Kierowca ciężarówki był pół godziny uwięziony we wraku pojazdu. Droga będzie zablokowana do nocy (zdjęcia)
17:17 12-03-2020 | Autor: redakcja
17:17 12-03-2020 | Autor: redakcja
Głupi jesteś to jest Polak z wieloletnim doświadczeniem. Tak kończy się wystrzał opony.
Ja pitolę banda durni co nie mają pojęcia o jeździe takim czyms. Szkoda czasu na wasze opinie. Opony nawet nowe pękają najlepszych producentow. Sprawdźcie najpierw czy nieodpada coś z waszych osobówek bo jak jakaś śruba odpada a ciężarówka na to najedzie to właśnie tak się kończy.
No, w końcu sensowny komentarz.
Wypadki są byly i beda, dobrze ze sie nic nikomu nie stalo, co do przyczyny mógł byc wystrzal, ale czy ktos z kometujacych wie jak sie zachomuje taki zestaw przy takim podmuchem wiatru, wiem ze to jest droga ekspresowe, ale tam przydal by sie jakis wyjazd w tej miejscowosci Bystrzejowice, napewno w takich przypadkach pomoglo by to w dotarciu służb ratowniczym i rozladowanie korkow.
Widzę że większość na tym forum to znawcy tematu ,którzy nawet nigdy nie siedzieli za sterami tak dużego pojazdu. Osobiście przeżyłem podobne zdarzenie i tak samo leżał cały zestaw( do góry kołami). Uwierzcie mi nie wiecie i niechcecie wiedzieć co się dzieje przy wystrzale opony z przodu, to są sekundy i wysoko spiętrowany ładunek robi całą robotę. Dobrze że kiero wyszedł z obrażeniami ale co najważniejsze żyje. Zdrowia ci życzę kolego.