Kolejny odcinek trasy zielonej połączy ul. Filaretów z Granitową. Powstanie też nowy węzeł przesiadkowy
07:35 21-04-2023 | Autor: redakcja
Zaledwie przed dwoma tygodniami, po niemałych problemach, miasto wybrało wykonawcę budowy przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca ’80 od ul. Cukrowniczej do skrzyżowania z ul. Diamentową i Krochmalną. Zanim na dobre ruszą prace, urzędnicy już szykują się do realizacji kolejnego odcinka tej trasy. Tym razem chodzi o połączenie ul. Filaretów i Granitowej. Droga ta ma gruntownie zmienić układ komunikacyjny w tym rejonie, jak też poprawi skomunikowanie przystanku kolejowego Lublin Zachodni.
Ogłoszony właśnie przetarg dotyczy opracowania dokumentacji projektowej dla tej inwestycji. Jak podkreślają urzędnicy, jest to kontynuacja działań Miasta zmierzających do stworzenia optymalnego systemu komunikacji na terenie Lublina. Zamówienie obejmuje również opracowanie koncepcji układu drogowego ul. Lubelskiego Lipca 80′ na odcinku od ul. Diamentowej do ul. Filaretów.
Miejscy planiści widzą przyszłą drogę w postaci dwujezdniowej trasy mającej po dwa pasy ruchu w każdym kierunku wraz z buspasami. Aby zapewnić do niej dojazd, konieczne jest również przedłużenie ul. Filaretów i ul. Granitowej. Nowy odcinek ul. Lubelskiego Lipca 80′ ma mieć około 1,7 km, obustronne chodniki, drogi rowerowe oraz zatoki autobusowe.
Inwestycja obejmuje również nowy węzeł przesiadkowy, który zostanie przeniesiony z obecnej lokalizacji przy ul. Filaretów w kierunku nowego przebiegu ul. Lubelskiego Lica ’80. Ma się na nim znajdować m.in. budynek socjalny, miejsca do ładowania autobusów elektrycznych, parking K+R wraz z monitoringiem. Z kolei na wysokości przystanku PKP Lublin Zachodni zostanie zaprojektowana pętla do zawracania i postoju autobusów oraz przebudowane dojście dla pieszych w kierunku przystanków.
Jak wyjaśnia Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju, na realizację tego zadania planowane jest uzyskanie dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021-2027. Aby jednak starać się o te środki, niezbędne jest posiadanie dokumentacji projektowej. Dlatego właśnie ogłoszony został ten przetarg. Wykonawca ma mieć czas na jej stworzenie do końca marca 2025 r.
Ulica Lubelskiego Lipca ’80, nazywana trasą zieloną, ma docelowo połączyć się z al. Kraśnicką. Dokładnie ma biec wzdłuż ul. Węglinek a następnie ul. Folwarcznej do skrzyżowania w rejonie kościoła w Konopnicy.

(fot. UM Lublin)
No i niech mi tu kto powie, że za panowania Episkopatu Polski sterującym PiS’em, nic sie nie robi, nie buduje…
Robi się, buduje tylko jak za dawnych „dobrych czasów” gdzie autostrady zamiast na czas były tylko przejezdne. Buduje się dworzec PKS – słowo klucz BUDUJE 😀 bo już dawno powinien być wybudowany. Buduje się przedłużenie Lubelskiego Lipca gdzie już dawno powinno być wybudowane i tak wybudują, że zakorkują JPII i Diamentową bo budowa obydwu odcinków opisanych w artykule powinna być prowadzona w tym samym czasie co Lubelskiego Lipca i dworzec. Przecież to było oczywiste, że po otwarciu I będą dworca i przedłużeniu Lubelskiego Lipca wszystko się zakorkuje.
I aby na to wszystko było należy:
– zlikwidować wszelkie socjalne plusy
– wstrzymać ciągłe podwyższanie najniższej krajowej
– zamrozić płace
– podwyższyć podatki
– wprowadzić rządowe dopłaty do cementu i stali
I jeszcze najważniejsze… sprowadzić imigrantów aby miał kto pracować.
Wtedy „Paweł” nie tylko Lublin ale i cały kraj będzie regionem „mlekiem i miodem płynącą”.
Problem w tym, że te inwestycje realizowane są przez miasto, któremu pisowcy i ten jak ktoś napisał episkopat, zabierają środki finansowe. I pewnie dawno by zostały wybudowane…
Jakie środki ci piswcy zabrali miastu ,wymieniaj tylko z uzasadnieniem
Pewne rzeczy pomimo chęci i starań są niemożliwe.
Pytanie, które zadałeś najlepiej świadczy o tym, że nie byłbyś w stanie zrozumieć jakiejkolwiek odpowiedzi.
Zmiany wynikające z Polskiego Ładu tylko za 2022 rok spowodowały straty dla Lublina w wysokości 130 mln zł. Ale za to Morawiecki z Sasinem mogą jeździć po Polsce z wielkimi czekami bez pokrycia a pisowcy klaszczą uszami jaki to rząd dobry i wspaniały bo za Tuska to tylko kradli tylko jakoś od 8 lat nie mogą im nic udowodnić. Ale ciemny lud wszystko kupi z sowieckiej propagandy za 2,7 mld rocznie. „Ludzie są tacy głupi, że to działa” Mateusz Morawiecki o swoich wyborcach.
