05/06/2026
690 680 960

Już po raz 33. rusza akcja „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę”. Tu nie zbiera się pieniędzy tylko dary rzeczowe

W najbliższy poniedziałek, 24 listopada, rusza zbiórka darów w ramach tegorocznej akcji Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę. Trwa już rejestracja sztabów. Coraz mniej czasu zostało również do Wielkiej Ulicznej Zbiórki Darów.

Trwają przygotowania do tegorocznej akcji „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę”. Będzie to już 33. edycja tego charytatywnego wydarzenia, którego celem jest zbieranie darów rzeczowych dla osób w trudnej sytuacji życiowej. Zbiórki rozpoczną się 24 listopada i potrwają do świąt Bożego Narodzenia. Zanim to jednak nastąpi, niezbędna jest rejestracja sztabów. Cały czas trwa przyjmowanie zgłoszeń w tej sprawie jak też zgłoszeń od wolontariuszy, którzy są chętni włączyć się w te szczytne działania.

Akcję „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę” wyróżnia fakt, iż zbierane są wyłącznie dary rzeczowe, m.in. odzież, zabawki, środki czystości oraz ziemiopłody i żywność o długim terminie ważności. Wszystko to trafia następnie do magazynu, gdzie przez kilka dni jest segregowane a następnie przekazywane do rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, jak również do podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych czy też wychowanków domów dziecka.

– Zbliża się zima – dla wielu dzieci i osób w trudnej sytuacji to wyjątkowo ciężki czas. Dlatego serdecznie zachęcamy i zapraszamy do włączenia się do akcji. Zebrane rzeczy trafią do dzieci oraz osób w trudnej sytuacji życiowej – w rodzinach i placówkach opiekuńczych. Nie zbieramy pieniędzy – liczą się dary rzeczowe i dary serca: Twój czas, uważność i troska o drugiego człowieka – mówi pomysłodawczyni akcji Ewa Dados.

W ubiegłym roku ogółem zebrano ponad 50 ton darów w tym: 23,5 tony żywności długoterminowej, 8 ton ziemiopłodów, 5,6 ton odzieży, 4,7 ton słodyczy, 2,5 tony zabawek, 2,3 tony środków czystości i higieny, 1,6 tony książek, 1,1 tony obuwia, 865 kg artykułów szkolnych i kilkaset kg innych darów. Przy czym, jak podkreśla inicjatorka akcji Ewa Dados, dobroci, życzliwości i ludzkiej ofiarności, nie da się zważyć ani obliczyć.

Dzięki zebranym darom udało się wspólnie obdarować 3370 rodzin wielodzietnych, 4488 dzieci oraz 2940 seniorów i osób w szczególnie trudnej sytuacji materialnej. Z pomocy skorzystali podopieczni 77 placówek szkolno-wychowawczych, schronisk, świetlic środowiskowych, ośrodków wsparcia, noclegowni, domów dziecka. Z ziemiopłodów i innych darów żywnościowych – długoterminowych skorzystały 45 kuchnie, stołówki i jadłodajnie.

Organizatorzy mają nadzieję, że w tym roku akcja przyniesie jeszcze większe zasięgi, a tym samym pomoc trafi do kolejnych potrzebujących.

25 komentarzy

  1. Ocena: 11

    „Pomóż Ukraińcom Przetrwać Zimę”

    • Ocena: 8

      Pan minister Sikorski obiecał im 100 milionów baksów. Wystarczyłoby ma michę dla wszystkich, gdyby nie wszechobecna tam korupcja. A tak będzie jak na wojnie bywa: „Jedni życie tracą, a inni się bogacą”.

    • Ocena: 4

      Mam mieszane uczucia. Pomóż dzieciom przetrwać zimę? Biednym ludziom brakuje opału, a nie cukru. Opieka społeczna przeważnie unika pomocy w tej dziedzinie. To jest najdotkliwszy problem biedaków w zimie. Ale miło, że społeczeństwo się mobilizuje w takich akcjach i że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie.

    • Zważyć tego busa, opony dobrze sprawdzić!

  2. W Polsce nie ma potrzebujących dzieci. Gdyby takie były, Państwo nie marnowałoby pieniędzy na świadczenia dla alkoholików. Skoro jesteśmy tak bogatym krajem, że stać nas na utrzymywanie alkoholików, to na pewno żadne dziecko w Polsce nie głoduje i podobne akcje nie mają sensu.

