. W trakcie zdarzenia, po wcześniejszej wymianie zdań, obywatel Zimbabwe miał uderzyć pokrzywdzonego szklanką do piwa w tył głowy.
Poszkodowany, obywatel Polski, został przewieziony do szpitala i hospitalizowany. Lekarze stwierdzili m.in. ranę karku o długości ok. 7 cm oraz inne obrażenia w obrębie głowy i szyi.
Kwalifikacja: lekki uszczerbek na zdrowiu
Komenda Miejska Policji w Lublinie wskazuje, że czyn zakwalifikowano jako spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzja – jak podkreślono – została podjęta na podstawie opinii biegłego lekarza oraz zgromadzonego materiału dowodowego i uzgodniona z prokuraturą. Policja zaznacza również, że nie prowadzono odrębnej kwalifikacji użytego przedmiotu jako niebezpiecznego narzędzia, ponieważ nie było to wymagane przy przyjętej podstawie prawnej.
Jak wskazywali wówczas policjanci, kiedy obywatel Zimbabwe dochodził do siebie w izbie wytrzeźwień, funkcjonariusze udali się do szpitala, do którego trafił poszkodowany mężczyzna. Tam uzyskali konsultację medyczną, której celem było ustalenie zakresu obrażeń, jakich doznał mieszkaniec Lublina.
Następnie powołano biegłego sądowego z zakresu medycyny, któremu przekazano dokumentację. Wydał on opinię, zgodnie z którą obrażenia pokrzywdzonego nie zagrażają jego zdrowiu ani życiu, natomiast naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia określił jako trwające nie dłużej niż siedem dni. Tym samym, zgodnie z terminologią prawno-medyczną, zaklasyfikował zdarzenie jako lekki uszczerbek na zdrowiu.
Sprawa cudzoziemca. Był wniosek do Straży Granicznej
Najwięcej wątpliwości w przestrzeni publicznej budziła kwestia ewentualnego zobowiązania cudzoziemca do powrotu do swojego kraju. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, wniosek w tej sprawie został skierowany do Straży Granicznej na podstawie ustawy o cudzoziemcach. Następnie decyzja została wydana, a obywatel Zimbabwe objęty został pięcioletnim zakazem wjazdu do strefy Schengen.
Mężczyzna został wydalony z terytorium Polski 18 czerwca 2026 roku.
Interwencja poselska po publikacji medialnej
Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji portalu WP, który sugerował, że policja nie wystąpiła o zobowiązanie do powrotu. To właśnie ta informacja skłoniła posła Michała Moskala do skierowania interwencji do komendanta miejskiego policji w Lublinie.
W odpowiedzi komenda podkreśla, że każda sprawa dotycząca cudzoziemców jest analizowana indywidualnie – na podstawie materiału dowodowego, danych policyjnych oraz oceny zagrożenia dla porządku publicznego.
Funkcjonariusze wskazali również, że w sprawie zabezpieczono monitoring z lokalu, przesłuchano świadków oraz zgromadzono dokumentację medyczną pokrzywdzonego.
Poseł: sprawa wymagała wyjaśnienia
Poseł Michał Moskal podkreślił, że interwencja była reakcją na medialne doniesienia, które – jak się okazało – nie oddawały w pełni stanu faktycznego.
Jak zaznaczył, odpowiedź policji potwierdziła, że wobec sprawcy faktycznie podjęto działania skutkujące jego wydaleniem z Polski.
to ten z PISu co kopalnie zamknęli na ślub ?
Moskal a kasę za zaręczyny w Bogdance oddał🤨
Można wszystko wyśmiać z moskalem na czele ale dalej nie wiemy czy ten osobnik miał kartę pobytu kto ją wydał kto go zatrudniał na jakiej podstawie. Wiemy tylko że za nasze pieniądze prawdopodobnie go wydalono z kraju ale komu dał pieniądze aby tutaj się dostać to tego nie wiemy. Nie możemy mieć pretensji do naszej policji bo zrobili to co czego zostali powołani ale to politycy ich szemrane interesy naciągnęły element obcy kulturowo i powinni być przez wyborców rozliczeni przy nadarzającej się okazji.
Jesteście cienkimi prowokatorami. Jeden i drugi cienki jak komara pewny.. narząd 😉
Kupi kilka zwłok ze szpitala trzaskoskiego i odda z nawiązką. Rafau nawet nie bedzie musiał udawać,bo on i tak nic nie wie