Kolejny senior z Lublina padł ofiarą oszustów. Przekazał dla „adwokata” 30 tys. złotych
10:13 10-08-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie Lublina. Do 82-letniego mieszkańca miasta zadzwoniła osoba podająca się za adwokata. Kobieta przekazała, że syn seniora spowodował śmiertelny wypadek i został zatrzymany.
By rodzina zmarłej odstąpiła od roszczeń, potrzebne miały być pieniądze za zadośćuczynienie. W trakcie rozmowy, 82-latek został poproszony o przygotowanie wszystkich oszczędności, po które miał zgłosić się kurier.
Niestety starszy mężczyzna uwierzył w historię i przekazał oszustom pudełko z pieniędzmi w kwocie 30 tysięcy złotych. Sprawą obecnie zajmują się lubelscy policjanci.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
Niech się cieszy, że to oszustwo, bo w prawdziwej sytuacji odpowiadałby za mataczenie. Pokolenie nauczone łapówkarstwa jak pacierza.
Ale prawa wyborcze ma i głosował na PiS?
A przecież mógł zainwestować w AmberGold, dorzucić się do zbiórki na alimenty dla Kijowskiego czy też na Seicento dla poszkodowanego w wypadku spowodowanego przez premier Szydło.
Mógł, ale wolał na radio Rydzyka wpłacić albo dać oszustom. Jak widać każdy ma wolny wybór ?
To mój sąsiad, zażarty zwolennik PO, wręcz fanatyk.
Ten sam co ostatnio był wspaniałym działaczem PO i pisior ostatnio go zachwalał ??
Kolego masz rozdwojenie jaźni.
Na 30 tys. wycenili życie człowieka? Trochę mało, a dziadek dostał lekcję na starość, i bardzo dobrze…
Można na to spojrzeć także w inny sposób. Że właśnie pieniądze przekazane oszustom zapewniły zadośćuczynienie i sprawiły, że syn nie ma problemów związanych ze spowodowaniem wypadku. Mało tego – śmiertelny wypadek dzięki tym pieniądzom nawet się nie wydarzył.
W ten sposób mamy sytuację: WIN-WIN-WIN.
Dziadek uratował syna przed więzieniem, syn nie idzie siedzieć, a ranny w wypadku ozdrowiał.
A 30.000 PLN papieru to tylko pieniądze. Za kilka lat będą warte tyle samo co 30.000 sprzed denominacji.
Wtedy to będą już tylko dwa papierki. Banknot 20.000-tysięczny z kimś błogosławionym z rodziny Kaczyńskich i 10-tysieczny ze Świętym Ojcem Dyrektorem. Bo na banknotach 50-tysi i 100-tysi wiadomo kto będzie i tego nie trzeba pisać.
Ale mniejsza już o pieniądze. Bez kartek i tak nic za to nie kupisz.
Franiu, współczuję, że pies z kulawą nogą nie jest Tobą zainteresowany i polemizujesz sam ze sobą. Ale kontynuuj, mamy niezły ubaw!
Bardzo dobrze. Za Tuska go tak nie okradli jak za pisu. Będzie miał nauczkę.
Redaktor z podlasia?
Nie, senior przekazał kurierowi pieniądze dla adwokata.
Panie „senior”, ja adwokatem nie jestem, ani nawet pazerny na nie swoją kasę, ale 1/3 tego chętnie bym przytulił.
jakby tak zbywało to podam numer swojego konta…
Panie dziadku, dziękujemy
CO JEST Z TYMI DZIADERSAMI? TO JAKIEŚ SKUTKI PO-COVIDOWE?
Oj tam ,oj tam zaraz 15,16,17 ,18 emerytura i da radę.
Dziadek nie e ogląda telewizji i nie lata po Lublin 112,bo pewnie wtedy by od razu przerwał rozmowę i zadzwonił na 112 i poprosił o pomoc