    • Cieee chorrrobaa...
      Ocena: 12

      Uważam, że wielkim błędem, jeszcze wtedy władz PRL-u, było uznanie pijaństwa za chorobę alkoholową, a jeszcze większym błędem jest popieranie tego przez obecne władze.
      Nie wszyscy wiedzą, że w odpowiednim stadium tej, pożal się Boże, „choroby”, przyznawana jest renta (!).
      Takich „chorych się leczy… oczywiście za pieniądze tych co nie chorują na opilstwo, jeszcze pracują i płacą podatki.
      Skoro „chorzy” uważają, że jedynym szczęście jakie ich może w życiu spotkać jest żłopanie wódy i podobnych wynalazków, to zamknąć takiego „chorego” w celi i dać mu dostęp do alkoholu cieknącego z kranu. Niechby się zapił tym „szczęściem”. Pogrzeb takiego, kosztuje taniej niż „leczenie”.

    • W punkt! Dla mnie to skandal dokładać do leczenia i utrzymanie ochlajmordy, a na dzieci nie ma! Polska to państwo absurdów.

  3. Ocena: 10

    akcja bez sensu jest 800 dla dzieci

  4. Przy takich socjalach ,gdzie szukać potrzebujących dzieci. Żenada, chyba ,że ktoś ma z tego dobre korzyści. Powinni zakazać te żenujące zbiórki.

  5. Ciekawe czy Sikorski też coś dorzuci.

    • Ocena: 2

      Pan Sikorski jest od dorzucania „braciom”, którzy jeszcze maja zbyt mało na swoich zagranicznych kontach, a nie dzieciom polskiej patologii, nastawionej na „daj”. Oczywiście do pracy na „nie”.

  6. Ocena: 6

    Ja wzorem, pożal się Boże, „świętego” JPII tak jak on z watykańskiego okienka wymamrotał, że będzie się modlił za głodujących, a potem pojechał do Castel Gandolfo na suty obiadek, też pełen dobrych myśli pomodlę się, a potem zjem obiad walne kielicha wiśnióweczki.

    • Ocena: -8

      M. Patyk czerwona poczwaro won od naszego świętego papieża. I wyp.. do Koreii Płn. Tu dla takich odpadków jak Ty nie ma miesca. Zrozumiano czerwona zarazo? Ciebie już nie ma. Pozostało tylko starzejące się ciało.

      • Ocena: 4

        Grzegorzu! Opamiętaj się, miej nerwy na wodzy, twoja reakcja to nie jest głos chrześcijanina. Nie godzi się, no nie godzi się…

      • Ocena: 3

        Za takie dobre słowa, życzę ci wszystkich stosunków płodnych – od zaraz.

  7. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: 4

    Inny przykład: trzy lata temu na tę akcję dałem, (bo akurat miałem) ślicznego pluszowego pieska (czarny w białe łatki).
    Mieszkałem wtedy na Okrzei pod 13-tką. Jakie było moje wielkie zdziwienie jak kilka dni później wynosząc śmieci znalazłem tam tego samego pieska.
    To drobne zdarzenie wyleczyło mnie z nadmiaru empatii. Od tamtej pory nie daje nic.
    A piesek… leży sobie na tylnej półce w mojej „foczce”.

  8. zbieranie darów rzeczowych dla osób w trudnej sytuacji życiowej.
    w lecie już takich osób nie ma.
    mechaniczne PIARowe działanie

  9. zbieranie darów rzeczowych dla osób w trudnej sytuacji życiowej.
    w lecie już takich osób nie ma?
    standardowe działanie na PIAR obliczone

  10. I takie akcje bez pieniędzy są potrzebne…!

    • Ocena: 6

      A potem mamuśki sprzedają na allegro te ciuchy

      • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
        Ocena: 7

        Albo wyrzucają wprost do nieodległego kontenera na śmieci, tuż po pobraniu „darów”.
        Tak jak widziałem w ub.r. przy Domu Kultury Kolejarza.
        Dlatego ja nie biorę udziału w tym teatrzyku dla kamer.

Dodaj komentarz