05/06/2026
690 680 960

Kierowca autobusu MPK wjechał na przejazd kolejowy pomimo czerwonego światła. Pociąg musiał awaryjnie hamować

Policja prowadzi postępowanie w sprawie niebezpiecznego zdarzenia, jakie miało miejsce na jednym z przejazdów kolejowych w Lublinie. Kierowca autobusu wioząc pasażerów wjechał na przejazd kolejowy, choć nadawany był czerwony sygnał.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek po południu na ul. Turystycznej w Lublinie. Kierowca autobusu komunikacji miejskiej linii nr 2 wjechał na przejazd kolejowy pomimo nadawanego sygnału czerwonego oraz częściowo zamkniętych już rogatek. W wyniku tego jedna z rogatek zamykając się, oparła się na dachu pojazdu. Po chwili nadjechał pociąg osobowy. Maszynista widząc co się dzieje, uruchomił awaryjne hamowanie, obawiając się zderzenia z autobusem.

Jak wyjaśniał nam Piotr Stefaniuk komendant zmiany w Komendzie Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie, na miejsce został skierowany patrol. Funkcjonariusze stwierdzili, że kierowca autobusu odjechał z miejsca zdarzenia. Sprawdzone zostały rogatki, gdyż podejrzewano, że zostały one uszkodzone. Okazało się jednak, że działają prawidłowo. Sprawę przekazano więc policji.

Dokumentacja trafiła do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Obecnie funkcjonariusze zapoznają się ze wstępnymi ustaleniami. Zabezpieczono również nagrania z kamer znajdujących się nad przejazdem. Wyraźnie na nich widać autobus, jak też sytuację, do której doprowadził kierowca. Z informacji, jakie przekazała nam podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, na chwile obecną jest jeszcze za wcześnie oceniać, jakie zarzuty usłyszy kierowca. Niewątpliwie doprowadził on do groźnej sytuacji drogowej, jednak najpierw musi on zostać ustalony i przesłuchany.

65

(fot. nadesłane – Michał)
2018-01-10 16:35:31

98 komentarzy

  1. Słońce go oślepiło (po odbiciu w lusterku).

    • Ocena: 0

      Jezdzac autem nie raz mialem problem z sygnalizacja swietlna na ktora padaly promienie sloneczne uniemozliwiajac dostrzezenie nadawanego sygnalu a wzrok mam niezły, proponuje zmiane gow..nej chinskiej sygnalizacji ktora w sloneczny dzien jest poprostu niewidoczna !

      • jeszcze napisz że słońce tak napier***o że nawet opuszczanych szlabanów nie widziałeś i ten kierowca mpk też.

  2. Ocena: 0

    Idiota niezdolny do samodzielnego życia tak narażać ludzi.
    Co tam się dzieje w tym MPK kilka dni wcześniej kolejny baran wjechał w samochód który zatrzymał sie przed przejściem w celu przepuszczenia pieszych.
    Jest ktoś w tym kraju zdolny do uporządkowanie tej firmy (MPK)

    • może mają układ z grzebalnymi ?

    • Uporządkować to trzeba osobówki tam są najzdolniejsi kierowcy całymi dniami portal ich opisuje 😛

    • Ocena: 0

      Zobacz ile Autobusów dziennie jeździ po Lublinie a takie incydenty mają miejsce raz na jakiś czas sam zrób sobie prawko , wkładki do przewozu osób wstawaj o 3 w nocy albo wracaj po 23 za 2200 to się dowiesz a jak się nie podoba lojtków to zostaż pasażerem radio taxi

      • i to usprawiedliwia takie głupoty zmien prace a nie narzekasz

      • Taką ci zaproponowali umowę, na to się zgodziłeś to co mnie to obchodzi że teraz ci mało ? Trzymają na siłę ?

    • Pasażer, jesteś śmiesznie żałosny. Od dzisiaj możesz być pasażerem tylko furmanki. Ale temu kierowcy należy się odpowiednia „nagroda” i skierowanie na badania sprawdzające jego stan zdrowia.

  3. Zabrać prawo jazdy jak czerwonego światła nie widzi. Dodatkowo postępowanie w sprawie zagrożenia spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i może to go czegoś nauczy.

    • Niech zrobia wiadukt i nie bedzie potrzebny ciec w tej zapierdzianej budzie co szlabanami steruje

      • No tam akurat nie ma drużnika. Całość działa z automatu, jeśli wiesz o czym ja mówię.
        I za nim się zamkną rogatki, przez chwile pulsuje czerwone światełko.

