Kolejny rok z rzędu w Lublinie zmniejszyła się liczba mieszkańców. Mniej jest dzieci, zwiększa się liczba seniorów
16:59 23-01-2020 | Autor: redakcja
16:59 23-01-2020 | Autor: redakcja
lublin – miasto inspiracji
a zdjęcie jakiego miasta? bo na pewno nie Lublina
Na pewno z Lublina…
Z jakiego miejsca zrobione bylo zdjecie? Rowniez mialem watpliwosci czy to Lublin. Na 89% jestem przekonany ze to nie Lublin
Zdjęcie jest zrobione z Wieży Trynitarskiej. Po prawej stronie widać m.in. Hotel Victoria. Także przekonanie nic tu nie dało 😉
Toto spadochronie wyjdź zza kompa i pooglądaj miasto. To Lublin.
Skąd ty jesteś? Każdy mieszkaniec Lublina pozna to miejsce.
Doliczcie słoiki i i imigrantow np Ukraińców Bulgarow- coraz więcej już….masakra!!!! I innych…i macie 2 razy tyle tu Wasze parkingi ginął ….
Jakie 320 tys w. Lublinie? Latem to widać jak nie ma braci studenckiej i miasto wygląda na wymarłe. Masa ludzi żyje W Warszawie czy Wrocławiu i nie jest przemeldowana. O ludziach którzy zasuwają za granicą nawet szkoda pisać. W Leclercu czy Selgrosie częściej Ukraiński niż Polski słychać. Taki to raj Żuk z Pisiorami stworzyliście
Mieszkania drogie to i młode małżeństwo zamiast płodzić to spłacają kredyt mieszkaniowy + media i coraz droższe śmieci , a zarobki wiadomo….. Miasto mogłoby pomóc, ale po co. Mesje deweloper musi zarobić…..
Liczba mieszkańców się zmniejszyła ? Z danych na temat meldunków może co najwyżej wynikać czy spada czy rośnie ich ilość a nie stan faktyczny liczby mieszkańców. Obowiązku meldunkowego już nie ma więc równie dobrze mogło przybyć mieszkańców tyle że się nie meldują a wręcz Ci co byli zameldowani mogli poprostu się wymeldować co nie jest równoznaczne z opuszczenie Lublina. Znam dużo nowych mieszkańców Lublina z których możę 20% się zameldowała jak również ludzi którzy wujechali za granice i u nas nie mieszkają a meldunek mają.
lubię Lublin, mieszkałem tu 5 lat, a potem wyjechałem, to już z 15 lat będzie. Chętnie bym wrócił, tylko problem jest taki, że koszty utrzymania są tu zbyt wysokie jak na możliwości zarobkowe czy w ogóle możliwości znalezienia pracy. Ktoś słusznie wyżej zauważył, ze w Wwie można za podobne pieniądze kupić mieszkanie, może trochę dalej od centrum, ale jednak rynek pracy jest zupełnie inny. W sklepach ceny te same, a może nawet taniej … Poza tym Lublin bardzo się zmienił wizualnie, nie jest już tak zapuszczony ws do innych dużych miast ., jak to było szczególnie widoczne pod koniec lat 90-tych.
Brak obowiązku meldunkowego – ludzie się wymeldowują. Inni przeprowadzają się do okolicznych miejscowości – z jednej strony Lipniak, Konopnica, z drugiej Dys, Ciecierzyn, Niemce…
To nieprawda, spytajcie pisiorków> Dzieci przybywa bo jest 500+.
W Lublinie to same markety i hurtownie. Przemysł praktycznie nie istnieje. Brak pracy za godne wynagrodzenie. Po zakładach przemysłowych to tylko pozostało wspomnienie i cień dawnych znanych w świecie przedsiębiorstw. Przykład – Cukrownia Lublin – gdzie teraz stadion stoi, Odlewnia Ursus w Lublinie gdzie osiem pieców wytapiało surówkę i jeszcze kilka innych, które upadły lub zostały sprzedane. Nie ma chleba niech będą chociaż igrzyska. Strefa ekonomiczna trochę poprawia ten wizerunek ale to niewielki bonus. Zarobki raczej nie zachwycają a ceny mieszkań, ceny w sklepach i koszty utrzymania powalają. Więc nie ma się co dziwić, że kto możne ucieka za chlebem bo igrzysk ma już dość.