Przeceż to nie rząd buduje tylko miasto Lublin. Dofinansowanie z UE.
Nieważne kto buduje i za czyje pieniądze.
Ważne kto przecina wstążki 🙂
Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest realizacja planów sprzed ok 30lat? O „trasie zielonej” słyszałem gdzieś w czasach mojego liceum, wówczas mieszkałem na Czubach, i pamiętam jak między obecną JPII i lasem były niemal same pola. Już wtedy była mowa o dworcu kolejowym i drodze biegnącej wzdłuż torów do Konopnicy. Teraz tylko się to WRESZCIE realizuje. Żadna to zasługa miłościwie nam panujących.
nareszcie… 🙂
Sprzedam mieszkanie w tej okolicy w takim razie:).
No i…
Kupuję. Proszę o kontakt.
Pięknego naturalnego wąwozu koniec. Korzystajcie.
No właśnie. Ta droga nie dość, że niepotrzebna, to jeszcze zniszczy piękny fragment miasta.
Niepotrzebna? JP2 jest już tak obciążona, że w godzinach szczytu się bardzo korkuje, a jak ukończą przedłużenie Lubelskiego Lipca to będzie jeszcze gorzej. Ta droga jest potrzebna na wczoraj.
Bez przesady – korkuje się dwa razy na dzień, na chwilę. W dni powszednie. W pozostałych momentach i w weekendy – niemal pusta ulica. Opłaca się ładować pieniądze i niszczyć piękną okolicę, żeby dwa razy dziennie ruch był szybszy? Poza tymi momentami obydwie te ulice będą puste.
A jak ukończą przedłużenie LL to wiele się nie zmieni – poza komfortem jazdy na odcinku od stadionu do Diamentowej.
myślisz, że ul. Filaretów bez poszerzenia i przebudowy ronda przy stacji benzynowej jest w stanie przejąć ruch z Jana Pawła II choćby w postaci kilkunastu samochodów? Widzę, że jeździsz Jana Pawła II i, będąc przeświadczony o korkach tam, nie masz pojęcia jak się korkuje ul. Filaretów od Bursztynowej do Jana Pawła II.
Spoko, aby do 2035 r, kiedy już nie kupisz normalnego auta a na elektryczne nie będzie (prawie) nikogo stać. Potem tylko coraz starsze auta się powykruszają i po kilkunastu latach już nie trzeba będzie żadnych dróg budować 😉
Przebieg trasy ciekawy bo mniej więcej wypada w wąwozie, dla którego jakiś czas temu bodajże Rada Miasta zatwierdziła brak możliwości budowy budynków. Trochę hipkoryzja bo wydaje mi się, że miało to na celu ocalenie zieleni. Mam nadzieję, że w dość mądry sposób zrobią wyjazd z Bursztynowej w Filaretów a ten krótki łącznik między JPII a wąwozem będzie z dwóch jezdni po przynajmniej 2 pasy i zostaną wykorzystane lub usunięte stare podpory.
Dojeżdżający do miasta ul. Janowską nie mają lekko. Najpierw było kilka lat remontów wiaduktu kolejowego, teraz powtórka z nowym mostem nad Bystrzycą od Lubelskiego Lipca i drogą na Węglin…
Ile set metrów jest od dzielnic najbardziej na południe do najbliższego przystanku komunikacji miejskiej? Na każdym z tych odcinków tj. pomiędzy:
Gęsia-Jantarowa
Jantarowa-Granitowa
Granitowa-Filaretów jest ten sam problem.
A później zdziwienie, że na tych osiedlach więcej samochodów niż ludzi i pretensje właścicieli tych pojazdów, że nie mają gdzie parkować. Paradoksalnie na tych osiedlach nie ma nic poza parkingami.
Nawet przy „najnowocześniejszej szkole w Polsce” znajdującej się w tamtym rejonie jest parking, a boiska brak.
No pewnie, mam postulat. Przystanek przy każdej klatce schodowej!!!!
Budować jak najszybciej. To już powinno być wybudowane i to w całości, a nie po kawałeczku.
Nie budować, bo to poroniony pomysł.
Budować, ropa się myli..
„Zuza” i tak właśnie miało być.
Mieli budować za miskę ryżu ale nie było chętnych.
Ale pewnie dzięki tobie pomysłodawca (ten od ryżu) dostanie jeszcze szansę na realizację pomysłu.
Ten cały Stary Las to nic więcej jak tylko chaszcze i miejsce wyprowadzania psów. Teren aż prosi się o zagosP0darowanie akademikami i parkiem naturalistycznym.
Po co się bawić w półśrodki – wyciąć pod deweloperkę!
Szkoda tej pięknej okolicy, zniszczą ją do reszty. Rozbudowa Czubów pod same tory to już był poronony pomysł, przez to stary gaj zmienił się w zasyfiony park. A wystarczyłoby jedynie poszerzyć całe JP2 do trzech pasów i wydłużyć Granitową do dworca.