      • Absolwent Wyższej Szkoły Szczerzenia Zębów w Uśmiechu
        Ocena: 0

        @robo – a ile z własnej kieszeni jesteś w stanie dodać do budowy wiaduktu, moze znajomi pomogą – będzie szybciej

  4. Ocena: 0

    Po prostu KRETYN za nic ma zdrowie i życie ludzi . Miał pracę żaden prestiż ale praca teraz zasili stołówkę św. Brata Alberta

  5. Ocena: 0

    Ach Ci maszyniści nie wiedzą że MPK ma zawsze pierwszeństwo i nie obowiązują ich przepisy bo oni maja rozkład

  6. Kierowcy MPK górą na czerwonym wie każdy że jadą ale już pociągi mają im ustępować to coś nowego

  7. Hejty na kierowcow mpk za 3…2…1

  8. Ocena: 0

    Jazda na czerwonym kierowców MPK w tym mieście zjawiskiem powszechnym niestety.

  9. Komentujący eksperci z lublin112 już wydali wyrok. Kierowca popełnił błąd na szczęście nic się nie stało resztą zajmą się odpowiednie służby i tyle w temacie po co ta nagonka na MPK czy innych lubelskich przewoźników. Kolizje są i będą, błędy popełnia każdy oczywiście z wyjątkiem pewnych osób komentujących tutaj. Zaraz się pojawią ich wpisy.

    • Przynajmniej jeden wyważony i nie nienawistny oraz trafny komentarz

    • Ano po to ta nagonka, że od jakiegoś czasu nie ma tygodnia, żeby kierowiec z MPK w coś nie przydzwonił.
      A to jak jeżdżą, to ludzie widza codziennie.
      Tak jak ktoś już wspomniał – wjeżdżanie na czerwonym świetle stało się dla kierowców w MPK normą, ale ten chyba chciał rozszerzenia przywilejów, już nie tylko osobówki mają przepuszczać kierowników MPK, teraz biorą się za pociągi!

      • Ocena: 0

        Rzadko komentuję ale tu chyba muszę:
        Po pierwsze, opisuje się każde zdarzenie z autobusem miejskim, gdyby opisywano każde z osobówką to zabrakłoby stron w LUBLIN112.pl.
        Po drugie autobusy te pokonują dziennie po 250-300km tylko po mieście gdzie o każdy błąd jest wyjątkowo łatwo a każdy popełnia błędy – nawet najlepsi kierowcy.
        Po trzecie ujadają wszyscy jak wściekłe psy na kierowców autobusów wyjeżdżających z zatoki, dostrzegają błędy w postaci wymuszenia, a NIKT nie dostrzega złamania przepisów przez kierowców osobówek, którzy nie umożliwiają wyjeżdżania z przystanków. Uwierz mi że gdybym wziął do kabiny Policjanta który obserwowałby moje lewe lusterko podczas wyjeżdżania z przystanków tylko jednym kursem to naliczyłby takich wykroczeń ze sto, może więcej.
        Po czwarte: Jesteś chętny bym zatrzymał się tylko z tobą na pokładzie przed sygnalizatorem w którym zapaliło się światło pomarańczowe tak, by nie przejechać już na czerwonym. Będziesz stał i trzymał się poręczy, ciekawe czy dasz radę się utrzymać?
        Po piąte autobusy na prawdę się nie mieszczą w pasach na zakrętach, jednak muszą po mieście jeździć mimo że jakiś baran źle zaprojektował/wykonał zakręt nawet na nowo wybudowanych ulicach. Miasto stawia na autobusy przegubowe w których nierzadko wyczynem jest jakikolwiek skręt szczególnie w centrum w szczycie.
        Proponuję tym co najwięcej ujadają jedną lekcję z instruktorem nauki jazdy autobusem w centrum Lublina w szczycie komunikacyjnym. Myślę że bardzo dużo zrozumieją i przestaną ujadać.
        Po szóste każdy autobus pokonuje codziennie 250-300 km, autobusów jest kilkadziesiąt, jest to kilkadziesiąt tysięcy kilometrów zrobionych przez tabor komunikacji miejskiej. Uwierz mi gdyby za kółkiem nie siedzieli fachowcy to codziennie byłoby na ulicach wiele trupów. Zauważasz tylko pojedyncze błędy kierowców które jak już pisałem popełnia każdy. Może zaczniesz zauważać ile razy kierowcy Komunikacji miejskiej uniknęli zdarzenia przez durne zachowanie kogoś z osobówki?

