Kolejne zdarzenie z trutką na gryzonie. Strażacy pracowali w specjalnych kombinezonach (zdjęcia)
17:40 13-11-2024 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie w kraju doszło do kilku groźnych zdarzeń związanych z trutką na gryzonie. Niedawno w naszym regionie, a dokładnie w Tomaszowie Lubelskim, z tego powodu zmarło 2-letnie dziecko a pozostali członkowie rodziny trafili do szpitala. Wczoraj wieczorem służby ratunkowe po raz kolejny interweniowały po użyciu tego produktu.
Tym razem na jednej z posesji w miejscowości Radawczyk Drugi w powiecie lubelskim. Mężczyzna wyjaśniał, że rozłożył trutkę na szczury. Jednak ta po pewnym czasie zaczęła wydzielać niepokojący zapach. Dlatego też obawiając się o bezpieczeństwo swoich bliskich postanowił powiadomić służby.
Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Kiedy okazało się, że istnieje zagrożenie dla życia i zdrowia od razu posesja została zabezpieczona przed dostępem osób postronnych. Jak wyjaśnia nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, wyznaczono też strefę bezpieczeństwa.
– Na miejsce skierowana została specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego i ekologicznego. Strażacy w kombinezonach i aparatach ochrony dróg oddechowych zebrali rozłożony na posesji środek. Analiza wykazała, że zawiera on fosforek glinu – dodaje Andrzej Szacoń.
Działania straży pożarnej trwały kilka godzin. Brały w nich udział strażacy z Lublina, Bełżyc oraz z jednostek OSP na terenie gminy. Tym razem na szczęście nikt nie wymagał interwencji medycznej.
Jak podkreślają specjaliści, głównym problemem jest fakt, iż użytkownicy nie stosują się do informacji na temat stosowania umieszczonych na opakowaniu. Mianowicie tego typu produkty pod żadnym pozorem nie mogą być stosowane w użytkowanych przez ludzi i zwierzęta budynkach.
Ogólnie powinny one być używane z dala od skupisk ludzkich. Zawarta w nich substancja w kontakcie z powietrzem i wilgocią zaczyna wydzielać niezwykle toksyczny gaz, który hamuje dostęp tlenu do komórek i powoduje nawet śmierć.

fot. nadesłane

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Chyba czas wsadzić do pierdla mistrza marketingu. Co za Janusz chciał na tym zarobić i wrzucił to na rynek?
wypadałoby się zapoznać z instrukcją obsługi stosowania preparatu, no ale po co? przecież wiem lepiej, a instrukcję są dla głupich!! co ja nie potrafię trutki rozłożyć?. na tej zasadzie to działa.
Chyba tylko głupi by nie zauważył, że to sztuczna medialna nagonka na ten produkt. Pewnie firmy robiące szkolenia, dobrze smarują żeby środka nie można było kupić.
„zdała od skupisk ludzkich” To te szczury i myszy gdzie powinno się truć? W lesie?
Nie. W silosach zbożowych żebyś gówien szczurzych z mąką nie jadł.
Kto produkuje trutkę/trutki? Nigdy nie było takiego przypadku żeby ktoś od wąchania trutki odszedł. Co jest nie tak czy ktoś celowo tego nie robi czy wszystkie składniki są właściwe? Co na to sanepid i inne służby?
Ta trutka jest od wielu lat w sprzedaży i stosowana w magazynach ze zbożem przez przeszkolonych ludzi.Problem w tym że głupcy się do tego dorwali i nawet ulotki nie przeczytali.
Masz rację, również dosypują to do mąk, kasz, itp. Ciekawe ile z tego pozostaje do spożycia….
Z cyklu „nie wiem ale się wypowiem”. Ta trutka jest w tabletkach. Do niczego jej się nie dosypuje, tylko wykłada a ona w styczności z wilgocią zawartą w powietrzu wydziela trujący gaz. Od zawsze dostępna przez internet. Wystarczy stosować zgodnie z przeznaczeniem i nie ma problemów. A już na pewno nie w budynkach mieszkalnych.
Zdala miało być
Tera afe
ra za pisu ciho bylo bo Dla nich liczyla się tyko kasa
Z podatkuw na TVP i rydza
Robota firm dezyretacyjnych przez lata nic aż tu nagle lawina zdarzeń
to nie jest produkt na szczury tylko na krety i szkodniki zbozowe!
Peowiec chyba też zaczadział tą trutką bo bredzi.
To jakaś nowa forma antykoncepcji? Jak wszystkiego zakazali, nie ma się co dziwić