05/06/2026
690 680 960

Kolejna akcja w sprawie Toru Lublin: Kolejka chętnych do oddania krwi

Dzisiaj po południu miłośnicy motoryzacji przeprowadzili kolejną akcję w sprawie walki o nowy tor w Lublinie. Tym razem tłumnie stawili się żeby oddać krew.

W czwartek od godziny 15. zwolennicy budowy Toru Lublin przeprowadzili kolejną akcję, tym razem charytatywną. Tłumnie zgłaszali się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie żeby oddać dar życia jakim jest krew. Celem akcji jest pomoc osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnym. Trwają ferie zimowe a jest to okres, podobnie jak w wakacje, kiedy wzrasta ilość tego typu zdarzeń. Wtedy przy ratowaniu osób poszkodowanych krew jest niezbędna. –Każdy z nas jest kierowcą i wiemy jak bardzo krew jest potrzebna, gdy walczy się o życie rannych. Dlatego każdy z nas postanowił podzielić się tym najcenniejszym darem – wyjaśniali nam uczestnicy akcji.

Trzeba przyznać, że tak dużą ilość osób oddających krew, rzadko kiedy można spotkać. – Zainteresowanie akcją jest bardzo duże, co chwila przychodzą kolejne osoby. Wśród nich są tacy, którzy już oddawali krew, jedna dużo jest też osób, które robią to po raz pierwszy. Niestety cześć chętnych musiała zrezygnować ze swoich planów, gdyż w trakcie badań okazało się, że ich organizmy są osłabione. Zaprosiliśmy je na inny termin, najlepiej w godzinach porannych, kiedy będą wypoczęci i pełni sił – tłumaczyli pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

Akcja spowodowała również problemy w ruchu w centrum miasta. Mianowicie pod RCKiK jest tylko jedno miejsce parkingowe. Osoby, które przyjechały oddać krew, jeździły w kółko po centrum, oczekując aż zwolni się miejsce, gdzie będzie można pozostawić auto. Przejazd odbywał się ustaloną trasą, kierowcy poruszali się zgodnie z przepisami, nadzorowani przez patrol funkcjonariuszy lubelskiej drogówki. Mundurowi poruszając się wraz z kolumną pilnowali, czy kierowcy nie popełniają żadnych wykroczeń.

Sama akcja była zaś podwójnie charytatywna. Każdy z oddających krew otrzymane czekolady przekazywał na szczytny cel. Słodycze trafią niebawem do najmłodszych. –Jesteśmy mile zaskoczeni tym, jak dużo osób zgłosiło się dzisiaj żeby oddać krew dla potrzebujących. Jak się okazało, chętni zgłaszali się już wcześniej, zanim akcja się rozpoczęła. Już pojawiło się tutaj kilkadziesiąt osób a wciąż zgłaszają się kolejni – tłumaczyła nam Beata Pocheć, jedna z uczestniczek akcji.

(fot. lublin112)
2015-02-05 18:50:10

65 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No i pięknie 🙂 A kochana policja wyczuła krew i szuka padliny żeby tylko mandaciki poleciały ;p

  2. Piękna akcja!!!!!!!!!!!

  3. Ocena: 0

    Jak widać osoby wcześniej nazywający ich oszołomami i debilami chyba powinni zmienić zdanie.
    Brawa za akcję.
    Tor mieli, miasto im zabrało a nie dało nic w zamian.

    • Ocena: 0

      Jakie miasto? No własnie to oszołomstwo wychodzi… bo to nie miasto odebrało TOR, a PZMot sprzedał grunty pod deweloperkę. Ale przecież kogo obchodzą fakty… jak można każdą winę podciągnąć pod miasto…

      • Ocena: 0

        Sorry, ale osobiście wątpię, że miasto z sprzedaży toru nic nie miało.
        Tylko łatwiej jest postawić stadion, lodowisko, basen czy tor rowerowy
        niż zrobić konkretny tor który by się zwracał

      • Poczekajcie, ale jakim cudem PZMot mógł sprzedać te grunty skoro nigdy nie był ich właścicielem, a jedynie miał prawo wieczystego użytkowania/dzierżawy?
        Z tego co pamiętam to temat wyglądał tak, że PZMot wnosił regularne (roczne lub miesięczne opłaty) za tą dzierżawę (rozumiem że rzecz jasna do urzędu miasta) i jeśli mnie pamięć nie myli to te opłaty zostały podniesione od tak bez powodów o około 400%. Wówczas PZMot stwierdził, że nie stać go na utrzymanie toru i zrzekł się praw do wieczystego użytkowania, a co za tym idzie miasto przejęło tor oraz pełną dyspozycję nad nim. I niemalże od razu go sprzedało pod działki budowlane pewnemu deweloperowi.

        Śledzę temat na bierząco od samego początku i choć było to już jakiś czas temu to ja właśnie tak to wszystko zapamiętałem. Czy mylę się?

        • Ocena: 0

          Mylisz się. PZMot SPRZEDAŁ prawo wieczystego użytkowania terenu. Część kasy ze sprzedaży poszła podobno w rozbudowę toru w Bydgoszczy.

          • Jakbyś deklu znał prawo, to wiedziałbyś, że sprzedaż wieczystego użytkowania nie może odbyć się bez wiedzy właściciela działki… poczekajcie jeszcze trochę…. nadejdzie dzień reprymendy

          • Ocena: 0

            Pozostaje zagłębić się w temat i zastanowić kto wziął łapówkę. No i wtedy zainteresowanyć smutnych panów z ABC

        • Ocena: 0

          @Lugi
          Typowe zachowanie „pasjonata motoryzacji” i obrońcy Toru – na konkretne argumenty wyzwiska.
          Po drugie kogo Ty straszysz ?

  4. Piękna akcja, oby takich więcej. Może wreszcie władze lublina zwrócą uwagę na potrzebę zmotoryzowanych. Trzymam za nich kciuki.

  5. Ocena: 0

    Brawo!! Widać że Ci Ludzie co walczą o Tor są dobrzy, nie chcę dla nikogo źle, a wręcz przeciwnie!!
    Należy im się za to Tor jak nic! BRAWO!!!

  6. Ocena: 0

    Piękna akcja! Widać, że Ci ludzie mają głowy na karkach i myślą o innych. B R A W O !!

  7. Jestem pełen podziwu dla tych ludzi. Ci wszyscy, którzy uważają ich za debili chyba nie mieli z nimi bliższych kontaktów. Raz, że cel szczytny, dwa, że jeszcze chcą oddać czekolady dla dzieci z domu dziecka, trzy, że są mega zgraną ekipą, cztery, że walczą o coś na co KAŻDEMU kierowcy powinno zależeć i reprezentują tych, którzy jedynie biernie uczestniczą w wydarzeniu.

  8. Piękna akcja !!! BRAWO !!!!

  9. Ocena: 0

    Brawo panowie i panie piekna akcja szacunek dla was i tor powinniście mieć

  10. Oby wiecej takich akcji, gratulacje!!!