        • Po pierwsze nie porównuj kierowcy osobówki, do kierowcy autobusu.
          Jeśli kierowca autobusu popełnia takie błędy, to niech się przesiądzie do osobówki i poszuka innej formy zatrudnienia.
          Po drugie ad zatrzymywanie się przed „żółtym światłem” – nie pamiętam jak dokładnie jest to sformułowane w kodeksie drogowym, ale dojeżdżając do skrzyżowania, kierowca ma być przygotowany, na to że może się zaświecić „żółte” i bezpiecznie zahamować – i być może Cie zaskoczę, ale nie ma tam żadnej gwiazdki z przypisem dolnym, że kierowców MPK to nie obowiązuje.
          Po trzecie – korek, czyli sznurek samochodów wlecze się w żółwim tempie, a kierowcy autobusów notorycznie wjeżdżają na skrzyżowanie, gdy nie mają możliwości go opuścić, następuje zmiana świateł i całe skrzyżowanie stoi, bo jaśnie pan siofer musiał wjechać – tu jak uzasadnisz postępowanie kierownika?
          I po trzecie – takich zdarzeń z udziałem pojazdów MPK nigdy nie było aż tyle – przypadek?
          I jeszcze co do wyjeżdżania z zatoki – ja widząc autobus w zatoce z włączonym kierunkowskazem, najpierw spoglądam w lusterko, jeśli za mną jest sznur samochodów, wtedy przepuszczam autobus, ale jeśli za mną jest puściutko – to nie widzę powodu dla którego miałbym ustępować. Poczeka 30 sekund nic się nie stanie – ale zgadnij co?
          Nie siofer musi sie wpier..lić przed maskę, pomimo tego, że za mną jest pusto!

          Mieszkam akurat w takim miejscu, gdzie moje okna wychodzą na jedną z głównych arterii miasta i poważnie rozważam zakup kamerki, przeznaczonej przede wszystkim do dokumentowania tego, co siofery wyczyniają…

          • Ocena: 0

            Dlaczego mam nie porównywać kierowcy osobówki do kierowcy autobusu? Czy kierowców osobówek obowiązują inne przepisy? Masz jeździć tak samo prawidłowo jak inni uczestnicy ruchu i nie ma tu taryfy ulgowej tylko dlatego że masz jedynie kat B. Poza tym nie wiem o jakich błędach mówisz bo ja przyznaję że każdy je popełnia:kierowca, lekarz strażak czy ktokolwiek inny. Nie wiem jaka jest twoja profesja ale dam sobie głowę uciąć że ty również w swojej pracy popełniasz błędy. Czy należy ci za to odebrać prawo do wykonywania zawodu – oceń sam.
            Jeżeli chodzi o światło żółte które oznacza STÓJ oczywiście że masz rację. Pytanie tylko czy zaryzykowałbyś na moim miejscu życie i zdrowie ludzi by się zatrzymać gdy się zapali tuż przed autobusem? Jakie prawo przewidział ustawodawca dokładnie wiemy, ale w jaki sposób wyregulował światła zarządca drogi to już inna kwestia. Było już kilka spraw sądowych po nieprzyjętych mandatach za przejazd na czerwonym i z tego co wiem zazwyczaj kierowcy byli uniewinniani. Także próbuj nagrywać, może kiedyś ci się uda kogoś skutecznie podp…dolić by stracił 1/5 wypłaty za takie czeerwone.
            Co do wjeżdżania na skrzyżowanie to oczywiście również należałoby uznać za błąd kierowcy, ale oczywiście tacy jak ty nie wpuszczą autobusu na kolejnym zielonym tylko będą wyprzedzać, zajeżdżać drogę by znów autobus się nie zmieścił. Autobus ma długość nawet 18 metrów i na jego miejscu stanie nawet 4 osobówki. znajdziesz aż 4 uprzejmych kierowców pod rząd którzy zechcą chwilkę zaczekać by wpuścić 1 autobus?
            Ile jest tych zdarzeń z autobusami w tygodniu? 1? 2? Później przez tydzień 2 nic…. Zawsze tak było, choć może nie zawsze. Kiedyś jak ruch był mniejszy to rzeczywiście tyle zdarzeń nie było. Jesteś w stanie określić ile zdarzeń spowodowali kierowcy autobusów? 10% czy 20? Myślę że gdybyś chciał to być może Policja udostępniła by ci te dane.
            Na koniec napisałeś kiedy wpuszczasz a kiedy nie autobus wyjeżdżający z zatoki. Polecam lekturę Kodeksu Drogowego bo czytałem to wielokrotnie i nigdzie nie znalazłem że można autobusowi nie umożliwiać wyjazdu z zatoki gdy za tobą nic nie jedzie. Oceniając kogoś trzeba samemu być w porządku. Zbliżając się do zatoki autobusowej gdy widzisz że autobus ma włączony lewy kierunkowskaz masz mu umożliwić włączenie się do ruchu i koniec sprawa jest bezdyskusyjna.
            Uważasz że na każdym przystanku mam poczekać dodatkowe 30 sekund? Ile to jest na całej linii? 10- 15 minut? To tylko opóźnienie wyjazdów z przystanków, a gdzie dołożysz na światła, baranów zajeżdżających drogę bym nie zmieścił się za skrzyżowaniem, lalunie poprawiające makijaż zamiast ruszyć od razu po zapaleniu zielonego i t d…
            Powiem ci tak: następnym razem gdy nie umożliwisz mi wyjazdu z przystanku mimo że za tobą nie będzie nikogo znów ci się wpie…olę przed maskę, trudno jak mnie nagrasz to spotkamy się w sądzie ( też mam kamerkę czy umożliwiłeś mi wjazd czy nie…). Gdy popełnisz błąd wjeżdżając mi przed autobus i hamując to wiedz że ja nie będę hamował (z przodu mam kamerę) a wyjeżdżając z bocznej ulicy jak wystawisz zderzak za daleko to ci go urwę.
            Wiesz co? Nie zrobię tego po złości a jedynie w trosce o ludzi których życie i zdrowie zależy ode mnie, mimo że tacy jak ty na to życie i zdrowie czyhają…
            Pozdrawiam, mimo wszystko…

