04/06/2026
690 680 960

Już 50 osób objęto dochodzeniem po zatruciach kebabem. Sanepid przyjmuje kolejne zgłoszenia

Jak wskazuje Sanepid, ognisko salmonelli w Piri-Piri jest jedynym, jakie w tym roku wystąpiło w lokalach na terenie Lublina. W lokalu przeprowadzone zostały już czynności kontrolne, wydane zalecenia i decyzje.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie prowadzi dochodzenie dotyczące licznych zatruć pokarmowych, jakie wystąpiły u klientów lokalu Piri-Piri. Jak już informowaliśmy, w długi weekend majowy wiele osób zaczęło sygnalizować, iż źle się poczuły po zjedzeniu kebaba. W końcu o sprawie powiadomiony został Sanepid.

Sprawa wywołała sporo kontrowersji, gdyż jak wskazują klienci, początkowo wszystkie sygnały na ten temat, jakie publikowali w mediach społecznościowych lokalu, były szybko usuwane. Niektórzy dodają, iż otrzymywali nawet wiadomości, iż jeżeli będą dalej je zamieszczać, sprawą zajmie się prawnik. Kolejni przedstawiali zaświadczenie o tym, iż zarazili się salmonellą.

O sprawie bardzo szybko stało się głośno, zwłaszcza, że lokal był nieczynny. Jednak Piri-Piri wciąż nie odniosło się do tematu. Jako przyczynę zamknięcia wskazywało szkolenia i odpoczynek załogi oraz prace remontowe. Dopiero kiedy w sieci rozpętała się burza na ten temat właściciel firmy przyznał, iż otrzymał kilka sygnałów o zatruciu i sam zgłosiłem lokal do kontroli Sanepidu, gdyż „chciał sprawdzić” czy problem rzeczywiście występuje.

Dopiero dziś właściciel lokalu przyznał, że w mięsie wołowym oraz u jednego z pracowników potwierdzono występowanie salmonelli. W porozumieniu z Sanepidem podjęte zostały niezbędne działania eliminujące wszelkie ryzyka z tym związane. Jednocześnie zapadła decyzja o wyeliminowaniu dotychczasowego dostawcy mięsa.

Tymczasem jak poinformowała nas Agnieszka Dados z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, w wyniku prowadzonego przez Sanepid dochodzenia epidemiologicznego i wykonanych już badań mikrobiologicznych ustalono, że zachorowania wywołane zostały właśnie przez salmonellę.

– Obecnie kontynuujemy nasze działania, w ramach których przyjmujemy informacje o osobach, które spożywały posiłki w tym lokalu. Do dnia dzisiejszego objęto dochodzeniem 50 osób, w tym osoby spożywające posiłki zakupione w restauracji, osoby ze styczności z nimi oraz pracowników lokalu – dodaje Agnieszka Dados.

W lokalu przeprowadzone zostały już czynności kontrolne, wydane zalecenia i decyzje. Sanepid prowadzi też działania, których celem jest zapobiegnięcie dalszemu rozprzestrzenianiu się salmonelli apelując, aby każdy, kto zaobserwuje u siebie złe samopoczucie, niezwłocznie zgłosił się do lekarza pierwszego kontaktu. Przy zatruciu pokarmowym jest to kluczowe dla uniknięcia poważniejszych komplikacji i zapobiegania rozprzestrzenianiu się zakażeń.

Jak wyjaśniają przedstawiciele Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna, ognisko salmonelli w Piri-Piri jest jedynym w tym roku, jakie wystąpiło w lokalach na terenie Lublina.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

75 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Jak można jeść ten syf?

  2. Ocena: 0

    Od początku było wiadomo że to syf…

  3. Ocena: 0

    Parę setek kebabów zjadłem
    W tym 3 śmierdzące i żyję i jak.
    Hhahah

  4. Ocena: 0

    ja juz tam nie pojde za h..a

  5. Ocena: 0

    jasne a wczesniej nie wiedzial ,chlopie komu ty takie sciemy walisz,naiwnych szukasz

  6. jarosław z małej
    Ocena: 0

    Najgorsze jest to że już w weekend majowy osoby zgłaszały problemy zdrowotne właścicielom dostępnymi środkami a oni zamiast od razu zareagować to straszyli prawnikami i sprawami sądowymi żenada!!!

    • taki to jest właściciel piripiri. Tylko by straszył, a może by i podjął się rękoczynów jak ktoś skrytykuje. Nie potrafi przyznać się do błędu.

    • Ocena: 0

      Cóż, kebab był dobry, ale jak właściciel tak postępował to niech spada. Życzę szybkiego rozwiązania problemu raz na zawsze.

    • Bo właściciel to cwaniak i ignorant

  7. jakość jak rok temu a afery nie było

  8. Ocena: 0

    Czy stolec był kraftowy ???

  9. Ocena: 0

    jego teraz beda inaczej straszyc,kolegi dziecko zachorowalo,ktory wlasnie zglaszal mu problem,kolega z tego co wiem to sprawe osobiscie zalatwi z wlascicilem

    • Ocena: 0

      Tylko niech się z Krychą ustawią, żeby streama odpoalił jak będą to załatwiać.

  10. Ocena: 0

    No to nieźle oddało haha Kraftowe badziewie z mieska ze zwrotów marketowych… Ciekawe czy sanepid faktury za mięso posprawdzał a zapomniałem nie mógł bo pewnie ich wieśniak adwokatami postraszył haha