Józefów: potrąciła pieszą i odjechała. Wszystko się nagrało
12:44 12-02-2026 | Autor: redakcja
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju otrzymał w środę wieczorem, 11 lutego, zgłoszenie o potrąceniu pieszej. Do zdarzenia doszło w Józefowie na ulicy Kościuszki. Po przybyciu na miejsce policjanci udzielili poszkodowanej pomocy przedmedycznej. Następnie 67-letnia kobieta została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że w rejonie przejścia dla pieszych przechodziły trzy osoby: dwóch mężczyzn w wieku 43 i 69 lat oraz 67-letnia kobieta. W pewnym momencie piesza została potrącona przez samochód, który odjechał z miejsca wypadku.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania kierującej. W trakcie tych działań do Komisariatu Policji w Józefowie zgłosiła się 40-letnia mieszkanka powiatu biłgorajskiego. Z jej relacji wynikało, że kierując Oplem potrąciła pieszą, a następnie odjechała z miejsca zdarzenia. Jak przekazano, obie kobiety były trzeźwe. O dalszym losie 40-latki ma zdecydować sąd.
– Przebieg zdarzenia został zarejestrowany przez innego kierowcę kamerką samochodową. Za zgodą autora publikujemy nagranie z wypadku ku przestrodze. Obecnie ustalamy dokładne okoliczności wypadku i apelujemy o bezpieczna jazdę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – przekazała starszy aspirant Joanna Klimek z KPP w Biłgoraju.
Kierowca ślepy, ale piesi też bezmyślni. Ciemno, a oni poubierani na czarno, bez żadnego odblasku i pchają się pod auto, zamiast poczekać aż się zatrzyma albo przejedzie.
Coś mi się zdaje, że tam podmianka była.
Była, była, ale ekipa na dołku umie przesłuchiwać. Postraszą wyrokami to się kierowniczka rozpruje.
Rejestr połączeń i dane logowania ze stacji bazowych telefonii komórkowej wystarczą, nawet nie trzeba będzie „cisnąć”, jak podmianka była, to zaraz wyjdzie na jaw.
Kuba a tobie kartę sim wszczepili do głowy zamiast mózgu?
Cicho bo się wyda .
A co to za różnica? Jeden wyrok w zawieszeniu więcej albo kolejny zakaz w tą czy w tamtą nie robi różnicy. Z czterema zakazami jeździ się dokładnie tak samo jak z pięcioma.
Bez sensu podmianka – ucieczka lub alkohol – taka sama sankcja za to grozi i tak samo ma przewalone.
Jaką to trzeba być sierotą żeby pod samochód wleźć!!!!!
Jaką to trzeba być sierotą żeby w ludzi na PdP wjechać!!!!
Franiu@
Zmień okulistę! Do przejścia mieli metr odległości. Więc na przejściu nie byli 🤷
Każdy potrącony zadaje takie pytanie. Ale tylko przed potrąceniem. Po potrąceniu już o to nie pyta.
Baba zza kółka do ukarania za potrącenie i ucieczkę i niezachowanie szczególnej ostrożności. Baba z facetami do ukarania za przechodzenie w miejscu niedozwolonym i nie zachowanie szczególnej ostrożności. To nie bylo po pasach, do tego na skos. Dziękuję za uwagę, można sie rozejść. Kurtyna.
To było w obrębie przejścia, niestety, takie fakty. Tępa dzida ma ciepło, stety, takie fakty.
Dokładnie tak, masz rację, miałem taką samą sytuację, nawalony jak meserszmit wyjeżdżałem z diamentowa park w lewo w stronę zalewu, zatrzymałem się przed przejściem, piesi przeszli, ale hołota z wrotkowa postanowiła przepiec po skosie całe skrzyżowanie, na szczęście ruszyłem i pajac odbił się tylko od boku,
Panie redaktorze proszę zgłosić na policję prokuraturę ten wpis to jawne przęstepstwo
Z jakiego powodu przechodzenie w tamtym miejscu jest niedozwolone? Przechodzenie na skrzyżowaniu jest zawsze (albo prawie zawsze) dozwolone.
To dobrze że w „rejonie”, można naginając od razu wskazać sprawcę. Ucieczka i tak pogrąża ale „rejon” jest nie mniej ważny !
W ustawie nie ma czegoś takiego jak rejon. Albo na przejściu albo poza nim.
W osobę znajdującą się poza PdP można sobie wjechać? W nieprawidłowo zaparkowany samochód także? A w taki, który jedzie z przepaloną żarówką też?
Grzywna w wysokości 50 tys. zł (a nie np. 100tys. zł czy więcej) tylko dlatego że kretynkę ruszyło sumienie. Plus do tego prawko do zabrania na 10 lat, bo toto jeździć nie potrafi (ale może jak potrenuje na kursach prawa jazdy to kiedyś się nauczy, dlatego tylko na 10 lat).
Dali imbecylom wolną rękę w decydowaniu o swoim życiu to niech płacą za swoje decyzje. Nigdy tego nie rozumiałem co ktoś musi mieć we łbie żeby tak bezmyślnie włazić przed auto na pasy. Przecież auto kołkiem nie stanie w nocy podczas złych warunków atmosferycznych widoczność jest ograniczona jeszcze jak ktoś jest na czarno ubrany . Wlaczcie myślenie bezmózgi. Zawsze czy jadę autem czy wchodzę na przejście ale to zawsze zachowuję wzmożoną ostrożność i jako pieszy nigdy nie wchodzę na pasy jeżeli auto nie zacznie ewidentnie zwalniać i całkiem się zatrzyma. I szczególnie uczulam i tłumacze to swojemu dziecku. Dlatego jest w tym kraju jak jest pustostan głowy totalny. Ostatnio też miałem podobną sytuację kilkoro przyglupawych ludków ciule się żegnało stojąc przy przejściu dwóch imbecylow raz to wchodziło na przejście raz schodziło bo coś tam mieli sobie do powiedzenia ja stałem jak kołek aż w końcu się pożegnają. Dwóch młotków w końcu przeszło przez przejście i dwie czy trzy młociary machały im z pobocza i gdy ruszyłem dwie postanowiły z pobocza wbiec na przejście żeby się jeszcze po przytulać na środku drogi gdy musiałem zatrzymać się z piskiem opon to jedna sprula się do mnie z tekstem co ja odpierda bo oni mają pierwszeństwo. Dobrze że żona powiedziała do mnie że nie warto i pojechałem dalej
nie do końca szli po przejściu!!szkli na skróty, cwaniactwo
I kierujący im nie ustąpił, bo szli metr obok przejścia. Trzeba mieć sokoli wzrok, żeby to ocenić z kilkudziesięciu metrów.
Ewidentnie piesi nie byli na przejściu, tylko 30 cm przed.
Kierująca miała prawo ich rozjechać, dlatego że byli ubrani na czarno, nie mieli odblasków, ani latarki z czerwonym światłem.
Narobili tylko kłopotów kierującej, która się śpieszyła do horej curki i nie mogła jechać wolniej, ani też się zatrzymać, gdyż była już spóźniona. Co najistotniejsze, piesi mogli przecież tego dnia nie wychodzić z domu! To przez nich stało się to co i tak było nieuniknione.