          • Art. 18.
            1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

            2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

            No właśnie tak jak piszesz – trzeba znać kodeks drogowy, który mówi jasno:
            „a w razie potrzeby zatrzymać się” – słowa klucze „w razie potrzeby”
            I punkt drugi w całości – także wjeżdżaj mi przed maskę, chętnie się spotkam w sądzie.

            Pytanie tylko czy zaryzykowałbyś na moim miejscu życie i zdrowie ludzi by się zatrzymać gdy się zapali tuż przed autobusem? – jeśli tuż przed autobusem zapali się żółte, to nie przejeżdżasz na czerwonym…
            I najlepszy kwiatek: „czy zaryzykowałbyś na moim miejscu życie i zdrowie ludzi” – nie będę ryzykował zdrowia i życia ludzi – także przejadę skrzyżowanie na czerwonym… To dobre jest!

            Dojeżdżając do skrzyżowania masz jechać z taką prędkością, aby w przypadku zmiany stanu sygnalizatora być w stanie bezpiecznie zatrzymać pojazd – nie musisz nikogo narażać.
            Co tu jest w tym rudnego, że nie rozumiesz?

            „Dlaczego mam nie porównywać kierowcy osobówki do kierowcy autobusu? Czy kierowców osobówek obowiązują inne przepisy?’ – oczywiście, że obowiązują te same przepisy i tak każdy je popełnia, ale są zawody (min kierowca autobusu), gdzie tych pomyłek nie powinno być, a już na pewno nie takie.

            „Także próbuj nagrywać, może kiedyś ci się uda kogoś skutecznie podp…dolić by stracił 1/5 wypłaty za takie czeerwone.” – niech straci i połowę, to na drugi raz pomyśli zanim zrobi, może uratuje to komuś życie.

            „mimo że tacy jak ty” – ocho! zaczynają się wycieczki osobiste…

            I ja również pozdrawiam.

            (Nie twierdzę bynajmniej, że Ty mój szanowny adwersarzu jeździsz źle, ale wielu kierowców MPK tak.
            Ale jak to mówią – uderz w stół, a nożyce się odezwą)

