04/06/2026
690 680 960

Kolejni funkcjonariusze Służby Więziennej z zarzutami po ucieczce podwójnego zabójcy. Poszło o sposób założenia kajdanek

Przez dłuższy czas śledczy zastanawiali się, w jaki sposób podejrzany o zabójstwo brata oraz ojca oswobodził się z kajdanek, dzięki czemu udało mu się uciec ze szpitala. Prokuratura ustaliła, że było to możliwe poprzez zachowanie dwóch strażników, którzy nieprawidłowo mieli je założyć.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu w dalszym ciągu prowadzi śledztwo w sprawie ucieczki Bartłomieja B., podejrzanego o dokonanie zabójstwa brata i ojca. Chodzi o Bartłomieja B., który 7 października ub. roku uciekł ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy, gdzie trafił po podjęciu próby samobójczej. Jak już informowaliśmy, był on pilnowany przez strażników, ci jednak poszli spać do innego pomieszczenia. Mężczyzna pokonał kratę w łazience i oddalił się z placówki.

Przez wiele dni był on poszukiwany przez setki policjantów. W końcu zatrzymano go na terenie województwa podkarpackiego. Mężczyzna ukrywał się w pustostanie w miejscowości Żarnowa. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, tzw. „łowcy głów”, przy współpracy z kolegami z Rzeszowa.

Niedługo po ucieczce przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych dwóm funkcjonariuszom Służby Więziennej. Później prokurator uczynił to samo wobec kolejnych dwóch funkcjonariuszy, którzy konwojowali mężczyznę. Nie obyło się też bez dymisji. Stanowisko stracił szef Służby Więziennej na Lubelszczyźnie, odwołano też Dyrektora Zakładu Karnego w Zamościu.

Dziś śledczy poinformowali, że zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków służbowych przedstawiono kolejnym dwóm funkcjonariuszom zamojskiej jednostki penitencjarnej. W ich przypadku nieprawidłowości mają dotyczyć sposobu założenia Bartłomiejowi B. kajdanek. Przez dłuższy czas bowiem zastanawiano się, w jaki sposób mężczyźnie udało się oswobodzić z kajdanek.

– Funkcjonariusze po przejęciu służby konwojowej w szpitalu w Radecznicy zmienili sposób założenia kajdanek zespolonych u tymczasowo aresztowanego Bartłomieja B., poprzez znaczne zwiększenie obwodu obręczy nadgarstkowych i nożnych, a następnie dokonanie ich blokady uniemożliwiające samoistne zmniejszenie obwodu obręczy. Do tego zaniechali sprawdzenia poprawności ich założenia, w następstwie czego Bartłomiej B. samodzielnie zdjął założone mu kajdanki zespolone, co ułatwiło mu ucieczkę – wyjaśnia prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Przesłuchani w charakterze podejrzanych funkcjonariusze nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Skorzystali też z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

10 komentarzy

  1. Ocena: 17

    Jak to lekko kogoś pomówić, oskarżyć. Nikt nie widzial, ale kajdanki były źle zapięte. Winny musi być. Nonsens. Jakby zapięte były za mocno to byłby RPO, że sie znęcają.

    • to jest najlepszy dowód na to że w tych strukturach jest dalej beton, mleko sie wylao no to wierchuszkę sie wymienia no i kozła ofiarnego trzeba złożyć, beton, beton, beton, nie ma kultury wyciągania wniosków, rozszerzania szkoleń wyciągania nauki z błędów które zdarzają się zawsze i mogą każdemu tylko pod ściane a nie ma miejsca na myślenie typu: 'no dobra stao się, co zrobiliśmy źle, co można poprawić, jak sie zabezpieczyć przed tym żeby coś takiego nei miało miejsca’

  2. Ocena: 1

    Dlatego po wyborach jak już wygra ten kandydat co trzeba musi być niezwłocznie zmienione parę przepisów. Wszelkie skargi na Policję muszą być na zasadach jak w Niemczech czyli trzeba zapłacić stosowne wadium coś jak sprawa cywilna, jeśli skarga słuszna to będzie zwrot jeśli nie to kasa przepada i z urzędu skarżący ma sprawę o zniesławienie funkcjonariusza. To ważne bo po tym artykule widać jasno że kajdanki mają być tak założone żeby bolało i funkcjonariusz ma tak zakładać żeby nie martwić się że byle lump skargę napisze; #RafałDaszRadę2025

  3. Ocena: 1

    Tak, tak, bo przez stopę to kajdanki bardzo łatwo zdjąć. Załóżcie je prokuratorowi i niech pokaże jak to się robi

  4. Wszystko przez to, że czegoś tam nie potrafiono, a delikwent miał spore doświadczenie w unikaniu kontaktów z psiarnią.

  5. Blacha vel Houdini i tyle w temacie. Jeszcze o nim usłyszymy.

  6. znajomi ?

  7. Jakie kwity musi mieć kaczyński i morawiecki , że jeszcze nie siedzą ?
    To jest zastanawiające . A nie jakieś kajdanki .

    • Ocena: 2

      Nic prostszego jak się ich o to zapytać skoro jesteś „zainteresowany” – nie zaPOmnij przy okazji spytaj również gefraitera , bandere i paru innych .