Koło łowieckie pisze do wójta: „Regularnie obserwowana jest wataha wilków. Myśliwi nie mają możliwości odstrzału, odłowu, czy innego sposobu odstraszenia tych zwierząt”
07:56 21-03-2023 | Autor: redakcja
07:56 21-03-2023 | Autor: redakcja
Człowiek człowiekowi wilkiem!
Najczęściej obserwowane zjawisko z tej serii, to:
Polak, Polakowi wilkiem.
Radziecka ameba wilkiem
„Kropko” – maniak z ciebie, czy kołtun ?
Bardzo dobrze Wilk jest pożyteczny dla środowiska leśnego walczy z ASF i nie syfi padlina i resztka Zwierzyny jak myśliwy i kłusownik banda popaprańców zwyroli zabija wyłącznie dla zabawy i przyjemności zabijają więcej zwierzyny kopytnej niz wik potem się pchają Wiki do gospodarstwa bo nie maja co jeść. Myśliwy i kłusownik wilkom bardziej zagraża niż one nam . Myśliwy są nie bezpieczni strzelają do wszystkiego co się rusza stwarzają zagrożenie dla ludzi spacerujących po lesie pod wpływem alkoholu mają rozdwojenie jaźni widzą podwójnie jedno oko na Maroko a drugie na Kaukaz!!
Myśliwy to największy wróg przyrody. żlikwidować to to i będzie spokój i problemy z dzika zwierzyna same się rozwiążą.
Chyba kalesony same ci się rozwiążą
Zauważyłem że w Polsce rośnie populacja tępych polityków uważam że trzeba radykalnie zmniejszyć ich populację ze względu na dobro spoleczne
A wczesniej przekupionych tepych lekarzy od zakrzepionki
Oj tam nie można odstr,zelić. Zawsze może się pomylić z dzikiem. „Coś tam gm,yra w krzacz,orach, sz,czeliłem i pa,czę, a to nie dzik jednak!”.
Myśliwi, jak zwykle, chcieliby sobie zapolować na wilki, ale całe szczęście prawo im na to nie pozwala. Poza tym nieprawdą jest, że nie ma możliwości legalnego odstraszania wilków – tyle że zabicie ich jest właśnie zabiciem, a nie odstraszaniem. Kolejna bzdurna, antywilcza nagonka.
Dla Ciebie to już lekarstwa niema
Kolejny chroniony dobrostan który wymyka się spod kontroli.
Wszyscy miłośnicy ale nikt nie chce wyłożyć ze swoich by pokryć szkody.
Najlepsze wyjście to było by wyłączyć z dyskusji nieszczęścia mieszkające w bloku czy domku na 20 arowej działaczce, bo ich problem na pewno nie dotyczy.
Jakiej kontroli, czego, kogo? Las to nie ferma drobiu, gdzie rolnik wszystko ma kontrolować.
Oj, wy psie synki, skowyczycie jak parchate szczury. Zrozumiecie co trzeba począć z zagrożeniem ze strony wilków, niedźwiedzi jak dojdzie do ludzkiej tragedii
Atak niedźwiedzia na człowieka to kilka, góra kilkanaście przypadków (głównie z winy człowieka) w ciągu roku, które kończą się niezbyt poważnymi obrażeniami. O ataku wilka na człowieka nikt ni słyszał od „przwedwojny”. Czytasz L112, więc odpowiedz sobie na pytanie: „do ilu ataków człowieka na człowieka dochodzi rocznie na terenie kraju i ile z nich kończy się zgonem ofiary”? Gwarantuję, że liczba ataków dzikiej zwierzyny na człowieka (o śmiertelnych atakach nawet nie wspominając) nie będzie stanowiła nawet promila tej liczby.
Fajnie będzie jak trzeba będzie zmiejszyc populację wilków a dzisiejsi wrogowie czyli myśliwi …odmówią
Cha cha!!
Mamy myśliwego.
Przecież nikt nie potrzebuje ich do liczenia. Tym bardziej, że ze względu na tryb życia wilka liczenie ich populacji „po myśliwsku” na oko palcami daje marne rezultaty. Tu trzeba posiłkować się badaniami dna, o czym myśliwi ani nie mają pojęcia, ani możliwości technicznych (zresztą drogie to). Ostatnio takie badania dla wilka, ale też rysia i niedźwiedzia robiono w latach 2016-2020.
Jaka jest różnica między pogryzieniem a pokąsaniem? Czemu to ma służyć???