          • Ocena: 0

            To nie są wycieczki osobiste, a na pewno takie być nie miały. Jeżdżę już mnóstwo lat i nigdy jeszcze nie miałem nawet najmniejszej kolizji z mojej winy, nie raz za to musiałem unikać śmierci przez interpretujących przepisy inaczej… Pisząc „tacy jak ty ” miałem na myśli kierowców z osobówek, którzy nie mają za grosz wyobraźni z kółkiem i interpretują przepisy po swojemu. Myślę że zupełnie inaczej niż ty interpretuję zacytowany przez ciebie paragraf. Jest w nim mowa o tym jak masz się zachować zbliżając się do przystanku więc twoje „nie wpuszczę bo za mną nic nie jedzie więc możesz poczekać” jest zwyczajnym naruszeniem przepisów i z tego co pamiętam według nowego taryfikatora zagrożone mandatem 250zł. Piszesz o moim błędzie gdy się wcinam a nie zauważasz w ogóle swojego gdy mnie nie wpuszczasz. Nikt nie każe ci się zatrzymywać przed autobusem, wystarczy np zwolnić bądź zmienić pas. Co do popełniania błędów to również ustawodawca nie przewidział utraty uprawnień za popełnione błędy a jedynie mandaty karne więc jeszcze raz napiszę że każdy popełnia błędy i każdy ma do nich prawo. Dziwnie omijasz swoje obowiązki w swoich wypowiedziach, jedynie najeżdżasz na ludzi którzy za kółkiem pracują. Co do żółtego światła to nawet przy 20-30 km/h ludzie w autobusie przy gwałtownym ( nie mówię ostrym) hamowaniu potrafią się przewrócić i jest to traktowane jako wypadek. Czerwone światło? Jedziesz wielkim pojazdem, dużo wolniejszym i o wiele mniej sprytnym od osobówki i widzę że nie masz zielonego pojęcia jak ono się zachowuje. W jaki sposób przyspiesza, jak hamuje. Znam wiele miejsc w Lublinie w których jeżeli zapali ci się światło żółte w nieodpowiednim momencie to przejedziesz na czerwonym i nie masz na to najmniejszego wpływu. Osobówką się zatrzymasz a autobusem nie. Zawsze zwalniam przed skrzyżowaniem i nie raz uratowało mi to życie więc nie gadaj mi głupot że nie stosuję się do przepisów i nie „zachowuję szczególnej ostrożności” a o sytuacji o której piszę powie ci każdy kierowca autobusu.
            Uwierz mi że nie jest to wszystko takie proste jak ci się wydaje. Jeżeli chcesz to zapraszam cię na kilka kursów to może zrozumiesz pewne sprawy. Zobaczysz za jakie rzeczy pasażerowie mają pretensje do kierowców, w jaki sposób jeździć by było to bezpieczne i oczywiście trzymać się rozkładu jazdy.
            Jestem w stanie nawet się z tobą założyć o to kto nazbiera więcej mandatów. Przejedziesz z Policjantem po mieście 100km w swojej osobówce, a ja później przejadę z Policjantem 100 km w autobusie. Przejedziemy oczywiście po mieście i to w szczycie. Ja będę miał trudniej bo będę musiał się zatrzymywać na przystankach i zabierać i wysadzać pasażerów. Podjął byś wyzwanie?

          • Ocena: 0

            Tak właśnie myślałem że jesteś zwykłym hejterem a jak przychodzi do konkretnych deklaracji to już wtedy cisza… Cóż, wypada mi tylko żałować że wciągnąłem się w dyskusję bo z pewnością do niczego cię nie przekonałem i gdy pojawi się następny artykuł o komunikacji miejskiej to znów będziesz zawodowych kierowców opluwał.
            Pozdrawiam serdecznie i życzę więcej cierpliwości, rozwagi i opanowania za kółkiem. Może kiedyś i umiejętności przyjdą….. Uważam temat za zamknięty.

      • Ocena: 0

        A jak osobówki jeżdżą to też wszyscy widzą i jak zjeżdżają drogę autobusom może tak kierowcy mpk zaczną rozgrywać filmiki
        dla policji to się o karze kto ma więcej na sumieniu

  10. Ale siedzi tam ten baran w budce i wychodzi na zewnatrz opuszczac te szlabany to niech zwroci uwage ze nic nie jedzie i dopiero puzniej niech opuszcza zaraz bedzie ze jakis piekarz albo politolog ci co tak pisza te bzdury na kier z MPK to maja mało oleju w głowie

    • Skoro pociąg musiał hamować, to chyba był już czas najwyższy te rogatki zamknąć…

    • Ocena: 0

      buahaha, ręce opadają od tej twórczości… Lem miał rację.
      dróżnik miał nie opuszczać szlabanów bo MPK jedzie ??

    • Ten przejazd obsługuje automat. Budka dróżnika jest używana tylko w sytuacjach awaryjnych.